9. kadencja, 79. posiedzenie, 2. dzień (12-07-2023)
25., 26. i 27. punkt porządku dziennego:
25. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych w sprawie sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2022 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2022 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium (druki nr 3305, 3371 i 3404).
26. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o przedstawionej przez Prezesa Rady Ministrów ˝Informacji o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2022 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego˝ (druki nr 3289 i 3384).
27. Sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2022 roku wraz ze stanowiskiem Komisji Finansów Publicznych (druki nr 3308 i 3385).Poseł Janusz Cichoń:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Budżet na rok 2022 oznacza kolejny rok dewastacji finansów państwa, dewastacji polskich finansów publicznych, ale oznacza także, a może przede wszystkim, rok dewastacji budżetów polskich rodzin. Inflacja napędzana przez rząd i spółki Skarbu Państwa przy współudziale NBP ogranicza, zjada dochody polskich gospodarstw domowych. Realne dochody większości polskich rodzin spadły i spadają nadal. Rosną chyba jedynie dochody rodzin PiS, może jeszcze rodziny Radia Maryja. Polskim rodzinom coraz trudniej związać koniec z końcem. Realne dochody spadły po raz pierwszy od wielu lat i tego spadku nie zrekompensowały zmiany w systemie podatkowym, o których mówiła pani poseł, bo te zmiany tak naprawdę przekładają się na porażający bałagan i niepewność, jaką wykreowaliście. Ten 2022 r. był jak u Orwella - nowy ład podatkowy, czyli: mniej znaczy więcej.
(Głos z sali: Zły ład podatkowy.)
Podatki miały być niższe, okazały się wyższe, a swoje zarabialiście tak naprawdę na wyodrębnionym z PIT-u podatku, nowym podatku zwanym składką zdrowotną. Sytuacji nie naprawiły rozpaczliwe próby korekty jeszcze w 2021 r., ulga dla klasy średniej czy zmiana wysokości składki zdrowotnej. Zmiana goniła zmianę. Zasadnicza korekta nastąpiła dopiero 1 lipca. W 2022 r. ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych była zmieniana 32 razy.
(Głos z sali: Skandal!)
Jeszcze raz powtórzę, że te zmiany nie zrekompensowały skutków inflacji. Realne dochody większości polskich rodzin spadły. Tak naprawdę ubożejemy. Nie gonimy Europy, ale się od niej oddalamy.
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja, jeśli chodzi o opodatkowanie działalności gospodarczej. 2022 r. - dzisiaj obserwujemy skutki, czyli wygaszanie wzrostu gospodarczego. Miało być prościej, obciążenia miały być mniejsze, proste. Nawet nie sposób tego skomentować. Miały być niższe. Wystarczy zobaczyć pazerność rządu. Popatrzmy na dochody z CIT-u, które były wyższe w porównaniu z ubiegłym rokiem o 34%. Jeśli dołożymy do tego wzrost obciążeń, składkę zdrowotną, składkę ZUS, jeśli dołożymy do tego jeszcze to, co wyprawiał Don Orleone i jego koledzy w spółkach energetycznych, to obserwowane dzisiaj spowolnienie już nikogo nie może dziwić, a uboczny efekt to jeszcze szara strefa. (Oklaski)
(Poseł Teresa Pamuła: Jaka jest władza...)
Nie zwalajcie winy na Putina, bo nic nie usprawiedliwia waszych działań zorientowanych na zaspokajanie własnych celów, bogacenie się partyjnej nomenklatury kosztem polskich obywateli.
Sprawozdanie z wykonania budżetu - miliony dla swoich i grosze dla obywateli, dla nauczycieli, dla pracowników sfery budżetowej - nie powinno być przyjęte. Rada Ministrów nie zasługuje na absolutorium. (Oklaski) Budżet przestał być planem finansowym państwa. Obok tego budżetu wyrosły fundusze specjalne. Jest ich coraz więcej i osiągają monstrualne rozmiary. Wydają też coraz więcej. Są to fundusze bez limitów wydatków, z gwarancjami państwa, bez dochodów własnych i z dużymi kosztami obsługi. Rośnie zadłużenie. Ratujecie się, pogrążając finanse publiczne, omijając instrumenty rynkowe, pożyczając pod stołem, pod kreską budżetową. Do tego w państwie zarządzanym przez PiS nie ma żadnych reguł i zasad.
(Poseł Teresa Pamuła: Już dawno.)
Łamiecie zasady budżetowe, a stabilizującą regułę wydatkową zmieniacie co roku (Dzwonek), dzisiaj po raz kolejny, świeżo, szósty raz w trakcie waszej kadencji. Stabilizująca reguła wydatkowa jest zmieniana, dopasowywana do waszych potrzeb. Tak traktujecie finanse, finanse publiczne. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia