9. kadencja, 80. posiedzenie, 1. dzień (28-07-2023)
24. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2024 Rokiem Kazimierza Wierzyńskiego (druki nr 3205 i 3468).
Poseł Grzegorz Braun:
W naszym sejmowym kąciku literackim przyszła pora na śp. Kazimierza Wierzyńskiego. Posłowie nawet recytują, coś tam przerzucili w Wikipedii. Brawo! Podniósł się poziom świadomości literackiej, kulturalnej, cywilizacyjnej tutaj, w Wysokiej Izbie, i może podniesie się w roku przyszłym, który uczynimy z pełną akceptacją koła Konfederacja, rokiem Kazimierza Wierzyńskiego. Jeśli już mamy cytować, jeśli już mamy cokolwiek podczytywać, podczytujmy Kazimierza Wierzyńskiego, bo to są rzeczy piękne, wzruszające, prawdę mówiąc, nawet i serce łamiące.
Jaka skala, jak droga życia tego poety, który zaczynał od ˝Zielono mam w głowie˝, a kończył ˝Czarnym polonezem˝? Zaczynał jako artysta niefrasobliwy, jak skamandryci z pozoru na początku, propagandysta w najlepszym rozumieniu tego słowa, bo przecież robił propagandę wojenną. Wcześniej sam bywał na wojnach, więc to wymaga powagi w podejściu do życia, wzmaga tę powagę, a potem został właściwie wieszczem narodowym na emigracji, niezłomny w swoim sprzeciwie wobec sowietyzacji Polski. Tak, używajmy słowa: sowietyzacja, bo przecież nie ma czegoś takiego jak radziecczyzacja. Bez słowa: sowietyzacja nie jesteśmy w stanie opisać naszej historii w XX w. A więc został na tej emigracji i napisał rzeczy wiekopomne - to tak zabrzmi szumnie.
Jeśli cokolwiek mamy zabierać w następne 100-lecia, jakiś depozyt, co tam do skarbnicy polszczyzny kto przysporzył, to na pewno Kazimierz Wierzyński jest w tym niezbędniku narodowym. Gdyby Polak na bezludną wyspę tak mógł zabrać większą skrzynię z książkami, to niech Kazimierza Wierzyńskiego zabierze.
Jedna poprawka, suplement. Panie pośle sprawozdawco, kiedy się rodził Wierzyński, to żadnego Podkarpacia nie było administracyjnie. Pan mówi, że tam się rodził, tam się uczył, formował, a wtedy była po prostu wschodnia Małopolska. Podkarpacie, owszem, pojawia się w jego języku literackim (Dzwonek) w pamiętnikach, wspomnieniach zdaje się, ale administracyjnie Małopolska wschodnia. W naszych czasach to chyba pan marszałek Macierewicz wynalazł Podkarpacie i tak już zostało. Dziękuję.
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty)
Przebieg posiedzenia