9. kadencja, 79. posiedzenie, 1. dzień (11-07-2023)
7. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w 80. rocznicę Rzezi Wołyńskiej (druki nr 3430 i 3470).
Poseł Zbigniew Girzyński:
Wielce Szanowna Pani Marszałek! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Debatujemy dzisiaj nad niezwykle ważnym projektem uchwały. Wielokrotnie miałem przyjemność w poprzednich kadencjach Sejmu brać udział w pracach zespołu powołanego, zawsze doraźnie, przez ówczesnych marszałków Sejmu, który wypracowywał, najczęściej przyjmowany zgodnie, projekt uchwał rocznicowych także w tej sprawie. Pamiętam niestety ze smutkiem lata, kiedy na skutek sprzeciwu koleżanek i kolegów z klubu ówczesnego SLD, czyli z dzisiejszej Lewicy, nie dawało się wprowadzić do treści tych uchwał określenia zbrodni, jaka została dokonana przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach na Wołyniu, jako zbrodnia ludobójstwa. Tak, to była zbrodnia ludobójstwa. Pamiętajmy o tym, że droga do tej zbrodni ludobójstwa była długa i nie rozpoczęła się w roku 1943. To przez wiele lat w różny sposób kultywowana przez niektóre środowiska ukraińskie nienawiść w stosunku do Polaków doprowadziła do tej zbrodni.
Wspomnę tylko coś, co dokładnie o 9 lat tę zbrodnię poprzedziło, czym był zamach dokonany przez ukraińskich nacjonalistów z tej samej organizacji na polskiego ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego, człowieka, który wśród polskiej klasy politycznej był tym, który opowiadał się za zbliżeniem polsko-ukraińskim i wspierał także dążenia ukraińskie do własnej tożsamości narodowej, co także było wyzwaniem dla ówczesnych Polaków. A mimo to ukraińska organizacja nacjonalistyczna podjęła decyzję o tym, żeby go zamordować. W ślad za tą zbrodnią z roku 1934, dokładnie z 15 czerwca, poszły te zbrodnie, które dokładnie 80 lat temu rozpoczęły się na Wołyniu.
Jeśli Ukraińcy, za których dziś trzymamy kciuki w ich nierównej wojnie z imperializmem rosyjskim, chcą mieć dojrzałe państwo, to muszą się rozliczyć także z własną przeszłością. Domagamy się i będziemy się domagać ponownej zgody na ekshumację ofiar tej zbrodni, którą - przypomnijmy - wstrzymano w roku 2017, bo te prace były prowadzone od roku 1992. Domagamy się także, aby właściwe władze ukraińskie potrafiły potępić tę zbrodnię (Dzwonek) oraz odżegnać się od symboliki nawiązującej do tych, którzy do tych zbrodni podsycali.
Koło Poselskie Polskie Sprawy będzie popierało projekt przedłożonej uchwały. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia