9. kadencja, 79. posiedzenie, 1. dzień (11-07-2023)
12. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027 (druki nr 3424 i 3447).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Ciecióra:
Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Oczywiście dostosuję się do prośby, bo wydaje mi się, że sprawa tej ustawy, tej propozycji jest oczywista. I dziękuję za to, że państwo generalnie co do zasady popierali te wnioski.
Odniosę się do części państwa pytań, zarzutów i pewnej krytyki. Oczywiście nowy krajowy plan strategiczny będzie dokumentem, który będzie żył, który będziemy cały czas dopracowywać. Już dzisiaj mogę państwu zapowiedzieć, że pracujemy nad kolejnymi zmianami, które będą wchodzić od przyszłego sezonu. Dzieje się tak, ponieważ wchodzimy w zupełnie nowy system, w system, który nie my wymyśliliśmy, tylko system, który został zaproponowany jeszcze przez poprzednią Komisję Europejską, a który był później forsowany przez różne grupy składające się na Parlament Europejski. Staraliśmy się w sposób najbardziej optymalny dostosować ekoschematy i cały krajowy plan strategiczny do naszych potrzeb, do sytuacji w polskim rolnictwie. Nie ukrywam, że mieliśmy i cały czas mamy dużo obaw, dużo wątpliwości. Cały czas monitorujemy co się dzieje. Natomiast trzeba powiedzieć, że nie jest tak źle, jak się obawialiśmy. Mianowicie w terminie, co się dotychczas nie zdarzało, zostało złożonych blisko 98% wniosków. Spośród wszystkich osób, które mają możliwość złożenia tego wniosku, 98% z nich ten wniosek złożyło.
Bardzo duża jest popularność ekoschematów, znacznie przekraczająca nasze przewidywania. 546 tys. wniosków dotyczących samych ekoschematów. Przypominam, że ekoschematy są dobrowolne. Nie należy, nie trzeba, nie ma obowiązku, przymusu, aby o te ekoschematy występować. Natomiast mamy pełną świadomość, że rzeczywiście te najmniejsze gospodarstwa, gospodarstwa do 5 ha mogą mieć największy problem z aplikowaniem o te ekoschematy, dostosowaniem się do tych zmian. Dla tych większych gospodarstw to dostosowywanie się jest dużo prostsze. Te większe gospodarstwa mają takie możliwości, żeby balansować. Te najmniejsze postanowiliśmy w tym sezonie wesprzeć, stworzyć ten ryczałt. Nie wykluczamy, że tak będzie również w następnym sezonie i jeszcze w kolejnych. Tego nie wykluczamy, zostawiamy tę debatę otwartą. Też będziemy monitorować to, co się wydarzy.
Szanowni Państwo! W związku z tym, że mamy rok wyborczy, moglibyśmy wyjść z założenia, że niczego nie należałoby wykonywać, tylko czekać na to, aż wybory się skończą i wtedy zacząć proponować jakieś nowe rozwiązania. Nie o to przecież chodzi. Zależy nam na tym, na tych propozycjach, aby te problemy rozwiązywać tu i teraz.
Jeśli chodzi o średnią unijną - szanowni państwo, tak jak zapowiadaliśmy, i to będzie się działo - to właśnie realizujemy to poprzez nowy plan strategiczny. W przypadku 97% gospodarstw w Polsce o powierzchni do 50 ha średnia unijna zostanie przekroczona i średnia dopłat do ich gospodarstw, do 1 ha będzie przekraczać 270 euro. Jest to na pewno, niewątpliwie duży sukces.
Odniosę się jeszcze całościowo do dyskusji na temat rolnictwa w Europie, rolnictwa w Polsce. Często państwo zarzucacie nam, że jest komisarz do spraw rolnictwa, a coś nie wyszło, coś się nie udało. Muszę dzisiaj powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że gdyby nie komisarz Wojciechowski, jego wsparcie, rzeczywiście mielibyśmy duży problem w Polsce i w dużej części Europy. Dla takiego zobrazowania państwu, z jakimi zmagamy się problemami, w związku z którymi to nie komisarz Wojciechowski decyduje, ale zupełnie inni komisarze... Szanowni państwo, obecnie trwa dyskusja na temat programu, jakim jest krajowy plan odbudowy siedlisk naturalnych. W ramach realizacji tego programu mielibyśmy wyłączyć z produkcji rolnej w Polsce jakieś 10% obecnych użytków rolnych, zalać je wodą, zlikwidować gospodarstwa, które na tych terenach funkcjonują, zlikwidować, zniszczyć miejsca pracy, które te gospodarstwa generują. I kto jest tego pomysłodawcą? Dyrekcja do spraw środowiska, czyli inicjatorami są tu komisarz Timmermans i komisarz Sinkevičius. Idziemy dalej. Obecnie w komisji trwa poważna debata, dyskusja na temat ograniczenia stosowania środków ochrony roślin. Chodzi o to, że Polska miałaby obniżyć o 50% użycie tych właśnie środków w swojej produkcji. Jest to absolutnie skandaliczna propozycja, która znacząco obniży jakość i możliwość produkcji rolnej w Polsce. I kto jest autorem, pomysłodawcą i kimś, kto forsuje te zmiany? Komisarz Kyriakides. To również nie jest komisarz Wojciechowski. Ale idziemy dalej. Szanowni państwo, mieliśmy - tutaj o tym też mówiliście - problem ze zbożem z Ukrainy. To nie komisarz Wojciechowski otwierał tę granicę, to nie komisarz Wojciechowski nie chciał wprowadzić ceł i innych zmian, które by unormowały tę sytuację. To był komisarz Dombrovskis.
Szanowni Państwo! Dzisiaj rolnictwu potrzeba szczególnej opieki, szczególnego wsparcia w tym sektorze. Natomiast to, co proponuje nam komisja, to nieustanne wrzucanie różnych kamyczków do naszego ogródka, co właśnie rozregulowuje cały ten system. To jest największy problem. Rząd Zjednoczonej Prawicy jest dzisiaj w stanie te najgłupsze, najmniej potrzebne, najbardziej szkodliwe pomysły przyblokowywać. Tak jak bowiem powiedziałem, udaje nam się odsuwać w czasie widmo wprowadzenia tego rozporządzenia dotyczącego pestycydów, ostatnio, również dzięki naszej aktywności i koalicjom, które budowaliśmy na różnych poziomach, udało się odsunąć wprowadzenie KPO dla siedlisk naturalnych, jak również w wyniku naszej aktywności udało się unormować sytuację na polsko-ukraińskiej granicy. Tak że jestem przekonany, że nasze propozycje w kwestiach ekoschematów również zyskają uznanie rolników, bo o to tak naprawdę nam najbardziej chodzi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia