9. kadencja, 78. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2023)

20. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Obrony Narodowej - Mariusza Błaszczaka (druki nr 3379 i 3465).

Poseł Paweł Bejda:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na początek chciałbym przypomnieć kilka faktów. Pan minister wielokrotnie publicznie zapewniał Polaków o bezpiecznym niebie nad Polską. I co? 15 listopada ub.r. rakieta w Przewodowie zabija dwóch naszych obywateli. Do tragedii być może by nie doszło, gdyby kupiono osiem zaplanowanych przez rząd PO-PSL baterii Patriot. Minister kupił tylko dwie. (Oklaski)

    (Głos z sali: Tak.)

    Może do incydentu z rakietą pod Bydgoszczą również by nie doszło, gdyby do Polski trafiły niemieckie baterie Patriot...

    (Głos z sali: W 2011.)

    ...których ostatecznie nie chcieliście, bo wasza fobia antyniemiecka była silniejsza niż patriotyczny obowiązek obrony Polaków. (Oklaski)

    Niestety w praktyce ruska rakieta, zdolna do przenoszenia broni jądrowej swobodnie przeleciała przez pół Polski i gdyby nie kobieta jadąca konno, która ją znalazła, to Polacy do dziś nie mieliby świadomości grożącego im niebezpieczeństwa. Czy może pan, panie ministrze, dziś zapewnić Polaków, że była to tylko jedna rakieta? Dlaczego nie chciał pan wyjaśnić całej sprawy na niejawnym posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej? Co pan ma do ukrycia?

    (Poseł Piotr Kaleta: Chciał. Nic.)

    A może chcieliście ukryć fakt dotyczący ruskiej rakiety, ponieważ w tym samym czasie była afera z komendantem głównym Policji, który odpalił granatnik przeciwpancerny. Połączenie tych dwóch zdarzeń byłoby dla was klęską wizerunkową. No chyba, że generał chciał zestrzelić ruską rakietę, tylko zapomniał, że jest w zamkniętym pomieszczeniu. (Oklaski)

    Wróćmy jednak do kwestii zakupów u zagranicznych producentów. W ostatnim czasie kupił pan m.in. 32 samoloty F-35 za prawie 18 mld zł. Tym samym zrezygnował z wielomiliardowego offsetu, którego wartość mogła wynieść 30% - tak było w przypadku Finlandii - lub nawet 50% zamówienia - to przykład ze Szwajcarii. Nawet minister Michał Dworczyk w przypływie szczerości opisał sytuację w Ministerstwie Obrony Narodowej słowami: niekompetencja, nieudolność, głupota, ciemne interesy i dziesiątki milionów złotych wywalonych w błoto. (Oklaski)

    Ale nawet ta negatywna ocena wystawiona przez kolegę z rządu PiS nie spowodowała, by minister honorowało powiedział: pas. Wręcz przeciwnie, dopiero się rozkręcał, odkrywając nowe karty w swojej politycznej grze. W talii kart ministra obrony narodowej mamy więc kartę obłudy, której działanie polega na tym, że minister co innego mówi rodakom, a co innego myśli i robi. W 2020 r. minister publicznie oświadczył, że 65% wydatków na modernizację armii jest kierowanych do polskich zakładów. Co jednak zrobiliście, kiedy w marcu 2022 r. złożyliśmy poprawkę do ustawy o obronie Ojczyzny, według której przynajmniej 50% wydatków na zbrojenia miało zostawać w polskich zakładach zbrojeniowych? Zagłosowaliście przeciwko.

    (Głos z sali: Wstyd!)

    Chcę wam powiedzieć, że w konsekwencji w tym roku do polskich zakładów ma trafić mniej niż 25% tych nakładów. Wniosek jest tu taki, że wytransferujecie miliardy dolarów, 75% tego budżetu, za granicę, do obcych koncernów zbrojeniowych.

    (Głos z sali: Głupota.)

    (Głos z sali: Hańba!)

    Na ustach macie patriotyczne frazesy, a jednocześnie słuchacie zagranicznych lobbystów.

    (Głos z sali: Kto to mówi?)

    Kolejna karta to karta ciemnych interesów. 8 lat zaniedbań w kwestii pozyskania nowych czołgów, po czym nagle minister ogłosił, że kupuje 1 tys. czołgów w Korei Południowej, i to w pilnej potrzebie operacyjnej, gdyż kluczowym czynnikiem jest czas. Wiecie, kiedy te czołgi dotrą? Za kilkanaście lat. Jaka to jest pilna potrzeba operacyjna? (Oklaski)

    (Głos z sali: Co ty gadasz?)

    (Głos z sali: Trzeba było kupić.)

    (Głos z sali: Ile czołgów kupił PSL, kiedy rządził?)

    Karta zniszczeń. Skutki decyzji dotyczących programu Regina i armatohaubic Krab. Podjął pan decyzję, aby za miliardy dolarów kupić prawie 700 haubic z Korei Południowej, w dużej części wyprodukowanych - ciekawe, czy wiecie w którym roku - w 2008 r., podczas gdy macie doskonałe haubice własnej produkcji. W kwestii haubic Krab całkowicie pan zawiódł. Informuję więc pracowników Huty Stalowa Wola i mieszkańców Podkarpacia, że zrobimy wszystko, co możliwe, aby już za kilka miesięcy reaktywować program Regina, włącznie z dalszym rozwojem produkcji haubic Krab w Hucie Stalowa Wola. (Oklaski)

    Karta honoru to karta, której niestety nie ma w talii pana ministra. Szkoda, że po zdarzeniu z rosyjską rakietę nie podał się pan honorowo do dymisji, pokazując całej klasie politycznej, a przede wszystkim żołnierzom Sił Zbrojnych, że bierze pan pełną odpowiedzialność za wszystko, co się dzieje w Ministerstwie Obrony Narodowej. Niestety, zamiast honorowej dymisji minister obrony narodowej wybrał drogę konfrontacji z armią, całkowicie tracąc w ten sposób autorytet wśród żołnierzy. (Dzwonek)

    (Głos z sali: Koniec.)

    (Głos z sali: Kończ waść.)

    Druga brakująca karta to karta odwagi, a jej brak ostatecznie dyskwalifikuje pana na tym stanowisku.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję, panie pośle.

    Poseł Paweł Bejda:

    Nie może być ministrem obrony narodowej człowiek, który w sytuacjach wymagających odwagi i zdecydowanych działań, w strachu przed politycznymi konsekwencjami nie jest w stanie...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)

    (Poseł Adam Szłapka: Panie marszałku...)

    (Głos z sali: 38 sekund.)

    (Głos z sali: Panie marszałku, Fogiel mówił 40 sekund dłużej.)


Przebieg posiedzenia