9. kadencja, 78. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2023)

18. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym (druki nr 3320, 3320-A i 3415).

Poseł Stefan Krajewski:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści przedstawić stanowisko wobec rządowego projektu ustawy o delegowaniu kierowców w transporcie drogowym, druki sejmowe nr 3320, 3320-A i 3415.

    Potrzeba wydania projektowanej ustawy o delegowaniu kierowców w sektorze transportu drogowego wynika z konieczności wdrożenia do polskiego porządku prawnego przepisów unijnej dyrektywy, która stanowi jeden z elementów tzw. Pakietu Mobilności.

    Przewiduje się m.in. zmianę zasad w zakresie systemu naliczania podstawy wymiaru składek ZUS oraz podatku PIT dla kierowców w transporcie międzynarodowym, której zadaniem jest zapewnienie przewoźnikom większej przewidywalności ponoszonych kosztów pracy oraz równe traktowanie i brak dyskryminacji wszystkich kierowców. Rozwiązania dotyczą wynagradzania kierowców, mają też na celu m.in zapewnienie polskim przewoźnikom większej przewidywalności ponoszonych kosztów pracy przy zmniejszeniu nakładów związanych z obsługą administracyjną. Uproszczenie i usprawnienie tych czynności pozytywnie wpłynie na konkurencyjność polskich przedsiębiorców na międzynarodowym rynku przewozów drogowych. Termin wejścia w życie projektowanej ustawy został określony: po upływie 14 dni od ogłoszenia jej w Dzienniku Ustaw.

    Podczas posiedzenia Komisji Infrastruktury posłowie zaproponowali poprawkę, z której wynika kontrolowanie kierowców z państw trzecich, m.in. z Białorusi i Rosji, w ramach nadzoru nad delegowaniem pracowników.

    Ustawa o delegowaniu kierowców zawiera przepisy, które powinny pomóc wyeliminować nieuczciwą konkurencję przewoźników z innych państw Unii Europejskiej oraz spoza Wspólnoty. Projekt ten ma na celu ochronę polskiego rynku przewozów drogowych przed tą właśnie nieuczciwą konkurencją przewoźników z innych państw członkowskich i spoza Unii Europejskiej. Nowe zapisy mają też poprawić sytuację polskich przewoźników delegujących swoich kierowców za granicę.

    Przepisy dotyczą przewoźników drogowych, którzy mają siedzibę w innym państwie członkowskim lub w państwie trzecim, spoza Unii Europejskiej, i kierują tymczasowo kierowcę, czyli pracownika, do pracy na terytorium Rzeczypospolitej w związku z realizacją usługi transportu drogowego. Podstawowym obowiązkiem przewoźnika drogowego, który deleguje swojego kierowcę na terytorium Polski, będzie w przypadku przewoźnika z innego państwa członkowskiego zgłoszenie kierowcy najpóźniej w momencie rozpoczęcia delegowania, przy użyciu specjalnego serwisu internetowego, interfejsu publicznego połączonego z systemem wymiany informacji na rynku wewnętrznym, i zapewnienie, aby kierowca dysponował określonymi dokumentami w postaci papierowej lub elektronicznej. Pozwoli to na sprawdzenie przestrzegania wymogów w trakcie kontroli drogowej. W przypadku przewoźnika z państwa trzeciego, czyli spoza Unii Europejskiej, będzie wymagane zgłoszenie kierowcy bezpośrednio do Państwowej Inspekcji Pracy i wyposażenie go w papierowe potwierdzenie delegowania, które ma być okazywane podczas kontroli drogowej.

    System kontroli delegowania kierowców na terytorium Polski będzie obejmował kontrolę drogową wykonywaną przez Inspekcję Transportu Drogowego, a także kontrolę prawidłowości delegowania oraz warunków zatrudnienia kierowców delegowanych na terytorium Polski - te czynności kontrolne będą wykonywane przez inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy.

    Według ministerstwa, które przygotowało projekt, zaproponowane zmiany są istotne dla obniżenia kosztów pracy, kosztów zatrudnienia czy kosztów funkcjonowania polskich firm przewozowych, które świadczą swoje usługi za granicą w ramach Unii Europejskiej. Ten projekt odpowiada na wiele problemów i tematów zgłaszanych przez branżę.

    Dodatkowo są tutaj podniesione kary. Wysokość kary ma wynosić 1,5 tys. zł w przypadku kierowcy, 10 i 12 tys. w przypadku przedsiębiorcy.

    To uszczelnienie, naprawienie tego, co jest dzisiaj potrzebne. Sytuacja branży transportowej nie jest dzisiaj łatwa, chociażby ze względu na zamknięcie granicy wschodniej. Wiele firm transportowych z mojego województwa do tej pory obsługiwało dużo połączeń na wschód. Dzisiaj jest to niemożliwe. A więc te wszystkie poprawki, wszystkie usprawnienia są oczekiwane (Dzwonek) przez branżę.

    Jako klub Polskiego Stronnictwa Ludowego - Koalicji Polskiej będziemy popierać tę ustawę. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia