9. kadencja, 9. posiedzenie, 3. dzień (06-04-2020)
7. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. (druk nr 328).
Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ta ustawa to utrwalacz władzy, władzy, która oderwała się od obywatela, władzy, która oderwała się od rzeczywistości, która zapomniała, do czego jest powołana. Składaliście przysięgę: służyć narodowi, dbać o dobro i pomyślność obywateli, a ta ustawa jest po to, żeby wykorzystać obywatela dla utrwalenia swojej władzy. Zapomnieliście o podmiotowości i traktujecie przedmiotowo, żeby mieć pewność zwycięstwa. To jest prostsze rozwiązanie: napisać jeden artykuł, że Andrzej Duda jest dożywotnio prezydentem Polski. Przynajmniej nie będziecie narażać całej Polski, wszystkich obywateli Rzeczypospolitej na niebezpieczeństwo.
Robicie te wybory, bo boicie się, że na jesień czy może na wiosnę przyszłego roku nie będziecie mieć poparcia i nie wygracie już wyborów. Robicie te wybory dlatego, że straciliście słuch społeczny. Nie interesują was sprawy najważniejsze, te, które dzisiaj martwią tysiące, miliony polskich rodzin: Jak przeżyć? Jak zadbać o bezpieczeństwo swojej rodziny? Jak się nie zarazić? Jak otrzymać pomoc? Jak mają wytrzymać pielęgniarki, lekarze i ratownicy, którzy są w szpitalach? Jak uratować miejsce pracy? Jak uratować swoją firmę? To są najczęściej zadawane pytania. Wy ich kompletnie nie widzicie. Interesuje was władza sprawowana dla samego sprawowania władzy, a nie dla celu, do którego władza została powołana. Władza jest po to, żeby rozwiązywać problemy obywateli, a nie je mnożyć. Władza jest po to, żeby dbać o bezpieczeństwo, a nie narażać życia i zdrowia. Władza jest po to, żeby być odpowiedzialnym i roztropnym, a tu nie ma roztropności, nie ma przyzwoitości i nie ma odpowiedzialności - za grosz. Utraciliście te wszystkie przymioty, te wszystkie wartości.
Boicie się utraty władzy i nie wyobrażacie sobie tej sytuacji, ale tylko dlatego, że jesteście do niej przyspawani, że to jest dla was cel sam w sobie. Nie zważacie na opinie ekspertów, naukowców, np. Komitet Bioetyki przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk mówi wyraźnie, że przeprowadzenie tych wyborów w zarządzonym terminie jest moralnie nieodpowiedzialne i prawnie niedopuszczalne, przeprowadzenie i przygotowanie tych wyborów będzie naruszało konstytucyjnie chronione prawa człowieka i obywatela: prawo do życia i zdrowia oraz prawa wyborcze. Nie zważacie na list Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, którzy mówią: i sposób bezpośredni głosowania, i sposób korespondencyjny zagrażają dobrostanowi obywateli, zagrażają zdrowiu, bo zdrowie to dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny.
Nie zważacie na to, że wybory powinny być przeprowadzone w sposób powszechny, ale nie będą, bo wyborcy spoza granic Polski, obywatele polscy mieszkający poza granicami Polski nie będą mogli w nich wziąć udziału. Nie będą to wybory równe, nie będą to wybory bezpośrednie i nie będą przeprowadzone w głosowaniu tajnym, czyli wszystkie przymioty, które powinny mieć wybory, w których wybiera się prezydenta Rzeczypospolitej, będą naruszone.
Utraciliście ten instynkt, który kiedyś was doprowadził do władzy, ale przyzwyczailiście się, że ta władza jest dla was świętością. To chcę wam jeszcze raz powtórzyć: święte są życie i zdrowie, święte są życie i zdrowie obywateli Rzeczypospolitej, a nie data 10 maja, 17 maja czy jakikolwiek inny termin w maju, który naraża to życie i zdrowie na szwank, na utratę, na śmierć. Zapomnieliście o tym, bo straciliście to, co było dla was kiedyś wartością.
Na koniec chcę się odwołać do posłów PiS-u, nie powołując się na wyroki Trybunału Konstytucyjnego, orzeczenia Sądu Najwyższego, ale powołując się, apelując do najwyższego trybunału, do waszego sumienia, nie jako lekarz, kandydat na prezydenta, poseł czy polityk, ale jako jeden z obywateli Rzeczypospolitej. Czy macie tę odwagę, która na oślep będzie pędzić, patologiczną, która narazi życie i zdrowie naszych rodaków, która narazi życie i zdrowie (Dzwonek) na szwank?
W imieniu klubu Koalicji Polskiej składam wniosek o odrzucenie ustawy utrwalającej władzę w pierwszym czytaniu. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia