9. kadencja, 79. posiedzenie, 2. dzień (12-07-2023)
52. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3477 i 3480).
Poseł Mirosław Suchoń:
Bardzo dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chyba trzeba wprost powiedzieć, że procedowanie nad tą zmianą Prawa oświatowego i wielu innych ustaw to jedna z bardziej skandalicznych sytuacji w obecnej kadencji Sejmu. Te sceny, które wczoraj miały miejsce podczas posiedzenia komisji edukacji, były wręcz żenujące. Jak w soczewce pokazują skrajny poziom arogancji charakteryzujący i rząd, i przewodniczącą komisji oraz całą tę większość.
Ustawa to kilkadziesiąt stron tekstu prawniczego, do tego kolejne kilkadziesiąt stron uzasadnienia, ponad 100 poprawek wrzuconych przez przedstawicieli rządu w ostatniej chwili, przed rozpoczęciem obrad komisji.
(Poseł Teresa Wargocka: 10.)
Szanowni Państwo! Jeżeli chcemy poważnie podchodzić do stanowienia prawa, to wypada przynajmniej mieć czas na przeczytanie tego projektu ustawy...
(Poseł Janusz Śniadek: 10 poprawek.)
...nie mówiąc już o jego ocenie, czasie na konsultacje z ekspertami i merytoryczne odniesienia.
Nie ma żadnych wątpliwości, że wczorajsze posiedzenie komisji zostało zwołane z naruszeniem prawa. Potwierdziło to Biuro Legislacyjne.
(Poseł Teresa Wargocka: Nieprawda!)
Skandal jest tym większy, że ustawa dotyczy tak wrażliwych elementów naszej gospodarki jak cyfrowa i ekologiczna transformacja, wyzwania nowych czasów. Debatowanie nad tym po łebkach i pod presją czasu, mówiąc wprost, mija się z celem.
Na kuriozum zakrawa to, że aby rząd przystąpił do rozmowy o nowoczesnej edukacji, trzeba było kamienia milowego. Czyli Unia Europejska zmobilizowała rząd do tego, żeby w ogóle zaczął myśleć o nowoczesnej edukacji, bez której trudno sobie wyobrazić gospodarkę przyszłości. I to też pokazuje poziom kompetencji tego rządu, który niszczy edukację od wielu, wielu lat, a ta ustawa również jest kolejnym tego dowodem.
Wysoki Sejmie! Ten tryb pracy nad przedłożeniem jest absolutnie patoparlamentaryzmem. To jest wychodzenie z założenia, że skoro jakieś decyzje polityczne nie są zgodne z przepisami, to oczywiście tym gorzej dla tych przepisów.
(Poseł Teresa Wargocka: Żadnej polityki, żadnej.)
Demokracja, szanowni państwo, nie polega na tym, że większość zawsze i wszędzie ma rację. Demokracja to dialog, zapewnienie praw tym, którzy w Sejmie stanowią mniejszość, a przyjęcie postawy typu: to my jesteśmy regulaminem jest absolutnie niedopuszczalne.
Koło Parlamentarne Polska 2050 nie będzie brało udziału w procedowaniu nad tą ważną ustawą w tak skandaliczny sposób, tym bardziej że dotyczy to wrażliwego obszaru, jakim jest edukacja, jakim jest przyszłość młodego pokolenia, kwestia wzrostu gospodarczego. To jest niebywałe, żeby z tak ważnego tematu uczynić sobie miejsce do pokazania najgorszych przywar obecnej władzy.
Panie Marszałku! Składam na pana ręce wniosek o odrzucenie. Jest to wniosek o znaczeniu wyłącznie proceduralnym, pragmatycznym, natomiast procedowanie nad tą ustawą w ten sposób jest niebywałym skandalem i zasługuje na potępienie. (Dzwonek)
Przebieg posiedzenia