9. kadencja, 78. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2023)
42. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o lasach (druk nr 3291).
Poseł Urszula Pasławska:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Panie Dyrektorze! Państwo, Panie, Panowie Leśnicy! Wysoka Izbo! Ta sprawa komitetu, zbierania podpisów pokazuje, jak bardzo jest to akcja teatralna, wręcz propagandowa. Po pierwsze, dotyczy zagadnienia nieistniejącego w obrocie prawnym, nie szykują się żadne zmiany traktatów, a po drugie...
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Pan minister ma problem z kulturą osobistą i bardzo proszę, żeby pan mi nie przerywał, bo ja panu nie przerywałam. (Dzwonek) Słuchałam tego, o czym pan mówi. (Oklaski)
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Bardzo proszę, żeby naprawdę zachować spokój na sali, panie ministrze.
Poseł Urszula Pasławska:
Po drugie, zebranie tych 500 tys. podpisów w 2 tygodnie z całym szacunkiem...
(Głos z sali: W tydzień.)
...nie wynika z potrzeby serca obywateli, tylko z obowiązku zebrania podpisów przez dyrektorów regionalnych, nadleśniczych, leśniczych. Na to wszystko są maile i dokumenty.
(Głos z sali: Nieprawda.)
I zapewniam państwa, że polscy leśnicy tak samo się cieszyli, zbierając te podpisy, jak policjanci, którzy wycinali konfetti jeszcze kilka lat temu na przywitanie pana ministra. (Oklaski)
(Głos z sali: Jesteście żałośni.)
Ustawa, którą państwo proponujecie, nie jest ustawą chroniącą przyrodę, chroniącą lasy. To jest ustawa polityczna, a lasom potrzebne są zmiany. Potrzebne są zmiany polegające na odpolitycznieniu Lasów Państwowych, być może na wzór służb mundurowych w Polsce. Potrzebne są zmiany, które zapewniają stabilność pracy, a nie karuzelę kadrową, z którą mamy dzisiaj do czynienia. Dlatego zaproponujemy 10-letnie kontrakty na czas realizacji planu urządzania lasu. Potrzebna jest niezależność, potrzebna jest suwerenność poszczególnych nadleśnictw, potrzebna jest też transparentność, po pierwsze, w procesie awansu zawodowego, w procesie dostępu do Służby Leśnej, w procesie zatrudniania, żeby nie było takich sytuacji, które kompromitują Lasy. Jest to dla mnie bardzo przykra wiadomość, że zatrudniane są osoby, które nie muszą się nawet pojawiać w Lasach Państwowych. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Potrzebna jest transparentność wydawania środków publicznych, bo dzisiaj księgowi głowią się, stają na głowie i zastanawiają się, jak ująć w wydatkach imprezy, które nie zawsze mają związek z Lasami Państwowymi, a często są to imprezy po prostu polityczne. Myślę, że gdybyście państwo rządzili kolejną kadencję, to pewnie wciągnęlibyście Lasy Państwowe do koncernu energetycznego, jakim jest Orlen - wszak drewno jest również surowcem energetycznym. Ale oczywiście nie podpowiadam tych złych rozwiązań.
Jest mi bardzo przykro i ze smutkiem obserwuję, jak łamane są kręgosłupy polskich leśników. Z oburzeniem obserwuję, jak niszczony jest mundur polskiego leśnika. Szanowni państwo, niedopuszczalne jest to, aby kierownictwo Lasów Państwowych uczestniczyło w konwencjach, konferencjach prasowych partii politycznej, i to, uwaga, w mundurach. Takiej sytuacji w pięknej historii Lasów Państwowych nie było nigdy.
(Głos z sali: No sobie jaja...)
Ta sytuacja zmieniła się dopiero wówczas, kiedy Zjednoczona Prawica zaczęła rządzić i zajęła się, w cudzysłowie, Lasami Państwowymi. Gdybyście państwo mieli ochotę, mieli wolę wsparcia Lasów Państwowych, to z całą pewnością zagłosowalibyście chociażby w 2015 r. za wpisaniem do konstytucji zakazu prywatyzacji Lasów Państwowych. Ale żaden z państwa posłów się na to nie zgodził.
Lasy Państwowe wymagają spokoju i wymagają mądrego zarządzania. W 1991 r. Stanisław Żelichowski przeprowadził ustawę o Lasach Państwowych, która do dzisiaj jest fundamentem siły i stabilizacji Lasów Państwowych. Dzięki Stanisławowi Żelichowskiemu i Polskiemu Stronnictwu Ludowemu Lasy Państwowe są państwowe i starzy posłowie, myślę, również z Prawa i Sprawiedliwości, absolutnie to przyznają. Nam jest potrzebne mądre zarządzanie, a nie polityczne zarządzanie.
Szanowni Państwo! Zbliża się Dzień Leśnika. Chciałabym w tym miejscu przede wszystkim podziękować wszystkim leśnikom, którzy są na sali, którzy nas słuchają, za pracę, którą wykonują, za służbę, którą wykonują, za to, że dbają o polską przyrodę. Niedawno obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Lasów pod hasłem ˝Nauczmy się kochać lasy˝. To ja to sparafrazuję (Dzwonek) na Dzień Leśnika: ˝Nauczmy się szanować leśnika˝. Zobowiązujemy się do tego, że już za kilka miesięcy, po wygranych wyborach, do Lasów Państwowych w Polsce przyjdzie spokój, merytoryka i gospodarność. (Oklaski)
(Głos z sali: Ale to już było.)
Przebieg posiedzenia