9. kadencja, 79. posiedzenie, 2. dzień (12-07-2023)
23. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (druki nr 3383 i 3479).
Poseł Michał Urbaniak:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chcemy, żeby Polacy mogli używać wykrywaczy i nie być przy tym traktowani jak przestępcy, ale jak zwykle w przypadku waszych rządów mieliśmy do czynienia z lekceważeniem tematu poszukiwaczy przez 8 lat, przez które już rządzicie. Nagle, gdy zauważyliście, że jest to całkiem pokaźna grupa społeczna, która ma też rodziny, przypomnieliście sobie o tym i zgłosiliście projekt do Sejmu. Poszukiwacze są jednak świadomymi ludźmi, widzą, co robiliście przez lata, utrzymując to prawo, które traktowało ich jak przestępców.
Ta dekryminalizacja, która tu co do zasady będzie miała miejsce, to kierunek, w którym trzeba iść. Zgodnie z tą ustawą prawo do poszukiwania wykrywaczami metalu będzie można uzyskać dzięki aplikacji, będzie można się logować przez urządzenia mobilne, będzie można się przygotowywać czy też zgłaszać się do konserwatora zabytków.
Moje pytanie dotyczy tego, czy nie będzie dochodzić do jakiegoś procederu rozkradania skarbów, które znajdują się w ziemi, np. przez obcokrajowców, którzy będą tutaj przyjeżdżać. Czy państwo będą to w tej ustawie chronić? Ważne jest też to, aby w przyszłości organizować szkolenia dotyczące zakresu ochrony dziedzictwa narodowego, by te poszukiwania przebiegały w przyszłości naturalnie, w sposób właściwy, bez zbędnego nadzoru. Nie każdy urzędnik powinien stać nad detektorystami - to jest zbyt dużo. To doprowadziłoby też na pewno do lepszej współpracy między środowiskiem naukowym a poszukiwaczami. Czy takie szkolenia będą organizowane w przyszłości? Czy może mają państwo takie plany?
Zasadniczo nie zgadzamy się na to, co miało miejsce np. w 2011 r., kiedy w Wągrowcu jeden z mężczyzn znalazł kilka rzeczy, własnoręcznie je wykopał i został skazany na karę pozbawienia wolności, a dodatkowo na 80 tys. zł kary. To była horrendalnie wysoka kara, na którą zwyczajnie nie było go stać. Takie wyroki zapadały też za waszych rządów. Jeśli proponujecie tę liberalizację, to z zasady jesteśmy za, ale proszę was, nie bądźcie też w tej kwestii hipokrytami i nie przesadzajcie z kryminalizacją, bo ta ustawa zawiera też takie zapisy. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia