9. kadencja, 78. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2023)

19. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o referendum ogólnokrajowym (druki nr 3423 i 3444).

Poseł Anna Milczanowska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Podczas tej dyskusji kilkadziesiąt razy padły słowa: ˝hipokryzja˝, ˝hucpa˝, ˝przekręt˝, ˝szwindle˝. Proszę państwa, rzeczywiście zaprezentowany przez posłów Prawa i Sprawiedliwości projekt ustawy, naprawdę bardzo techniczny, o zmianie ustawy, która funkcjonuje w obiegu od 2003 r., nagle wywołuje wśród was taką frustrację, takie nerwy. A czegoż wy się boicie? Czy zapomnieliście już, że to w art. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej mamy zapisane, że w Rzeczypospolitej Polskiej władza zwierzchnia należy do narodu? Pozwólmy więc narodowi się wypowiedzieć, jeżeli dojdzie do tego referendum. Polki i Polacy zadecydują, czy chcą mieć nielegalnych migrantów, siłą właściwie przerzucanych z tych krajów, które ich nie chcą, z Niemiec, z Francji, bo tam mają problemy, bo widzimy, co dzieje się na ulicach. Widzimy, że dochodzi do burd. Widzimy, że palone są miasta, widzimy, że mordowani są ludzie, w tym również Polacy. Tego nie chcemy.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Gdzie zamordowano Polaków?)

    My nie jesteśmy ksenofobami jak państwo. Bo czasami tak się zapędzacie w tej waszej rozmowie, w tej waszej napaści na klub Prawa i Sprawiedliwości, że logicznie sobie zaprzeczacie. A logika jest dobrą nauką i warto czasem przemyśleć to, co się chce powiedzieć. My się otwieramy. Polska od wieków jest krajem otwartym na wiele narodowości. Otwieramy się również na tych, którzy przybywają do nas legalnie, także wyznania innego niż chrześcijańskie. Pracują, również wspomagają nas tym sposobem, wypracowują produkt krajowy brutto. Kłamiecie, mówiąc o 136 tys. Tak kłamiecie od iluś dni, a doskonale wiecie, że, owszem, tyle wniosków wpłynęło do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, chodzi o zapotrzebowanie od pracodawców, ale Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ministerstwo spraw wewnętrznych weryfikuje każdy z tych wniosków i raptem od 15% do 20% z tych osób jest zakwalifikowanych i dostaje wizę tymczasową na czas wykonywania tej pracy. Są ściśle monitorowani, a więc przestańcie snuć te kłamstwa, bo już jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Kłamaliście, kłamiecie i kłamać w dalszym ciągu będziecie.

    Wczoraj w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka również przedstawiciele wyjaśniali... Pan przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej mówił o tym problemie. Państwo też podnosiliście kwestię Polaków, Polonii głosujących za granicą, oczywiście też zarzucając manipulacje i kłamstwa, jakoby przy wyborach prezydenckich coś się zadziało. Nic się nie zadziało. Nie było żadnej sprawy, która mogłaby budzić wątpliwości, ani żadnego protokołu żadnej komisji wyborczej za granicą, który by nie dotarł w terminie, szanowni państwo, więc proszę się takim kłamstwem nie posługiwać.

    Następna sprawa to finansowanie. Najlepiej opowiadać o tym, że chcemy sobie sfinansować wybory, bo są limity na kampanię wyborczą, więc na kampanię referendalną... Tak, owszem, kampania referendalna zgodnie z ustawą z 2003 r. rządzi się innymi prawami, ale, proszę państwa, nie liczcie na to, że tak to będziemy finansować. Myślę, że Polacy się na to nie nabiorą...

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Nabiorą się, nabiorą.)

    ...bo Polacy są mądrym narodem, mądrym społeczeństwem. Owszem, będziemy ich zachęcać do tego, żeby głosowali, żeby wzięli udział w tym referendum, bo nie chcemy - jeszcze raz powtarzam - nie chcemy nielegalnych imigrantów, nie chcemy takich ludzi tutaj, w naszym kraju. Jesteśmy otwarci na tych, którzy chcą przyjechać do naszej ojczyzny i pracować. Proszę państwa, wiecie, że tak to wygląda.

    Jeszcze jedno. Cały czas mówicie o tych fundacjach. Tak, mamy fundacje utrzymywane z naszego, polskiego kapitału.

    (Poseł Stefan Krajewski: Macie.)

    Działają propatriotycznie, pronarodowo. Czy to źle? A wasze działania finansowane przez fundacje, nie tylko niemieckie?

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    Tak się dzieje. Nie ma się z czego śmiać.

    (Poseł Stefan Krajewski: Jest, jest.)

    Nie będę przytaczać przykładów rzeczy, które pod takimi auspicjami państwo robicie. Bierzecie pieniążki i w ogóle wam to nie przeszkadza.

    (Poseł Stefan Krajewski: No właśnie, wy się obłożyliście.)

    Ale co się tam dzieje? Na ogół podczas tego rodzaju imprez są to działania skierowane przeciwko Polsce, przeciwko Polakom, przeciwko narodowi polskiemu.

    Tak nie może być, szanowni państwo. Jesteśmy jedną ojczyzną, jednym społeczeństwem i warto mówić jednym głosem. Jeżeli wprowadzamy wszelkiego rodzaju zabezpieczenia... Zapora na granicy polsko-białoruskiej. Zdecydowana większość opozycji mówiła: Nie. Po co? Wasz lider mówił: Nigdy tego nie wybudujecie. Wybudowaliśmy. Zapora jest, zapora działa. Budujemy Centralny Port Komunikacyjny: Nie. Po co? Dlaczego? (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Poseł Stefan Krajewski: Widzimy, jak to robicie. Zniszczyliście 700 ha...)

    Centralny Port Komunikacyjny powstanie, choćby niektórzy z was mówili: Po co? Przecież mamy w Berlinie. Nie, będzie tu, u nas, w Polsce i będzie służył Europie Środkowej.

    (Poseł Jan Szopiński: Jaki to ma związek z tą ustawą?)

    Polska jest liderem, jeżeli chodzi o Europę Środkową i Europę Wschodnią. Czy państwo już zapomnieliście o tym, że od prawie 1,5 roku mamy wojnę na Ukrainie? Że tam bandycka Rosja, której przewodzi niejaki Putin, morduje dzieci, morduje kobiety, morduje cywilów? Że każdej nocy są bombardowania? Że hybrydowa wojna przeciwko Polsce rozpoczęła się już w 2021 r.? Ona trwa. Zrobimy wszystko, żeby zabezpieczyć Polaków, polskie rodziny, naszą ojczyznę i dbać o ich bezpieczeństwo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Poseł Stefan Krajewski: Jeszcze gdyby nie kolumny rządowe, to bezpieczniej by było.)

    (Głos z sali: To jest poziom PSL-u.)


Przebieg posiedzenia