9. kadencja, 79. posiedzenie, 1. dzień (11-07-2023)
13. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o sporcie (druki nr 3342 i 3455).
Poseł Ireneusz Raś:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska przedstawiam stanowisko.
Pani poseł Jagna Marczułajtis uzasadniała konieczność zmian w nazewnictwie w ustawie o sporcie i w innych ustawach, które mamy nadzieję, są komplementarne, a jeżeli nie, to trzeba będzie dokonać jeszcze w Senacie jakiejś korekty, jeżeli coś by umknęło Wysokiej Izbie, ale wydaje się, że na tę chwilę takich luk nie widzimy. To jest konsekwencja pewnych procesów, które nastąpiły w środowisku sportowym, a są związane ze zmianą nazewnictwa w rywalizacji, w sporcie osób niepełnosprawnych.
My nie widzimy tutaj problemu. Będziemy głosować za tymi zmianami. One są, tak jak powiedziałem, konsekwencją, natomiast chcę wyrazić opinię środowiska, że dla nas to jest też przejaw jakiegoś takiego złego kierunku, który przyjęli ludzie z międzynarodowych federacji sportowych. Myślę tutaj o Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim, Międzynarodowym Komitecie Paraolimpijskim. Nie wiemy, ile te rozmowy trwały. Pan poseł Tomaszewski mówił, że igrzyska paraolimpijskie są od 1960 r. W rozumieniu kibiców na całym świecie, kiedy ta rywalizacja jest już traktowana jako równorzędna, można powiedzieć, na równym poziomie z rywalizacją sportowców sprawnych, zostało to przyjęte, to nazewnictwo zostało zaakceptowane. Dzisiaj takie szukanie tylko ze względu na to, że ktoś mówi o znaku towarowym, o komercjalizacji sportu, jest dla mnie niezrozumiałe i w tym wypadku wypacza wszystkie wartości, które powinien nieść sport, szczególnie jeżeli patrzymy na sport osób niepełnosprawnych. Musimy to zaakceptować dzisiaj w polskim parlamencie, ale uważam, że to jest kolejny dowód niezrozumienia zarządzających sportem międzynarodowym, stojącego na przeszkodzie temu, żeby ten sport, organizacja wielkich imprez sportowych na świecie, był akceptowany przez społeczeństwo. Bo przecież dla niepełnosprawnych chcieliśmy organizować igrzyska olimpijskie...
(Głos z sali: Słusznie.)
...a nie igrzyska limpijskie. Co to jest? Konsekwencje pozaparlamentarne musimy przełknąć w polskim parlamencie. Będziemy głosować, żeby nasi sportowcy mogli uczestniczyć w rywalizacji, ale dla nas w Koalicji Polskiej rywalizacji zawsze będzie towarzyszył etos olimpijski, a nie limpijski. Tego w encyklopedii dzisiaj nie znajdziemy. (Oklaski) Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia