9. kadencja, 80. posiedzenie, 1. dzień (28-07-2023)
24. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2024 Rokiem Kazimierza Wierzyńskiego (druki nr 3205 i 3468).
Poseł Piotr Babinetz:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przedstawiam stanowisko klubu Prawo i Sprawiedliwość.
Kazimierz Wierzyński, jak usłyszeliśmy przed chwilą, najlepszy z nas, jak napisali o nim niezłomni z Londynu, a także złoty medalista igrzysk olimpijskich. Ale może warto wspomnieć o takich mniej znanych rzeczach. Ojciec poety Andrzej Wierzyński, urodzony pod Złoczowem, pochodził z austriackiej spolonizowej rodziny Wirstlein. Mistrzem poetyckim młodego Kazimierza obok wielkich romantyków był Leopold Staff. W późnych wierszach Wierzyński wspominał m.in. o Herbercie, Różewiczu i Białoszewskim, czyli o poetach, których Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uczcił w ostatnich latach.
Kazimierz Wierzyński z wielkim sentymentem wspomniał do końca życia Podkarpacie: Drohobycz, miasto, w którym się urodził, Stryj - tam kończył gimnazjum, Borysław, Sambor, Chyrów, gdzie był uczniem znakomitego zakładu jezuitów. W młodości należał do polskich drużyn strzeleckich i do Zarzewia. Pisał później np. ˝Minęło wiele lat. Podczas wojny znalazłem się w Brazylii i nawet tam, w tym egzotycznym, pięknym kraju, odnalazła mnie moja prowincjonalna tęsknota. Oto mój brazylijski wiersz o duchach Podkarpacia˝.
W 1914 r. wraz z Legionem Wschodnim przemieszczał się m.in. przez Stryj, Sanok i Jasło do Mszany Dolnej. Z kolei Iwonicz-Zdrój poznał w maju 1915 r., gdy w armii austro-węgierskiej wyzwalał tę miejscowość z rąk rosyjskich i niewiele brakło, a by zginął. ˝Omal mnie nie zabili w tej drace˝ - jak wspominał.
Wspomnienia pt. ˝Za Mińskiem˝ z 1919 r. z frontu północno-wschodniego wojny polsko-bolszewickiej są ciekawym przykładem twórczości i patriotyzmu Kazimierza Wierzyńskiego, a wspominał tam m.in.: ˝Po zajęciu Mińska wojska nasze ruszyły natychmiast naprzód. Wiedzie je wódz, który dobrze wie, kiedy można spocząć i swobodnie po zwycięstwie odetchnąć. Nie darmo imię jego wspominają małe dzieci lwowskie, nie darmo w miasteczkach małopolskich ulice noszą jego nazwisko. Generał Konarzewski jest już daleko za Mińskiem. Doskonałe wojska wielopolskie odrzucają ariergardy nieprzyjaciela, w oszałamiająco szybkim pochodzie posyłają się naprzód. Dukora i Sinieło to tylko etapy zwycięskiego pochodu polskich sztandarów na wschód˝. Tak że doceniał takich ludzi jak gen. Daniel Konarzewski, dowódca wojsk wielkopolskich na froncie północno-wschodnim, litewsko-białoruskim.
I ostatni cytat z Wierzyńskiego ze wspomnień ˝Za Mińskiem˝ z 1919 r.: ˝Na drugi dzień o świcie zetknięto w Ihumieniu polską chorągiew. Bohatersko poległych oficerów i żołnierzy złożono na cmentarzu ihumieńskim w prostych trumnach i w jednym rzędzie, wspólnym na zawsze braterstwie. Zgromadzone wojska i generalicja salutowały długo odchodzących towarzyszów. Nakryła ich cicha ziemia w obliczu rozwiniętych sztandarów Najjaśniejszej Rzeczypospolitej˝.
Klub Prawo i Sprawiedliwość oczywiście popiera uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2024 Rokiem Kazimierza Wierzyńskiego. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia