9. kadencja, 9. posiedzenie, 5. dzień (08-04-2020)

11. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o:
   - rządowym projekcie ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2,
   - poselskim projekcie ustawy o utworzeniu prawdziwej Tarczy antykryzysowej oraz o zmianie niektórych innych ustaw
  (druki nr 330, 324 i 332).

Poseł Dobromir Sośnierz:

    Rozumiem, że jeśli chodzi o tę tarczę, o której tu rozmawiamy, to - pomijając już jej merytoryczną zawartość - koncepcja jest taka, żeby to była taka podpórka, żeby nam się wszystko nie zawaliło w czasie, kiedy walczymy z wirusem. Ale moje pytanie brzmi: Jaki mamy plan na tę wojnę z wirusem tak naprawdę, jak zamierzamy ją wygrać? Bo słyszę już przecieki, że dopiero w maju rząd planuje ogłosić klęskę żywiołową. No, ja myślałem, że w maju to będziemy zwycięstwo świętować, a tu się okazuje, że rząd zaplanował klęskę. Jak rząd planuje klęskę, to już naprawdę nie jest dobrze. Jeśli planujecie taką ekstensywną walkę z tym wirusem przez bezterminowe zamykanie wszystkiego, to pytanie: Jak długo to ma potrwać? Dlaczego nie mówicie już teraz ludziom, żeby wszystko oszczędzali? Za chwilę będą potężne deficyty we wszystkim, jeśli tak będziemy walczyć.

    Kupujemy sobie bardzo drogo czas, a nie przygotowujemy żadnej kontrofensywy. Nadal nie mamy żadnego ogłoszonego planu. Zwracam uwagę, że jeśli celem jest to, żeby utrzymywać zachorowania na poziomie kilkuset dziennie, to przejście choroby przez całą populację zajmie jakieś 200 lat. Żeby przejść ją w rok, musielibyśmy mieć 100 tys. zachorowań dziennie. A więc jaki macie plan? Weźcie kalkulatory, policzcie (Dzwonek) i wyjaśnijcie, jak chcecie zdusić tę chorobę. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia