9. kadencja, 81. posiedzenie, 2. dzień (17-08-2023)
Oświadczenia.
Poseł Krzysztof Głuchowski:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Będzie o ziołach. Właśnie teraz, 17 i 18 sierpnia br. w indyjskim mieście Gandhinagar odbywa się pierwszy Światowy Szczyt Medycyny Tradycyjnej Światowej Organizacji Zdrowia. Świadczy to o tym, że opinia międzynarodowa dostrzega, iż zbyt pochopnie i ze stratą dla zdrowia ludzi marginalizowano naturalne metody leczenia, takie np. jak akupunktura i zielarstwo.
W tym ostatnim przypadku polskie zielarstwo ma wielkie tradycje i osiągnięcia, a Lubelszczyzna jest polskim zagłębiem zielarstwa. Niestety przekształcenia własnościowe, a także harmonizacja prawa polskiego z unijnym w tym zakresie pozbawiły nas przewag konkurencyjnych wynikających z czystości gleb, ekologii upraw i wiedzy, jak również w dużym stopniu z tradycji polskiego zielarstwa, ale także z nowoczesnych metod produkcji leków opracowanych przez polskich naukowców.
Jeszcze w roku 1990 sprzedawano w Polsce 3,5 tys. leków ziołowych. Nowe przepisy w praktyce uniemożliwiają polskim producentom rejestrację nowych leków tego typu. Trudno nam spełnić warunek obecności leku na rynku unijnym od 15 lat, by mógł być dopuszczony do sprzedaży jako lek tradycyjny, a dopuszczenie nowego wymaga pełnych badań klinicznych. W ostatnich latach wpłynęło zaledwie kilkanaście wniosków o rejestrację tych produktów. Taka sytuacja niszczy innowacyjność polskiego zielarstwa. By umożliwić sprzedaż specyfików, konieczna była zmiana statusu leku na suplement, bez możliwości informowania o działaniu leczniczym. W efekcie polskie preparaty ziołowe nie są traktowane jak leki, a 70% polskich surowców zielarskich trafia za granicę, zapewniając zysk i rozwój koncernom spoza naszego kraju.
Rząd Zjednoczonej Prawicy zrobił wiele dla ponownego uprzemysłowienia kraju. W kolejce (Dzwonek) do odtwarzania czeka polski przemysł zielarski oraz farmaceutyczny oparty na ziołach. Dziękuję bardzo, panie marszałku. Dziękuję za obecność. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia