9. kadencja, 79. posiedzenie, 2. dzień (12-07-2023)
22. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3429 i 3486).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Rafał Romanowski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mówimy o projekcie ustawy o zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz niektórych innych ustaw. To ustawa oczekiwana, bo tak jak pan poseł sprawozdawca to przedstawił, szeroko konsultowana społecznie, realizująca postulaty rolników, którzy korzystają z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Ale niekoniecznie, bo nadal niektórzy, nawet ci, którzy dysponowali tym zasobem i mieli możliwość zarządzania tym zasobem przez 8 lat, nie rozumieją, na czym polega Zasób Własności Rolnej Skarbu Państwa, albo daleko są od tego, aby zrozumieć, na czym polega Zasób Własności Rolnej Skarbu Państwa.
Przypomnę tylko, że ten zasób od 2008 r. do 2015 r. został uszczuplony o 860 tys. ha. Dosyć spora ilość, bo to jest prawie 1 mln ha, które mogły być nadal w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa, które mogły być wydzierżawiane i którymi mogliby dysponować polscy rolnicy, czego by zapewne oczekiwali.
Pragnę też przypomnieć, że Zasób Własności Rolnej Skarbu Państwa jest skoncentrowany w konkretnych regionach: województwach warmińsko-mazurskim, pomorskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim, śląskim, dolnośląskim, opolskim, lubuskim, a jak patrzymy na południowo-wschodnią i centralną część kraju, to zasób ten jest zdecydowanie uszczuplony. To zaszłość historyczna po 1945 r. Tam, gdzie były państwowe gospodarstwa rolne, tam jest zdecydowanie większy ten zasób.
Pragnę też przypomnieć, skąd się wzięli ci bezumowni użytkownicy, tak często przywoływani. W 2011 r., drodzy państwo, został wprowadzony przepis, który mówił o wyłączeniu z dzierżaw 30% tych dużych gospodarstw na Zasób Własności Rolnej Skarbu Państwa, tak żeby te grunty mogły trafić do rolników.
Drodzy Państwo! Właśnie te przepisy, które sami ustanowiliście, dysponując tym zasobem, niekoniecznie potrafiliście skonsumować. To trwa do tej pory. M.in. podnieśliście te sankcje do trzydziestokrotności czynszu dzierżawnego, aby nakłonić do zwrotu te podmioty, które nie chciały zwrócić tych gruntów. Sami wprowadziliście to prawo, ale te podmioty niekoniecznie chciały ten przepis zrealizować. Nie ukrywam, że nawet w tej kadencji niektórzy parlamentarzyśc niekoniecznie chcieli się z tym przepisem zmierzyć, by nie doprowadzić do tego, że musieliby oddać te grunty do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.
Stan gruntów pozostających w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa na 31 maja 2023 r. wynosił ogółem 1341 tys., uszczuplone o 860 tys., z czego grunty znajdujące się w dzierżawie stanowiły 1 080 782 ha, w zarządzie - 17 040 ha, w użytkowaniu wieczystym - 52 385 ha, w dożywotnim użytkowaniu - 1983 ha, a w bezumownym korzystaniu - 6984 ha.
Państwo mówicie o abolicji po 5 latach od zaprzestania bezumownego użytkowania. Drodzy państwo, mamy różne przypadki losowe. To był postulat podnoszony przez stronę społeczną. Mamy naprawdę takie przypadki, że niektórzy nie oddawali tych gruntów z różnych przyczyn, np. były to opóźnienia kilkudniowe, kilkumiesięczne, do momentu zbiorów. Nie możemy ich karać za ten proceder dożywotnio. Nawet w niektórych przypadkach. Nigdzie na świecie nie ma, drodzy państwo, tego typu przypadków.
Podnosicie państwo cały czas kwestię powoływania - zaznaczę, powoływania - doradców czy też pełnomocników. Pełnomocników powołuje się na podstawie odrębnego pełnomocnictwa, udzielonego przez dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa tudzież przez dyrektora oddziału terenowego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa do wykonania konkretnego zadania. Pamiętajmy o tym, że budżet na zasób osobowy jest przewidziany w ustawie budżetowej, więc nie mówimy tutaj o jakimś dodatkowym zatrudnieniu. Po raz kolejny zaznaczę: mówimy o powołaniu, czyli jeżeli macie państwo ambicje - nie daj Boże dla polskiego rolnictwa - kiedykolwiek rządzić w tym kraju, to będziecie mogli odwołać takich pełnomocników, takich doradców. Przecież na tym to polega. A więc naprawdę nie widzę tutaj najmniejszych problemów.
Użyczenie jako forma zabezpieczenia nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa umożliwi zabezpieczenie nieruchomości, w tym gruntów rolnych, zgodnie z ich przeznaczeniem, tak aby nie traciły one potencjału produkcyjnego i były utrzymywane w dobrej kulturze rolnej. Mówimy tutaj o użyczeniu na 1 rok. Sami państwo doskonale wiecie, że nie zawsze można rozdysponować zasób, a pamiętajmy o tym, że do zasobu w roku bieżącym wróci prawie 40 tys. ha. Pamiętajmy o tym, że to są hektary z tego nieskonsumowanego prawa, które państwo ustanowiliście w 2011 r. W kolejnym roku wróci kolejne prawie 40 tys.
Pamiętajmy też o tym, że tak jak powiedziałem, zasób charakteryzuje się konkretną lokalizacją. Chciałbym, żeby część tego zasobu, przynajmniej 10%, można było przenieść na Mazowsze, na teren Świętokrzyskiego, na Lubelszczyznę, ale ziemi nie da się przenieść...
(Głos z sali: Ooo... Na Lubelszczyznę wszystko.)
...a niektóre oddziały będą miały naprawdę dużo pracy, żeby ten zasób rozdysponować.
Jeżeli ma być ta ziemia odłogowana albo niewykorzystana, jak np. w przypadku gdy postępowanie przetargowe jest nierozstrzygnięte, bo są odwołania, to co wtedy? Taki przykład mieliśmy na terenie województwa opolskiego. Pięknie zakwitły maki, bo ze względu na odwołania przetarg był nierozstrzygnięty. Dopiero został rozstrzygnięty, żeby wam nie skłamać, 30 czerwca. 500 ha. Jeżeli można byłoby ten zasób na rok użyczyć i ktoś by mógł to w jakiś sposób w kulturze utrzymać, to wydaje mi się, że byłoby to naprawdę dobre rozwiązanie.
Lasy Państwowe i przekazywanie w drodze decyzji. Chodzi o uproszczenie w przekazywaniu na rzecz Lasów Państwowych. Mówiąc szczerze, to trochę kuriozum prawne, że w drodze decyzji przekazuje się grunty w ramach Skarbu Państwa.
Kolejna rzecz dotyczy, drodzy państwo... No właśnie, o tych 5 latach już wspomniałem.
Pan poseł Adamczyk. Jak najbardziej, panie pośle, odpowiemy w drodze pisemnej, bo mówiąc szczerze, bardzo konkretne pytanie.
Kwestia poddzierżaw. Pamiętajmy o tym, że poddzierżawa to nie jest forma ustawowego dysponowania Zasobem Własności Rolnej Skarbu Państwa. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa stworzył rejestr, jeżeli chodzi o poddzierżawy, i nie zamierzamy tego realizować w formie poddzierżaw. Jest to też sytuacja, która jest niedopuszczalna, dlatego po prostu nie będziemy tego typu rzeczy tolerować.
Spółdzielnie rolnicze. Pamiętajmy, że jeżeli chodzi o nabywanie gruntów poza zasobem, to tutaj jest zdecydowanie większe ułatwienie, bo spółdzielnie rolnicze będą mogły, drodzy państwo, bez najmniejszego problemu z tego korzystać.
OPR-y, ośrodki produkcji rolniczej też nie mogą być, drodzy państwo... Dlatego tutaj jest blankietowe upoważnienie do tego, żeby minister rolnictwa i rozwoju wsi wydawał stosowne rozporządzenie w sprawie szczegółowych regulaminów, jeżeli chodzi o wydzierżawianie OPR-ów. Ale OPR-y to nie ma być forma zagospodarowania Zasobem Własności Rolnej Skarbu Państwa. Zasób Własności Rolnej Skarbu Państwa ma służyć rolnikom, gospodarstwom rodzinnym. Oczywiście mamy sytuacje w tych właśnie terenach, gdzie ten zasób jest zdecydowanie bardziej skoncentrowany, że być może będzie taka sytuacja, że jest zorganizowana produkcja zwierzęca i że wokół tej zorganizowanej produkcji zwierzęcej jest np. jakiś areał, który może służyć tej zorganizowanej produkcji zwierzęcej. I tak, jak najbardziej, w tym wypadku będziemy tylko i wyłącznie dopuszczać możliwość zagospodarowania w formie ośrodków produkcji rolniczej. Ale też nie ukrywam, że jeżeli nie będzie zapotrzebowania dla rolników lokalnych, dla gospodarstw rodzinnych, to mamy też np. w niektórych regionach intensyfikację spółek strategicznych Skarbu Państwa, które też chcą korzystać z tych gruntów i które można doposażyć w formie dzierżawy właśnie o te grunty Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.
Panie Pośle! Zwrócę się do pana posła Rzepy, który podnosi kwestię Babinka. Panie pośle, najpierw uderzyć się w pierś, bo niestety w drodze traktatu akcesyjnego ochronę gruntów Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa albo nawet ochronę gruntów rolnych na terenie Rzeczypospolitej Polskiej to nikt inny jak pana kolega partyjny, niejaki Jarosław Kalinowski, ówczesny wiceprezes Rady Ministrów, zapewnił tylko na okres 12 lat. A powyżej tego okresu obcokrajowcy, tzw. cudzoziemcy, ale z Unii Europejskiej, obywatele Unii Europejskiej są tak samo traktowani, tak samo jak i obywatele Rzeczypospolitej Polskiej.
(Poseł Jarosław Rzepa: Kiedy odpowie mi pan na pytanie?)
Proszę o tym pamiętać, bo jakoś bardzo łatwo o tym zapominacie, o tym haniebnym, nieroztropnym podejściu właśnie do gruntów rolnych i o ochronie tylko i wyłącznie na okres 12 lat po przystąpieniu do Unii Europejskiej. Jakoś bardzo szybko o tym temacie zapomnieliście.
(Poseł Jarosław Rzepa: Czekam na odpowiedź.)
Szanowni Państwo! Kwestie dotyczące naliczania czynszu dzierżawnego. Rozumiem te podnoszone kwestie, np. dlaczego stawki ostatnich 11 kwartałów, co na pewno uśredni, co nie będzie powodowało takiej zwyżki czynszu dzierżawnego, bo ten okres ostatniego półrocza wygląda zupełnie inaczej. Mieliśmy właśnie przykład w roku następnym, więc wychodzi to naprzeciw oczekiwaniom.
Dlaczego nie żyto, tak jak w przypadku podatku rolnego? Pamiętajmy o tym, że te czynsze dzierżawne na Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa były licytowane w pszenicy.
(Głos z sali: Można wymienić.)
A teraz zmieniać cały proces i tym podobne rzeczy... Tego oczekiwali od nas rolnicy, taki postulat złożyli, drodzy państwo, i ten postulat jest w 100% skonsumowany.
Pozostała kwestia to jest kwestia spłaty za grunty zakupione z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, wydłużone z okresu 15 lat maksymalnie do okresu 25 lat. Oczywiście będą o tym decydowali właśnie ci rolnicy, którzy korzystają z tego wydłużonego okresu spłaty: z jakiego okresu będą korzystali, czy będą chcieli sobie wydłużać, czy będą chcieli korzystać z dotychczasowego okresu... Bo też nie można na siłę tego wydłużać np. w sytuacji, gdy zostały do spłacenia dwie, trzy raty, żeby im teraz wydłużać te dwie, trzy raty na okres kolejnych kilku lat, bo to właśnie jest okres dokładnie dodatkowych 10 lat.
Więc przede wszystkim ta ustawa realizuje postulaty, które są wniesione przez stronę społeczną. I będzie ona wychodziła naprzeciw oczekiwaniom strony społecznej. Ten projekt był konsultowany, przyjęty przez stronę społeczną i nie ukrywam, że strona społeczna bardzo oczekuje na przyjęcie tego projektu ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia