9. kadencja, 78. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2023)

42. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o lasach (druk nr 3291).

Poseł Janusz Korwin-Mikke:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Były kiedyś dobre, piękne czasy, kiedy lasy należały do króla, kilku tysięcy magnatów, którzy dbali o swoją własność, i wszystko było dobrze. Niestety dziś nie mamy króla, nie mamy magnatów, nie da się tych lasów podzielić na półhektarowe kawałki i z konieczności lasami zajmuje się państwo.

    (Głos z sali: Nie no, pan jest królem. Niech już pan nie będzie taki skromny.)

    Państwo, jak wiadomo, na ogół źle się zajmuje tym, czym się zajmuje, ale pytanie: Kto mógłby się lepiej zająć tymi lasami? Czy Unia Europejska? To jest jeszcze gorsze niż państwo, bo to jest organizm ponadpaństwowy. Unia Europejska opanowana jest przez wariatów...

    (Głos z sali: Ooo...)

    Powiedzmy sobie jasno: przez wariatów, którzy oczywiście nie pozwolą nam normalnie zarządzać tymi lasami. Tak że problem zarządzania lasami państwowymi jest naprawdę bardzo trudny i trzeba jasno powiedzieć, że model, który mamy, nie jest modelem najgorszym, nie bardzo mamy lepsze rozwiązanie.

    Tutaj padały całkowicie sprzeczne zdania. To jest niedopuszczalne, żeby w Sejmie padały sprzeczne informacje. Jedni mówią, że ani jedna belka nie została wywieziona z kraju, drudzy, że całe wagony wysyłane są do Chin. Przepraszam bardzo, ktoś tu kłamie. Jest niedopuszczalne, żebyśmy byli karmieni tutaj, proszę państwa, kłamstwami.

    Mam jedną dobrą wiadomość, bo ta ustawa jeszcze trafi do drugiego czytania. Trwa jeszcze - nie wiadomo, jak długo, ale jeszcze trwa - globalne ocieplenie, w wyniku czego temperatura się podnosi, podnosi się ilość dwutlenku węgla w powietrzu, dzięki czemu lasy nam kwitną, rozrastają się, zazielenienie Ziemi zwiększyło się o 15%. Myślę, że w wyniku tego również w Polsce też się trochę zwiększa. Będę chciał, żeby pan minister odpowiedział na pytanie, czy zwiększyła się, czy zmniejszyła się ilość drewna w polskich lasach.

    (Głos z sali: Zwiększyła się.)

    Czyli się zwiększyła. No właśnie. Dlatego nie sądzę, żeby lasom coś się tragicznego stało, niezależnie do tego, czy tę ustawę przyjmiemy, czy nie. Natomiast z całą pewnością trzeba chronić przed Unią Europejską, bo ona nie kieruje się żadnymi racjonalnymi przesłankami. Oni do naszych lasów nie chodzą, oni z naszych lasów nie mają żadnych korzyści, oni mają tylko swoje idée fiks, że trzeba spełniać rozmaite ekologiczne fanaberie. Oczywiście nie można tym ludziom pozwolić, żeby mieli wpływ na nasze lasy.

    Oświadczam: ta sprawa wymaga dość poważnej dyskusji nie na sali sejmowej tylko wśród fachowców. Liczymy na to, że przed drugim czytaniem ustawy taka dyskusja zostanie przeprowadzona. Dziękuję za uwagę.


Przebieg posiedzenia