9. kadencja, 79. posiedzenie, 3. dzień (13-07-2023)
30. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o finansach publicznych (druki nr 3422 i 3488).
Poseł Paulina Hennig-Kloska:
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Reguła budżetowania wydatków w ramach budżetu państwa, która zmieniana jest kilka razy w ciągu kadencji, nie jest żadną regułą. Wy regułę wydatkową zmieniacie szósty raz w ciągu swoich dwóch kadencji, trzeci raz zmieniacie tzw. klauzulę wyjścia. I to nie są już żadne zasady oparte na właściwych wskaźnikach ekonomicznych czy też mające służyć poprawnej rachunkowości, tylko tak zmieniacie te zasady, by móc skleić budżet państwa na kolejny rok.
Czemu służy ta nowelizacja? Ta nowelizacja jest przede wszystkim dowodem na to, w jak złym stanie zostawiacie finanse państwa na koniec swojej drugiej kadencji. Wie pan, po co wam jest potrzebna ta ustawa? Byście wdusili w przyszłoroczne wydatki m.in. pieniądze na waloryzację 500+, którą przyjęliście na poprzednim posiedzeniu Sejmu, bo nie macie miejsca, nie macie pieniędzy, nie macie jak wepchnąć w dług publiczny w wysokości 24 mld pieniędzy m.in. na waloryzację, którą pchacie tylko i wyłącznie po to, by kupić sobie głosy wyborcze, tak samo jak szereg innych ustaw, które wiążą się z wydatkami w budżecie państwa, które w ostatnich tygodniach, w ostatnich miesiącach przyjmowaliśmy masowo w związku ze zbliżającymi się wyborami. To nie jest żadne odpowiedzialne kreowanie polityki finansowej pastwa, to nie ma nic wspólnego z naprawą finansów państwa bądź też przywróceniem transparentności. To ma tylko i wyłącznie służyć temu, byście w kampanii wyborczej mogli obiecać jeszcze więcej, przesuwając wydatki na późniejsze okresy. Dokładnie tym jest wypchnięcie dziś wydatków na obronność z budżetu państwa, z wydatków państwa, na późniejsze okresy i zamienienie zasady kasowej na memoriałową. Taka zasada naliczania wydatków państwa mogłyby być stosowana, w momencie kiedy przyjeżdża do nas sprzęt, gdybyśmy mieli do czynienia z jakąś cyklicznością, a nie z bańką nakręconą w 2 lata. W tym momencie ma to służyć tylko temu, byście wy nie musieli się męczyć z zaksięgowaniem tych pieniędzy. Bo przecież dobrze wiecie, że zobowiązania państwa do poniesienia tych wydatków powstają tu i teraz, a nie będą powstawać w przyszłym okresie, i państwo powinno zawiązać na ten cel rezerwy, będąc pewne, że potem nie będzie musiało z tego powodu (Dzwonek), nie wiem, mieć problemu i ograniczać wydatków standardowych państwa związanych np. z wypłatą wynagrodzeń w sferze budżetowej.
Nie będziemy popierać tej ustawy, bo ta ustawa, szanowni państwo, nie ma nic wspólnego z dobrym gospodarowaniem i odpowiedzialnym zarządzaniem finansami państwa. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia