9. kadencja, 8. posiedzenie, 2. dzień (27-03-2020)

2., 3. i 4. punkt porządku dziennego:


   2. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 299 i 299-A).
   3. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (druki nr 301 i 301-A).
   4. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie instytucji rozwoju (druk nr 302).

Poseł Grzegorz Braun:

    Panie Marszałku Wielce Czcigodny! Wysoka Izbo! Chciałbym zauważyć, że czas mojego wystąpienia biegł, jeszcze zanim miałem okazję je zacząć. To taki drobiazg, groteska, w jaką obróciliście obrady Wysokiej Izby. Obywatele to widzą, nasi rodacy. Tutaj nie ma miejsca i nie ma czasu na to, żeby poważnie rozmawiać nie o kryzysie, tylko o rezultacie tych działań, które podjęła administracja centralna warszawska pod pretekstem nie w pełni rozpoznanego zjawiska, które jedni określają jako akt wojny biologicznej, a inni decydują się wierzyć temu, co donoszą światowe mass media. Te światowe mass media ani też warszawskie nie tłumaczą, dlaczego np. już przed tygodniem ten słynny wirus o numerze 19 spadł z brytyjskiej listy chorób definiowanych jako szczególnie ryzykowne - high consequence infectious diseases. Jest taka strona rządu brytyjskiego i oni właśnie zmienili kategorię tego wirusa, co nie zmienia rzecz jasna linii postępowania rządu warszawskiego, którego - jasna rzecz - brytyjskie rozstrzygnięcia nie obowiązują, ale jednak idąc za przykładem z zagranicy, rząd warszawski jak za panią matką schładza do temperatury zerowej polską gospodarkę. I tu nie będzie okazji do tego, żeby się upomnieć w tych wszystkich sprawach, w których Konfederacja składa poprawki. (Dzwonek)

    Ja zauważę, panie marszałku, że nie widzę tutaj też na żadnym z monitorów w pomieszczeniu, w którym raczył mnie pan marszałek umieścić, nie widzę czasu...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)


Przebieg posiedzenia