9. kadencja, 80. posiedzenie, 1. dzień (28-07-2023)

19. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Unii Europejskiej o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o zmianie ustawy o współpracy Rady Ministrów z Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej oraz ustawy o Komitecie do Spraw Europejskich (druki nr 3335 i 3386).

Poseł Dariusz Rosati:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Państwo Ministrowie! Nie ma takiej bzdury, jakiej by przedstawiciele obecnej władzy nie przynieśli do Sejmu, żeby utrzymać się przy władzy. Mamy tu ogromne doświadczenie z projektami, które łamią konstytucję, naruszają dobre obyczaje, są sprzeczne z regulaminem Sejmu, ale okazuje się, że można te granice przesuwać w nieskończoność.

    Przychodzicie państwo - mówię teraz o ośrodku prezydenckim - z projektem, który odbiera część uprawnień Radzie Ministrów, daje te uprawnienia panu prezydentowi, i to uprawnienia zapisane w konstytucji jako wyłączna kompetencja Rady Ministrów. Ponadto robicie to w 12 godzin, bez możliwości wysłuchania publicznego, bez zapoznania się z opiniami i na dodatek bez przedstawienia nam, panie ministrze, na piśmie opinii Rady Ministrów. A więc muszę powiedzieć, że tu już granice obciachu zostały przekroczone w całości. I zdumiewa mnie tylko to, że pan prezydent, który jeszcze (Dzwonek) 2 lata ma pełnić funkcję głowy państwa, po prostu angażuje resztki swojego autorytetu do przeprocedowania tak pokracznej ustawy, która po prostu ma jeden wyłączny cel: pozwolić utrzymać wpływy, jeśli chodzi o nominowanie PiS-owskich kandydatów do instytucji europejskich. Skandal. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia