9. kadencja, 79. posiedzenie, 2. dzień (12-07-2023)
18. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Ryszard Wilczyński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Antyimigracyjna histeria to taki odgrzewany kotlet PiS. Ma pomóc w wyborach. Trzeba się czegoś chwycić. Tylko zapomnieliście, że macie tego trupa w szafie w postaci słynnego rozporządzenia, gdzie w zasadzie wiza była ogólnie dostępna przez Internet, firmy miały to załatwiać. No i teraz jest klops. Na siłę zaczynacie dzielić imigrantów na nielegalnych i legalnych, tych do pracy. A więc samo zło i samo dobro.
(Poseł Joanna Borowiak: Jest kluczowa różnica.)
Oczywiście, że jest różnica.
Ale teraz przejdźmy do tego słynnego tzw. obajtkowa pod Płockiem. Wiele tysięcy mężczyzn za drutem, za ogrodzeniem, na pryczach, skoszarowanych, bez partnerek życiowych, których nie sprowadzą z zagranicy ani nie zyskają na miejscu. To co? Będziecie im brom podawać?
(Głos z sali: Pytanie.)
(Poseł Piotr Kaleta: Rysiek, ty się naprawdę weź...)
(Poseł Joanna Borowiak: Panu to się wszystko...)
A więc słuchajcie, panowie, to jest właśnie realne zagrożenie. Taki model sprowadzania pracowników z zagranicy, urągający godności ludzkiej i powodujący zagrożenie. Nie macie wyobraźni za grosz.
Pamiętajcie, że imigrant to jest ktoś, kto przyjeżdża z zagranicy po to, żeby być czasowo bądź na stałe. Ogromna część ludzi będzie chciała zostać na stałe (Dzwonek) i będzie chciała tutaj zorganizować sobie życie, a wy nie macie żadnej polityki włanczania tych ludzi do społeczeństwa.
(Poseł Joanna Borowiak: Włączania, panie pośle. Włączania.)
Partia bez wyobraźni, ludzie bez honoru. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia