9. kadencja, 81. posiedzenie, 2. dzień (17-08-2023)
10. punkt porządku dziennego:
Rozpatrzenie wniosku Rady Ministrów o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa (druk nr 3586).
Poseł Magdalena Biejat:
Wysoka Izbo! Dziś słyszeliśmy dużo o słuchaniu Polek i Polaków. Dużo też mówił o tym premier Morawiecki wczoraj, tylko, szanowni państwo, trochę jest już późno na zakłamywanie rzeczywistości.
(Głos z sali: To nie kłam.)
Widzieliśmy, jak słuchacie setek tysięcy kobiet, które wyszły na ulice, żeby bronić (Oklaski) swojego prawa do przerywania ciąży. Widzieliśmy, jak słuchacie osób z niepełnosprawnościami, kiedy nie wpuszczaliście ich na posiedzenie komisji sejmowej, na którym były dyskutowane sprawy dotyczące ich życia. Widzieliśmy, panie ministrze Czarnek, jak słucha pan naukowców, pracowników nauki, rodziców i przedstawicieli dzieci i uczniów, kiedy demolowaliście polską naukę i system edukacji. Dlatego PiS wyda miliony z budżetu państwa na kampanię referendalną. Musicie jakoś przekonać Polaków, że jednak ich słuchacie. PiS nie ma żadnego pomysłu na kampanię wyborczą, dlatego wykorzysta kampanię referendalną, żeby położyć łapę na tych środkach państwowych, których do tej (Oklaski) pory jeszcze nie udało im się wydrenować. Może przy okazji liczycie na to, że uda wam się zakrzyczeć fakt, że od 835 dni czekamy na pieniądze z KPO.
(Głos z sali: Donosicie na Polskę i blokujecie te pieniądze.)
Szanowni Państwo! Referendum to powinna być poważna sprawa, referendum służy dyskusji o sprawach kluczowych, w referendum zatwierdzaliśmy polską konstytucję, w referendum głosowaliśmy za tym, żeby Polska przystąpiła do Unii Europejskiej. To były referenda, to były święta demokracji. To, co dzisiaj proponujecie, to nie jest żadne referendum tylko polityczna hucpa służąca do partyjnych przepychanek.
(Głos z sali: Waszym zdaniem.)
Zresztą wystarczy spojrzeć na pytania, które państwo proponujecie.
(Poseł Tadeusz Cymański: Bardzo ważne.)
Przypominają one raczej kiepski sondaż przygotowany przez podrzędną pracownię niż prawdziwe pytania referendalne. Weźmy pierwsze z brzegu, cytuję: Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki? Czyli wyprzedaż państwowego majątku za psie pieniądze jest okej pod warunkiem, że zyska pan Kulczyk, pan Bierecki albo inny miliarder, który ma akurat polski paszport. Zresztą wyprzedaż zagranicznym podmiotom też jest okej, byle na raty. To pytanie nic nie znaczy, w ogóle nie wiąże władzy rąk, kompletnie nie chroni polskiego majątku przed wyprzedażą. (Oklaski) To, co robicie, to jest pusta szopka, a nie żadne referendum.
Szanowni Państwo! 15 października mamy jedno ważne głosowanie - głosowanie w wyborach do polskiego parlamentu. To jest głosowanie, w którym zdecydujemy, jakiej Polski chcemy, dlatego, szanowni państwo, idźcie 15 października na wybory. Jeśli chcecie tańszych mieszkań - idźcie na wybory. Jeśli chcecie Polski, w której za pracę można dostać taką płacę, z której da się nie tylko wyżyć, ale również korzystać z życia - idźcie na wybory. Jeśli chcecie Polski, w której wreszcie godnie traktuje się kobiety, osoby z niepełnosprawnościami, seniorów, idźcie na wybory. Bo drogą do zmiany, prawdziwej zmiany, jest udział w wyborach. Razem możemy sprawić, że Polska będzie wreszcie dobrym domem dla każdej i każdego z was. Dlatego 15 października idźcie na wybory i zagłosujcie na Lewicę. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia