9. kadencja, 79. posiedzenie, 3. dzień (13-07-2023)

32. i 33. punkt porządku dziennego:


   32. Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2022 roku oraz Informacja o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2022 roku wraz z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 3345 i 3490).
   33. Informacja o działalności Rady Mediów Narodowych w 2022 roku wraz z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 3346 i 3491).

Poseł Bożena Żelazowska:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Szanowni Państwo! Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji to jeden z najważniejszych organów regulacyjnych mediów w Polsce. Jej głównym zadaniem jest zapewnienie bezstronności i równowagi w działalności mediów elektronicznych, w tym telewizji i radia. Niestety w ostatnich latach, w roku 2022 i w roku bieżącym - można śmiało sądzić, że ze względu na zbliżające się wybory - szczególnie wzmogły się absurdalne działania rady i istnieją liczne dowody na to, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie spełnia swojej roli niezależnego organu regulacyjnego i nie zachowuje bezstronności w podejmowanych decyzjach.

    Maciej Świrski, szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, nałożył na TOK FM karę 80 tys. zł za rzekome nawoływanie do nienawiści wobec autora podręcznika do HiT, a także za naruszenie godności PiS-u, jego wyborców, Żydów i innych ofiar II wojny światowej. Krajowa rada stwierdziła, że podanie informacji, iż prof. Roszkowski był europarlamentarzystą popieranym przez PiS, oznacza, że negatywne opinie o podręczniku są obraźliwe dla Prawa i Sprawiedliwości oraz wszystkich osób, które podzielają poglądy tej partii.

    Krajowa rada, pomijając skandaliczne treści, które podręcznik zawiera, nie powinna zajmować się zagadnieniem naruszania dóbr osobistych. Niestety takich zarzutów wobec działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jest cała lista i nie sposób ich wszystkich tutaj wymienić. Mówiąc prościej, zadaniem rady nie jest kuriozalne bronienie Prawa i Sprawiedliwości. To samo dotyczy stworzonej przez PiS Rady Mediów Narodowych, która, jak wiemy, w zupełności dubluje zadanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Świadczy o tym dobitnie chociażby dzisiejsze wystąpienie pana przewodniczącego, który powiedział, że jedynym zadaniem Rady Mediów Narodowych jest obsada spółek medialnych, takich jak radio i telewizja, a jak wiemy, taki zapis znajduje się w zadaniach Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jest to też ciało niekonstytucyjne i przypomnijmy, że zasiada w nim parlamentarzystka Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodnicząca komisji kultury. Takie standardy, drodzy państwo, nigdzie nie są możliwe, a u nas niestety są.

    Ale to wszystko dzieje się tylko po to, aby mieć pieczę nad mediami i wpływ na sączące się tam kłamstwa i propagandę. Jak donoszą media, PiS chciał mieć również swoich nominatów w Onecie. Niestety Jarosław Kaczyński zapomniał, że to nadal Warszawa, a nie Budapeszt, i nie da się tu tak łatwo zaimplantować rosyjskich standardów.

    Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji często jest oskarżana o niewłaściwe monitorowanie i regulowanie treści nadawanych przez media elektroniczne. Istnieją liczne doniesienia o stronniczym podejściu do nadzoru nad stacjami telewizyjnymi i radiowymi, szczególnie wobec tych, które krytykują rządzącą partię. To stwarza atmosferę nieufności wobec rady i podważa jej wiarygodność jako niezależnego organu regulacyjnego. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wszczęła ostatnio trzy postępowania w sprawie ukarania TVN24. Pierwsze w marcu 2023 r. za reportaż ˝Franciszkańska 3˝ Marcina Gutowskiego, a do składania skarg zachęcało niestety również Radio Maryja, drugie w grudniu 2022 r. za reportaż ˝Siła kłamstwa˝ Piotra Świerczka, ukazujący, jak Antoni Macierewicz i jego podkomisja manipulowali dowodami, by bronić hipotezy o zamachu smoleńskim, a trzecie w kwietniu 2023 r. za ˝Kropkę nad i˝.

    Brak bezstronności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji ma poważne konsekwencje dla pluralizmu mediów i demokracji. W społeczeństwie demokratycznym ważne jest, aby media miały możliwość swobodnego wyrażania różnych poglądów i krytykowania władzy. Jeśli organ regulacyjny, jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, nie działa w sposób niezależny i bezstronny, to istnieje ryzyko, że wolność mediów zostanie ograniczona, a społeczeństwo będzie narażone na propagandę i otrzymywanie jednostronnych informacji. Wszyscy widzimy i słyszymy, jak to wygląda w mediach publicznych. Nie są transmitowane debaty sejmowe niewygodne dla rządzących. Politycy opozycyjni odkłamujący propagandę są zakrzykiwani przez prowadzących programy publicystyczne. Do tego możemy dołożyć (Dzwonek) brak wzmianek o konwencjach czy innych aktywnościach pozostałych partii politycznych. (Oklaski)

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Brawo, pani poseł!)


Przebieg posiedzenia