9. kadencja, 78. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2023)
20. punkt porządku dziennego:
Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Obrony Narodowej - Mariusza Błaszczaka (druki nr 3379 i 3465).
Poseł Andrzej Rozenek:
Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Ale nędza. Straszna nędza argumentacji dzisiaj tutaj była przedstawiona w pana obronie.
(Głos z sali: Od was.)
Taki wstyd, po prostu nie spodziewałem się. Jedyne, co mogliście tutaj powiedzieć...
(Głos z sali: Ty to w tygodniku nie pracowałeś.)
...to to, że za poprzednika, za ministra Siemoniaka były kupione tablice Mendelejewa, zresztą bardzo sensowne pomoce naukowe dla szkół w ramach promowania postaw patriotycznych i proobronnych.
(Głos z sali: Zwłaszcza że stare.)
I to są wasze wszystkie w obronie ministra Błaszczaka. A co wy kupowaliście? Apaszki, krawaty, bombki szklane, spinki do mankietów, wizytówki z bursztynem ze wstawkami ze skóry, breloczki z bursztynem (Oklaski), nożyki do papieru, ramki passe-partout, książki o zabytkach, obrazki z wkładem srebrnym przedstawiające Warszawę, a nawet butelki termiczne. Brawo! To jest bardzo dobry zakup. (Oklaski)
(Poseł Jakub Rutnicki: Siła.)
Ale jeszcze jest perełka w tej koronie: Bartłomiej Misiewicz, co prawda nie za pana ministra, ale za poprzednika, ministra Macierewicza, raczył sobie wybić własny medal ze swoim nazwiskiem.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
O, i to jest dobry zakup. Nie tablice Mendelejewa dla szkół, które mogą być pomocą naukową, tylko medal pamiątkowy z napisem: Bartłomiej Misiewicz. Szanuję. Szczyt bezczelności, szczerze mówiąc, żeby w ten sposób bronić ministra. Ale idźmy tutaj do brzegu. O co tu chodzi?
(Głos z sali: Urban zza grobu przemawia.)
Chodzi o to, że na terytorium Polski wleciała rakieta i to się może zdarzyć, bo mamy za naszą wschodnią granicą wojnę. Natomiast niedopuszczalne jest to, że tej rakiety nie znaleźliście. A jeszcze bardziej skandaliczne jest to, że pan, panie ministrze, za to wszystko obwinił generałów, zamiast się przyznać, że pan im po prostu tej rakiety nie kazał szukać. Do szukania wysłaliście policję, patrol. Jeden, dwóch policjantów.
(Głos z sali: Jeden.)
Gratuluję. Jakoś nie znaleźli. Amazonka na szczęście znalazła, jadąc po lesie pół roku później.
(Głos z sali: Pilnowali Nowogrodzkiej.)
Nagrodziliście chociaż tę dzielną kobietę? Daliście jej jakąś nagrodę, znaleźne, cokolwiek?
(Głos z sali: Medal...)
(Głos z sali: Konia jej.)
Czemu ta sprawa jest taka ważna i istotna? Nie dlatego, że się nabijamy tutaj z tej kompromitującej postawy pana ministra.
(Głos z sali: Nabijacie się.)
To jest istotne dlatego, że my do dzisiaj nie wiemy, jakim torem leciała ta rakieta...
(Głos z sali: Górą, górą.)
...nad jakimi punktami krytycznymi dla naszej obrony przeleciała. Pan minister wie, o czym ja mówię. Nie wiemy do dzisiaj...
(Głos z sali: Ten, kto ma wiedzieć, ten wie.)
...czy ta głowica rzeczywiście była z betonu, czyli była głowicą szkoleniową, czy też być może była bojowa, tylko się nie uzbroiła. My tego nie wiemy, bo pan, panie ministrze, stchórzył i nie przyszedł na posiedzenie komisji obrony.
(Głos z sali: Tchórz.)
Stchórzył nawet w obliczu tego, że zagwarantowaliśmy panu, że będzie pan bez mediów mógł o tym mówić, w trybie niejawnym.
(Głos z sali: Tchórz.)
Też się nie udało. A moim zdaniem, i myślę, że zdaniem wszystkich ludzi, którzy się znają na obronności, ta sprawa wymaga wyjaśnienia - nad jakimi punktami przeleciała ta rakieta i czemu nad tymi punktami przeleciała.
(Głos z sali: Nad wrogiem.)
Niech pan, panie ministrze, to powie Polakom.
(Głos z sali: Dlaczego?)
Minister Błaszczak gardzi mundurem, bo tylko człowiek, który gardzi mundurem, może zwalać swoją odpowiedzialność na mundurowych, na generałów. Minister Błaszczak gardzi tym mundurem od dawna. Jest to recydywa. Mało tego, nawet krzywdzi mundurowych.
(Głos z sali: Były rosyjskie.)
(Głos z sali: Opamiętaj się.)
Przypomnę ustawę z 2016 r., na mocy której zastosowaliście odpowiedzialność zbiorową, odebraliście mundurowym prawa nabyte, ukradliście im ich emerytury. Nic się pan nie zmienił, panie ministrze, od tamtego czasu. Jest tak samo. Gardzi pan mundurem.
(Głos z sali: Urban.)
Nikt, kto gardzi mundurem, nie może stać na czele Ministerstwa Obrony Narodowej.
(Głos z sali: Chory.)
(Głos z sali: ...rosyjskimi gardzimy.)
(Głos z sali: Urban.)
Dlatego Koło Parlamentarne Lewicy Demokratycznej (Dzwonek) będzie głosowało za odwołaniem pana ministra. Dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia