9. kadencja, 79. posiedzenie, 2. dzień (12-07-2023)

17. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Jan Kanthak:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Diabeł ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni. Tak można by było podsumować to wszystko, co próbuje rozpętywać opozycja wokół zarobków prezesów w spółkach Skarbu Państwa. To jest czysta demagogia. Potraficie manipulować, rzeczywiście, ale manipulacjom najlepiej odpowiadają fakty.

    Czy kojarzycie państwo ustawę kominową, która obowiązywała za waszych rządów? Ustawa kominowa, która była dziurawa jak durszlak, była kominem, ale tak naprawdę była autostradą do wysokich zarobków prezesów z waszego nadania. O co chodziło w ustawie kominowej? Ustawa kominowa była dziurawa, ponieważ umożliwiała podpisywanie kontraktów menedżerskich, czyli omijanie prawa. Ustawa kominowa nie obowiązywała spółek, w których udział Skarbu Państwa był niższy niż 50%, czyli takich spółek jak np. Orlen, Tauron, JSW, PZU i wiele innych. To powodowało, że prezesi za waszych czasów zarabiali znacznie więcej niż w chwili obecnej. A przypomnijmy, jaka była rzeczywistość i jaka była płaca minimalna. Ile zarabiali ludzie np. w pracy ochroniarskiej? 4 zł na godzinę, 5 zł na godzinę?

    (Poseł Konrad Frysztak: Waszych ministrów nie obejmuje płaca minimalna.)

    Jak wyglądała płaca minimalna? 1200 zł, 1300 zł miesięcznie? A jak wygląda w chwili obecnej?

    (Poseł Konrad Frysztak: Pan miał o milionerach mówić.)

    Ale nawet gdyby nie patrzeć na te kwestie, to ustawa, którą przyjęła Zjednoczona Prawica w 2016 r., uregulowała zarobki. Wprowadziła ona model europejski, który uzależnił zarobki od efektów finansowych osiąganych w spółce. Przypomnijmy, jak w chwili obecnej kształtują się zarobki w spółkach Skarbu Państwa: jest część zasadnicza, a do tego dodatkowo część uzależniona, tzw. KPI, od celów zarządczych. My to wprowadziliśmy. To było też wynikiem raportu Najwyższej Izby Kontroli, waszego człowieka, Krzysztofa Kwiatkowskiego, który w swoim raporcie podsumowywał waszych prezesów i zarobki w waszych spółkach. Proszę bardzo, raport, lata 2011-2017, za czasów prezesa Kwiatkowskiego: Brak powiązania między wysokością wynagrodzeń i, co za tym idzie, odpraw a wynikami ekonomiczno-finansowymi firm był szczególnie widoczny w tych spółkach, w których pensje członków zarządów były ustalane właśnie z wyłączeniem ograniczeń zawartych w ustawie kominowej obowiązującej do września 2016 r. I uwaga, to pisze wasz senator: Sytuacja zaczęła się stopniowo poprawiać po wprowadzeniu ustawy o wynagrodzeniach zarządu, która weszła w życie 9 września 2016 r., zakładającej istotne ograniczenia zarówno co do możliwości kształtowania wysokości pensji kadry kierowniczej, jak i co do odpraw czy odszkodowań.

    Tak zadziałaliśmy my, zmieniliśmy ustawę, natomiast wasz polityk, oprócz Krzysztofa Kwiatkowskiego i raportu Najwyższej Izby Kontroli, pan Tadeusz Aziewicz, poseł z Gdyni, w 2008 r. domagał się w ogóle zniesienia ustawy kominowej. Zresztą wy przygotowaliście taki projekt, który został zawetowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Chcieliście doprowadzić do czystego eldorado w spółkach Skarbu Państwa. My to zablokowaliśmy i teraz prezesi zarabiają zgodnie z wynikami finansowymi spółek, o czym najlepiej świadczą porównania, bo na porównaniach najłatwiej sobie zobrazować sytuację. Jak to wyglądało w Orlenie? Pan prezes Krawiec, wasz człowiek, zarobił 20 mln zł w czasie swojej prezesury, a przypomnijmy, jaka była wartość pieniądza i jakie były zarobki w Polsce. Jaki był zysk w latach 2008-2015 Orlenu? Niecałe 3 mld zł. Jaki mamy zysk obecnie? To jest ponad 50 mld zł, jeśli chodzi o Orlen.

    (Poseł Arkadiusz Marchewka: Łupią na paliwie.)

    Nie łupią na paliwie, panie pośle, tylko dobrze zarządzają spółką, która potrafi uczestniczyć w konkurencyjnym rynku...

    (Poseł Arkadiusz Marchewka: Monopolistą jest.)

    (Poseł Konrad Frysztak: Przerzucając na klienta...)

    ...i tworzy koncern multienergetyczny, który umożliwi nam wymaganą w obecnych czasach transformację energetyczną. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia