9. kadencja, 79. posiedzenie, 1. dzień (11-07-2023)

15. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3380 i 3475).

Poseł Anita Sowińska:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko koalicyjnego klubu Lewicy wobec rządowego projektu ustawy o opakowaniach zwrotnych, druk nr 3380.

    Nad tym projektem powinniśmy pracować już 2 lata temu, ale niestety wskutek opieszałości rządu tak się nie stało. Nie da się cofnąć czasu, jednak jeszcze jest czas, aby ten projekt naprawić. A jest co naprawiać. Zasadniczą wadą projektu ustawy jest to, że dopuszcza funkcjonowanie wielu operatorów systemu kaucyjnego pomimo doświadczeń z innych krajów Unii Europejskiej, gdzie systemy kaucyjne opierają się przede wszystkim na jednym podmiocie reprezentującym. System oparty na wielu operatorach będzie skomplikowany dla konsumentów, droższy w funkcjonowaniu, mniej efektywny i będzie miał znacznie gorszy wpływ na środowisko. Poza tym system oparty na kilku komercyjnych operatorach będzie wspierał przede wszystkim duże sieci handlowe, co może doprowadzić do poważnego naruszenia prawa konkurencyjności w stosunku do małych i średnich sklepów. Nie jest dla nas zrozumiałe, dlaczego minister klimatu i środowiska zdecydował się na wielość operatorów pomimo głosów przeciwnych już na etapie konsultacji w Rządowym Centrum Legislacji. My jako Lewica jesteśmy zdania, że system powinien być oparty na jednym operatorze działającym na zasadzie not for profit na rzecz celu społecznie użytecznego, jakim jest zadanie środowiskowe.

    Zalety jednego operatora systemu kaucyjnego są ewidentne i wiążą się z wieloma korzyściami, które można podzielić na trzy kategorie: logistyczne, ekonomiczne i środowiskowe. Jeśli chodzi o logistyczne, mam tutaj na myśli przede wszystkim uproszczenie systemu, który byłby bardziej przejrzysty dla konsumentów, bardziej przyjazny dla sklepów i producentów napojów - te same oznakowania, mniej przeładunków, mniej działań transportowych, uproszczenie obowiązków rozliczeniowych, a na przyszłość możliwość wdrożenia standardowych opakowań wielokrotnego użytku, np. jednej butelki do piwa czy soku, które mogłyby być alternatywą szczególnie dla małych i średnich firm, a w przyszłości może nawet standardowych słoików na dżemy.

    Ekonomiczne zalety: wariant jednego operatora kosztowałby najmniej dzięki ekonomii skali, większej sile przetargowej, krótszym drogom transportowym, większej efektywności, mniejszej biurokracji itd. Środowiskowe - te łączą się z ekonomicznymi, bo np. krótsze drogi dostaw to nie tylko niższe koszty, ale również mniejsze emisje CO2. Poza tym, jeśli wprowadzilibyśmy na dalszym etapie opakowania standardowe wielokrotnego użytku, system mógłby być przykładem świetnie działającego obiegu zamkniętego dla całej Europy. Dlatego też Lewica składa pakiet poprawek do ustawy, który naprawia systemowy błąd wielu operatorów.

    Kolejną wadą projektu jest podatek VAT od kaucji. Dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania systemu kaucja powinna być pobierana na każdym etapie obrotu produktem, podobnie jak to funkcjonuje w innych krajach oraz w obecnym systemie kaucyjnym dla szklanych butelek wielokrotnego użytku. System taki zapewnia szczelność ściągania VAT i jego prawidłowe funkcjonowanie. Obecny projekt przewiduje, że nowe regulacje opodatkowania VAT będą obowiązywały jedynie w stosunku do opakowań wielokrotnego użytku, pomijając opakowania jednorazowe z tworzyw sztucznych oraz puszki aluminiowe. To wykluczenie nie ma uzasadnienia, dlatego tu również składamy pakiet poprawek.

    Na koniec składamy również poprawkę, która nakłada obowiązek informowania na etykiecie o ujęciu w systemie kaucyjnym bez konieczności nadruku wysokości kaucji, gdyż wszelkie zmiany wysokości kaucji będą generować konieczność zmian etykiet na opakowaniach.

    Odniosę się jeszcze do postulatu włączenia szkła jednorazowego użytku, m.in. popularnych małpek, do systemu kaucyjnego. Niewątpliwą zaletą tego rozwiązania jest fakt, że małe butelki przestałyby zaśmiecać lasy. Tu nie mamy żadnych wątpliwości. Musimy jednak mieć też świadomość, że z punktu widzenia wpływu na środowisko szkło jednorazowe powoduje większe emisje CO2 w całym cyklu życia niż butelki PET, puszki aluminiowe i szkło wielokrotnego użytku. Najlepszym rozwiązaniem pod względem środowiskowym przy dobrze funkcjonującym systemie z efektem skali są butelki szklane wielokrotnego użytku. Dlatego warto zastanowić się nad tym, czy nie wprowadzić obowiązku sprzedaży napojów wysokoprocentowych do 200 ml albo w szkle wielokrotnego użytku, albo w puszkach aluminiowych.

    Na koniec chciałabym zwrócić uwagę, że obecnie funkcjonujący system zbiórki butelek wielokrotnego użytku pozostawia wiele do życzenia. W Polsce jedna butelka szklana (Dzwonek) używana jest od 15 do 25 razy, a w Niemczech - nawet 40-50 razy. To pokazuje, że nasz system obrotu butelkami wielokrotnego użytku nie działa dobrze, a przyczyny leżą w różnych typach butelek i w skomplikowanym systemie logistycznym.

    Marszałek:

    Proszę kończyć, pani poseł.

    Poseł Anita Sowińska:

    Przyszłość jest w butelkach wielokrotnego użytku. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia