9. kadencja, 81. posiedzenie, 1. dzień (16-08-2023)
9. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o obywatelskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo oświatowe (druki nr 3520 i 3587).
Poseł Mirosława Stachowiak-Różecka:
Dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Oczywiście trzeba przypominać, bo państwo to wypieracie, że to jest projekt rodziców, projekt obywatelski. Jego celem jest wzmocnienie głosu rodziców w zakresie przeciwstawiania się niepożądanym treściom kierowanym do dzieci przez stowarzyszenia i organizacje pozarządowe. To po pierwsze.
Druga sprawa, którą chcę przypomnieć, to, że w naszym ustroju szkolnym, zgodnie z konstytucją jedynie wykwalifikowanemu i wykształconemu pedagogowi rodzice powierzają swoje dzieci - tylko nauczycielowi, pedagogowi, który jest w naszym systemie bardzo dobrze wykształcony, dobrze przygotowany, ma wysokie kwalifikacje. Nie ma mowy o żadnych instruktorach, o żadnych organizacjach pozarządowych i innych propozycjach.
To państwa nieustanne dezawuowanie nauczyciela, ten brak zaufania do niego, że nie ma kompetencji, to podważanie kompetencji są dla mnie osobiście naprawdę zdumiewające. W dyskusji przy tym projekcie nie ma rozmowy o tym, jak wesprzeć nauczyciela, żeby był jeszcze bardziej przygotowany do rozmowy na trudne tematy, tylko po prostu zamiast nauczyciela ma do szkoły wejść instruktor, edukator czy kto tam jeszcze.
Ale oczywiście rozumiemy i tu też muszę państwu przypomnieć, że są takie sytuacje i takie wyzwania, gdzie szkoła potrzebuje wsparcia. Potrzeby dzieci są różne, a w związku z tym przypominam, że do samorządów i innych organów prowadzących w ostatnim czasie trafiło prawie 2,5 mld zł na zatrudnianie dodatkowych psychologów i specjalistów, to dodatkowe 20 tys. etatów, oraz 180 mln na dodatkowe 3 mln godzin pomocy psychologiczno-pedagogicznej. To jest właśnie odpowiedź na wyzwania i trudności, można powiedzieć, w jakiejś mierze naszych czasów.
I na koniec chcę jeszcze powiedzieć tak, szanowni państwo. Postulaty o zaniku rodziny, oddaniu opieki nad dziećmi państwu czy nie wiem komu tam jeszcze, to są postulaty - muszę na to zwrócić uwagę, bo takie mam, szanowni państwo, skojarzenia przy tej sprawie, to są postulaty wiecznie żywe. Swój początek miały dokładnie 100 lat temu. Przypomnę, że 100 lat temu postulaty o tym, że rodzina się nie sprawdza i lepiej edukatorzy i państwo zaopiekują się i wychowają nasze dzieci, głosiła niejaka Aleksandra Kołłontaj, która ona mówiła tak: Rodzina z przeszłości, drobna i ciasna, ze swymi sprzeczkami pomiędzy rodzicami, ze swym wyłącznym interesowaniem się swoimi dziećmi nie zbuduje nam człowieka jutrzejszego społeczeństwa. Nasz nowy człowiek (...) będzie zbudowany przez organizacje (...), w których inteligentni instruktorzy zrobią z niego dobrego komunistę. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia