9. kadencja, 79. posiedzenie, 2. dzień (12-07-2023)

21. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Senioralnej oraz Komisji Zdrowia o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o szczególnej opiece geriatrycznej (druki nr 3382 i 3489).

Poseł Stanisław Tyszka:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy projekt ustawy o szczególnej opiece geriatrycznej, który ma stworzyć centra zdrowia 75+. Z ciekawostek: prace nad tym projektem trwają, uwaga, od 2017 r. Czyli w pocie czoła Kancelaria Prezydenta Andrzeja Dudy 6 lat pracowała nad tym projektem. O dziwo, pojawia się w tym momencie w sytuacji kampanii wyborczej.

    W międzyczasie mieliśmy do czynienia z całkowitym bankructwem systemu opieki zdrowotnej w Polsce, 200 tys. nadmiarowych zgonów, za które odpowiada rząd Prawa i Sprawiedliwości, odcięcie Polaków w sposób skandaliczny od dostępu do opieki zdrowotnej w czasie pandemii. Samo to odbiera wam, rządowi Prawa i Sprawiedliwości, a także prezydentowi prawo do mieszania w systemie opieki zdrowotnej.

    Na stronie prezydenta nie odróżnia się gerontologii od geriatrii. Mogą państwo to spróbować poprawić. Gerontologia to nauka o procesach starzenia się, zaś geriatria to nauka o chorobach wieku starczego. Wczoraj na posiedzeniu komisji bardzo szybko nad tym projektem procedowano, chociaż były bardzo trafne poprawki ze strony Związku Powiatów Polskich. Przedstawiciele wnioskodawców nie bardzo byli w stanie odróżnić psychiatrię od psychologii czy rehabilitację od fizjoterapii.

    Ten projekt jest oparty na typowym dla socjalistów, dla biurokratów myśleniu życzeniowym. Chcą stworzyć wielki biurokratyczny, centralistyczny, rozbudowany, bardzo drogi system i wierzą w to, że to coś zmieni. Zmieni rzeczywiście w sytuacji poważnych problemów ze starzeniem się Polaków.

    Ten projekt jest dyskryminacyjny wobec osób młodszych, mających mniej niż 75 lat, które już mogą mieć problemy. Wczoraj popierałem poprawkę obniżającą do 70. roku, ale tak naprawdę to powinna być decyzja lekarza. Ten projekt jest szczególnie dyskryminacyjny wobec mężczyzn, którzy wcześniej umierają, a także wobec prywatnych ośrodków opieki zdrowotnej.

    Wydaje się, że to jest typowa dla socjalistów bohaterska walka z problemami, które nie są znane w żadnym innym ustroju. My mamy w tym momencie opiekę geriatryczną, paliatywną, hospicyjną, opiekę długoterminową, a wy to wszystko chcecie wrzucić do jednego garnka, licząc na cud mimo braków kadrowych. Bo przypominam, w Polsce jest ok. 560 geriatrów, w tym momencie potrzebnych jest ok. 3 tys. Nie ma również pielęgniarek.

    Wydaje się, że dużo lepszym pomysłem byłoby wzmocnienie opieki paliatywnej i hospicyjnej za te 2 mld, które chcecie wydawać rocznie na te centra zdrowia 75+ czy opieki długoterminowej. Natomiast ostatecznie nie da się rozwiązać problemów systemu opieki zdrowotnej w Polsce bez rozbicia monopolu NFZ. (Dzwonek)

    Musimy wprowadzić konkurencję ubezpieczycieli, konkurencję płatników i przywrócić godność polskim pacjentom. Polscy pacjenci nie mogą być przedmiotem, mają być podmiotem w systemie opieki zdrowotnej. Taki plan ma Konfederacja. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia