9. kadencja, 79. posiedzenie, 3. dzień (13-07-2023)

46. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (druk nr 3421).

Poseł Marek Sowa:

    Panie Marszałku! Panie Pielęgniarki! Panie Położne! Przedstawicielki Inicjatywy Obywatelskiej! Kiedy 6 lat temu ten projekt był procedowany, rząd w osobie pani minister Szczurek-Żelazko mówił, że to jest projekt godnościowy, miał przywrócić godność pracy pielęgniarek i położnych. Ale po 4 latach, kiedy zaczęły obowiązywać nowe stawki wynagrodzeń, okazało się, że ten projekt jest po prostu jednym zwykłym oszustwem w stosunku do pielęgniarek i położnych. Te panie, które zainwestowały swój czas, swoje pieniądze, żeby uzupełnić swoje wykształcenie często przede wszystkim za własne pieniądze, dzisiaj nie mają płaconych wynagrodzeń według stawek, które powinny obowiązywać w bardzo wielu placówkach medycznych, tylko dlatego że ktoś inaczej interpretuje słowo ˝posiadane˝, a nie ˝wymagane˝ (Dzwonek), chociaż nie przeszkadzało to w ubiegłym roku wypłacać tych wynagrodzeń. Ale również bardzo mocno uderza to w pielęgniarki i położne z największym stażem, te, które dzisiaj mają parę lat do emerytury, te, które... Było tutaj bardzo wyraźnie zauważone to, że w zawodach medycznych doświadczenie jest niesłychanie istotne. W te panie uderza to w sposób szczególny, bo mają kilka lat do emerytury i zamiast zarabiać godnie, są po prostu upokarzane, upokarzane przez tę część Sejmu, która nie znalazła chwili czasu, żeby się tutaj pojawić. Bo wszyscy jak szczury, kiedy jest problem, uciekliście do domu. Tak jak pani Anna Czech, dyrektorka szpitala w Tarnowie, która tutaj mówiła: tak, podnosimy wynagrodzenia. A jako dyrektorka jest pierwszą, która tego wynagrodzenia pielęgniarkom w Tarnowie nie dała. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia