9. kadencja, 9. posiedzenie, 3. dzień (06-04-2020)
5. punkt porządku dziennego:
Informacja Prezesa Rady Ministrów nt. sytuacji epidemiologicznej związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce.
Poseł Borys Budka:
Dzień dobry.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Puste słowa. Zamiast konkretnych propozycji niestety mamy kolejny festiwal ogólników. Tak, rzeczywiście pan może być ekspertem, jeśli chodzi o mówienie o ukrywaniu majątku i rajach podatkowych. Nie trzeba raju podatkowego, wystarczy przepisać majątek na żonę, prawda?
Szanowni Państwo! Trzeba jasno, czytelnie powiedzieć: nie macie propozycji, a niestety nie skorzystaliście z dobrych propozycji polskiego Senatu, nie skorzystaliście z dobrych propozycji opozycji. Tutaj, w tym Sejmie, odrzuciliście każdą poprawkę. Gdzie byliście, kiedy proponowaliśmy, żeby każda firma, bez względu na to, ile zatrudnia osób, otrzymała pomoc od państwa? Głosowaliście przeciw. Gdzie byliście, kiedy proponowaliśmy 20 mld na służbę zdrowia? Głosowaliście przeciw. Gdzie byliście, kiedy upominaliśmy się o opiekunów osób niepełnosprawnych? Te dzieciaki nie mogą chodzić do szkoły, bo szkoły są zamknięte. Chcieliśmy objąć je pomocą. Jak głosowaliście? Przeciw. I dzisiaj mówicie o porozumieniu? Tak, jesteśmy do tego gotowi. Każdego dnia przychodzimy do Sejmu z propozycjami. Leżą ustawy senackie, leżą projekty Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Koalicji Obywatelskiej. Ale wy, zamiast rozmawiać o tych propozycjach, chcecie zmieniać Kodeks wyborczy. Przecież za 2 godziny, za godzinę będziecie proponować wprowadzanie głosowania korespondencyjnego - zamiast rozmawiać o propozycjach dla Polaków.
Panie Premierze! W czasie pana wystąpienia otrzymałem kilkadziesiąt wiadomości. Ludzie proszą o konkrety. Płacząca matka trzylatka i jedenastolatka mówi o tym, że pracuje w hotelu. Nie może iść do pracy, bo zamknęliście je z dnia na dzień. Jakie są propozycje? Żadne.
Panie Premierze! To jest tragedia ludzka, a wy śmiecie mówić o tym, jak ograniczać prawa obywatelskie, i będziecie proponować, żeby Poczta czytała nam korespondencję. To jest wasza propozycja na kryzys. To jest rzecz niebywała...
(Poseł Piotr Gliński: Niebywała, to prawda, niebywała.)
...że w sytuacji, kiedy jesteśmy w być może największym kryzysie od II wojny światowej, pan okłamuje nawet naszych partnerów z Unii Europejskiej. Komisja Europejska musi się upominać o prawdę. Na Boga! Porzućcie tę narrację. Bądźmy wreszcie razem, ale bądźmy na uczciwych zasadach. Polscy pracodawcy oczekują konkretnej pomocy. Polscy lekarze oczekują sprzętu ochronnego, oczekują godnego wynagrodzenia, oczekują tego, by zostać przetestowani. A wy? Wy mówicie o rajach podatkowych? A kto zaprzestał prac nad opodatkowaniem amerykańskich koncernów, bo ambasada amerykańska w to się włączyła? No, na Boga! Bądźcie choć raz uczciwi! Uczciwość w czasach kryzysu to jest podstawowa wartość. Uczciwość wobec wyborców, ale też uczciwość wobec samych siebie. Apeluję o to, by zaprzestać tej propagandy.
(Poseł Małgorzata Gosiewska: No właśnie.)
(Poseł Henryk Kowalczyk: Dobry apel. Do siebie.)
Przecież pan marszałek Terlecki niedawno, 2 października 2019 r., mówił o tym, że mamy najlepszą służbę zdrowia. Inni mogą się uczyć. Pan premier Morawiecki pouczał Niemców, mówiąc: bierzcie przykład z naszego budżetu. W Niemczech - 15 tys. euro dla każdego przedsiębiorcy. U nas zaproponowaliście 5 tys., i to pożyczki, którą trzeba oddać.
Panie Premierze! Apeluję o uczciwość. Apeluję o to, by przeczytał pan te wypowiedzi internautów, które są po takim wystąpieniu. Siadajmy do pracy. Jesteśmy gotowi, ale rozmawiajmy na poważnie. Testy, ochrona służby zdrowia, środki finansowe. I bądźmy solidarni w ramach Unii Europejskiej, bo tego oczekują od nas Polacy, wasi wyborcy, wyborcy Lewicy, PSL-u i nasi. Jesteśmy gotowi do tej pracy. Tylko - na Boga - choć raz bądźcie uczciwi. (Oklaski)
(Poseł Robert Kropiwnicki: Brawo!)
(Poseł Henryk Kowalczyk: Nie wzywaj Boga swoim kłamstwem.)
Przebieg posiedzenia