9. kadencja, 78. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2023)

20. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Obrony Narodowej - Mariusza Błaszczaka (druki nr 3379 i 3465).

Poseł Krzysztof Gawkowski:

    Panie Ministrze! Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie ministrze, miał być pan debeściakiem, a jest pan zwykłym partaczem.

    (Głos z sali: Ojej.)

    (Głos z sali: A ty prostakiem.)

    (Głos z sali: Uuu...)

    Obiecywał pan, że przez polskie niebo mysz się nie prześliźnie, a nie upilnował pan 6-metrowej rakiety. Po nagłośnieniu sprawy zrzucił pan odpowiedzialność na swoich najbliższych współpracowników, oskarżył generałów i żądał ich dymisji. Zamiast honorowo wziąć na siebie winę, szukał pan kozła ofiarnego. Ośmieszył pan siebie i, co gorsza, ośmieszył pan polskie wojsko. Nie ufają panu nawet koledzy z rządu, bo wiedzą, jak pilnuje pan najważniejszych spraw dotyczących polskiej armii.

    Przypomnijmy zatem pana osiągnięcia. Styczeń 2022 r. - z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy wyciekło 1800 tys. różnych danych o stanie polskiego wojska. Inspektorat to wojskowa instytucja, która zajmuje się zaopatrzeniem armii, od bielizny po rakiety, czołgi i samoloty. W bazach inspektoratu były wszystkie dane. Dzisiaj nie wiadomo, gdzie wyciekły. Dzisiaj nie wiadomo, kto dysponuje danymi o myśliwcach F-16, o leopardach, o izraelskich pociskach Spike.

    (Poseł Bożena Borys-Szopa: Chcielibyście wiedzieć.)

    Ale my wiemy. Wiemy, że pan w tej sprawie nic nie zrobił. Powinien pan już tylko za to zapłacić dymisją.

    Kolejny zarzut - ponownie Bydgoszcz. Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 to perła w koronie polskiej zbrojeniówki. Co zrobiliście, jak doszliście do władzy? Postawiliście na człowieka ze swojego środowiska, z PiS-u. Olbrzymie przekręty, które ujawnili wasi kontrolerzy, pokazują, że chcieliście zabić tę spółkę, spółkę znoszącą złote jaja. Gdyby nie działania opozycji, już dzisiaj zakłady byłyby zamknięte.

    (Głos z sali: To nasi kontrolerzy z opozycji.)

    Idźmy dalej. Jesień 2022 r. Zbiera się, panie ministrze, oj, zbiera się. Ponownie Bydgoszcz. Tym razem zakłady Nitro-Chem, czyli największy producent trotylu w całym NATO, ale także wytwórca pocisków, głowic bojowych, min przeciwpancernych. Na komputerze prezesa spółki, waszego człowieka, zainstalował poprzednik, wasz człowiek, szpiegowskie oprogramowanie, które zbierało dane i wysyłało najprawdopodobniej do Rosji. Skompromitowaliście NATO i skompromitowaliście Polskę w NATO. Polska Grupa Zbrojeniowa, która ma nadzorować Nitro-Chem, umywa ręce, a to przecież pana ludzie. Przerzuca się pan odpowiedzialnością ze swoimi kolegami. Wstyd i hańba. Tak niszczyć opinię o polskiej zbrojeniówce potrafią tylko ludzie z PiS.

    W końcu informacja z wczoraj. Ponownie Bydgoszcz. Agenci CBA zatrzymali Krzysztofa K., byłego prezesa zakładów Nitro-Chem. Usłyszał zarzuty zorganizowania i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Wasz człowiek z PiS-u.

    (Głos z sali: Złodzieje!)

    I ponownie sprawy dotyczące pańskiego resortu. Sporo tego jak na jedno miasto i bardzo dużo jak na jeden resort, pana resort, panie ministrze. W każdej z tych spraw pan milczy, a za każdą powinien pan odpowiedzieć i zapłacić dymisją.

    Do tego rakieta i jej uderzenie z lokalizacją w okolicach Bydgoszczy. Czy to może być przypadek, że to wszystko dzieje się w okolicach Bydgoszczy? Ja w to nie wierzę. Ukrywaliście prawdę o wszystkich tych zdarzeniach, szukaliście kozłów ofiarnych, a na koniec chcieliście ukryć prawdę. Jesteście partaczami, a pan, panie ministrze, jest hersztem tych partaczy. Tak trzeba mówić o rządach, które niszczą polską zbrojeniówkę i hańbią polską armię.

    Panie Ministrze! Jest pan największym szkodnikiem polskiej armii. W czasach wojny na Ukrainie szefem resortu obrony powinien być człowiek, któremu ufa polska armia, któremu ufają polscy obywatele, któremu ufają polscy generałowie. Pan nie ma za sobą ani żołnierzy, ani obywateli.

    (Głos z sali: Ma prezesa.)

    (Poseł Borys Budka: Prezesa też nie ma.)

    Szkodniki trzeba eliminować i dlatego Lewica wnosi projekt wniosku o odwołanie pana ministra ze stanowiska ministra obrony. Czas kończyć tę historię. Dopóki będzie pan ministrem obrony narodowej, Polska nie będzie bezpieczna, polska armia będzie zaniedbana, a polski obywatel nie będzie mógł się czuć bezpiecznie we własnym kraju. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia