9. kadencja, 78. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2023)
15. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Katarzyna Lubnauer:
Panie i Panowie Posłowie! Panie Marszałku! Ostatnio wszyscy dowiedzieliśmy się, że z nagła, można powiedzieć, ministerstwo zdecydowało o tym, żeby ograniczyć lekarzom możliwość wypisywania recept: do 80 pacjentów dziennie i do 300 recept w ciągu 10 godzin. Chciałam powiedzieć jedną rzecz. Rozumiem konieczność ograniczenia funkcjonowania receptomatów, ponieważ są leki deficytowe, ponieważ są leki, które nie powinny być pochopnie przepisywane osobom, np. leki, które mogą zagrażać, uzależniać. Ale równocześnie mam wrażenie, że to, co wy zrobiliście, to jest dokładnie wylanie dziecka z kąpielą. Zamiast stworzyć system, który pozwoliłby na ograniczenie funkcjonowania receptomatów, w sposób, który urąga wszelkim zasadom prawnym, wprowadziliście administracyjnie po prostu ograniczenie możliwości wypisywania recept. Efekt? Dzwoni do mnie lekarka POZ. Ona w tej chwili, w czasie urlopów, zastępuje innych lekarzy. Zanim podjęła jeszcze pracę z pacjentami, już wypisała 50 recept, które były po prostu przedłużeniem dotychczasowych terapii. Potem przyjęła iluś pacjentów, często osoby starsze. Czasami ciężko jest dostać określone leki w jednej aptece, więc właściwie: jeden lek - jedna recepta. W efekcie o godz. 13 zorientowała się, że już nie może wypisać żadnej recepty. W związku z tym odwołała 25 następnych pacjentów. W związku z tym odwołała dyżur nocnej pomocy lekarskiej, na który miała iść wieczorem, i odwołała swoją wizytę w hospicjum, gdzie pomaga, ponieważ nie mogłaby wypisać leków.
Ludzie bardzo często mają leki stałe, które regularnie przyjmują. W Polsce jest również kłopot z dostępem do lekarza. W związku z tym zabraliście Polakom możliwość realnego dostępu do leków, których potrzebują - jest to czasami antykoncepcja, czasami są to leki na nadciśnienie, czasami są to leki dla cukrzyków, którzy regularnie je przyjmują.
Tak, chciałabym, żeby każdy w Polsce miał dobry dostęp do lekarza, ale czasami tego dostępu po prostu nie ma i wtedy receptomat, wtedy pomoc zdalna, wtedy telefon do lekarza jest jedyną pomocą. (Dzwonek) Jaka była podstawa prawna tego rozwiązania i dlaczego zrobiliście to zupełnie bez konsultacji ze środowiskiem lekarskim? (Oklaski)
Przebieg posiedzenia