9. kadencja, 79. posiedzenie, 2. dzień (12-07-2023)
18. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Radosław Fogiel:
Dziękuję bardzo, panie marszałku.
Trochę podsumowania tej debaty, chociaż przed chwilą wypowiedź pana posła Krutula sprawiła, że w nieco innej kolejności, bo i pan poseł, i pan poseł Dyduch mówili w bardzo podobny sposób, ewidentnie tzw. talking lines dla Lewicy dzisiaj tak wyglądają. Mówią panowie o środkach europejskich, o tym, że powinny do Polski trafić. Zgadzam się. Niestety problemem jest to, że z powodów politycznych są wstrzymywane. Ale kiedy wczoraj grupa europejskich konserwatystów i reformatorów zaproponowała poprawkę do krzywdzącej Polskę rezolucji, którą wasze grupy popierały, poprawkę, gdzie Parlament Europejski miał wezwać do wypłacenia w końcu Polsce należnych środków, to państwo, europosłowie Lewicy, europosłowie Platformy, europosłowie PSL, nie poparliście tej poprawki. Więc proszę ograniczyć tę hipokryzję z mównicy sejmowej, bo kiedy jest okazja do wykazania się, wasi koledzy z ław europarlamentu nie głosują w polskich interesach.
Słyszeliśmy z tej mównicy cały czas powtarzane kłamstwa, cały czas kłamliwie mylone pojęcia uchodźców, nielegalnych migrantów i pracowników kontraktowych. Mieliśmy nawet sytuację, kiedy diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwonił: pan poseł Nitras zarzucał innym język rasistowski, podczas gdy jego własny szef jego własnej partii nagrywa filmiki, gdzie atakuje ludzi na podstawie krajów ich pochodzenia lub wyznawanej przez nich religii. Już pominę żenujące żarciki - tak żenujące, że nawet pan poseł opuścił salę, bo było mu wstyd - z nazwisk i pochodzenia nazwisk. Ciekawe, czy pan poseł miałby odwagę, czy jest tylko takim napinaczem z mównicy sejmowej, powiedzieć to samo w oczy swoim klubowym kolegom: pani poseł Lubnauer, panu posłowi Lenzowi, panu posłowi Neumannowi?
(Głos z sali: Brawo!)
Czy też by takie żarciki sobie wtedy uskuteczniał? (Oklaski) A najlepszym podsumowaniem ostatniej aktywności Platformy Obywatelskiej jest komentarz - część z państwa pamięta, część z państwa nawet znała - Johna Godsona, pochodzącego z Nigerii, swego czasu posła Platformy Obywatelskiej, napisał na Twitterze, publikując archiwalne nagranie: Wystąpienie z Donaldem Tuskiem przed Euro 2012. Wtedy zapewniał i potwierdziłem, że Polska jest bardzo gościnnym krajem dla obcokrajowców.
Panie Donaldzie! Co się zmieniło, jeżeli były poseł Platformy Obywatelskiej nie wierzy własnym oczom i uszom, słuchając Donalda Tuska, mówi to chyba wszystko.
Były tu ataki na Orlen, który powadzi największą w Europie petrochemiczną inwestycję i potrzebuje pracowników, a w zasadzie to potrzebuje ich firma Hyundai Engineering, która realizuje tę inwestycję. Były tu ataki na procedury wizowe, na procedury sprawdzające.
Posłowie mówili o rzeczach, o których nie mają zielonego pojęcia, np. pani poseł Mirosława Nykiel twierdzi, że Czesi złożyli jakiś wniosek i nie mają problemu. Otóż nie, pani poseł. Jedyne, co zrobili Czesi, to na ministerialce dotyczącej paktu migracyjnego poprosili, żeby wpisać do protokołu, że oni by sobie życzyli, żeby takich krajów jak Czechy pakt migracyjny nie obowiązywał. I tyle. Nie ma to żadnych wiążących skutków, o czym zresztą mówiła ostatnio komisarz Ylva Johansson, myląca się we własnych zeznaniach. Raz mówiła, że kraje takie jak Polska nie będą miały żadnych zobowiązań, a później w przypływie szczerości wypsnęło jej się, że jeżeli ktoś nie przyjmuje, jeżeli ktoś nie wykazuje tzw. solidarności, to będzie musiał płacić.
Można całą debatę podsumować w ten sposób: kiedy jest realne zagrożenie dla Polski, kiedy polska granica jest atakowana przez przysyłanych przez Łukaszenkę nielegalnych migrantów, wtedy Donald Tusk mówi, że to są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na świecie, a kiedy nie ma zagrożenia dla Polski, jest cały system, cały proces weryfikacji, to wtedy próbujecie szczuć na tych ludzi i straszyć Polaków. Chcecie przyjmować tych migrantów w ramach systemu relokacji. Zgodziliście się już na to w 2015 r. i zgodzilibyście się ponownie, gdybyście mieli szansę. Chcecie przyjmować tych, którzy przyjechali do Europy nielegalnie i nie pracują (Dzwonek), a straszycie Polaków tymi, o których proszą polscy przedsiębiorcy, polscy rolnicy, którzy przyjeżdżają do pracy na określony czas. Żenujące. (Oklaski) Ale za Prawa i Sprawiedliwości Polska jest i będzie bezpieczna. Dziękuję, panie marszałku. (Oklaski)
(Poseł Joanna Borowiak: Dokładnie.)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia