10. kadencja, 15. posiedzenie, 2. dzień (12-07-2024)

11. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Patryk Jaskulski:

    Szanowny panie marszałku, panie ministrze, poprzednia władza tyle mówiła o uzdrowieniu wymiaru sprawiedliwości. A co po sobie pozostawiła? Bałagan, zdewastowany, upolityczniony wymiar sprawiedliwości. A jaki mieli stosunek do publicznych pieniędzy? W Ministerstwie Sprawiedliwości jak z sita wyciekały publiczne pieniądze. Najlepiej pokazuje to Fundusz Sprawiedliwości, który stał się właśnie przykładem niesprawiedliwości i dowodem na to, że traktowano publiczne pieniądze jak swoje własne.

    Nastała jednak nowa jakość. Zaczął obowiązywać nowy standard i minister Adam Bodnar, który obiecał, że upubliczni wszystkie umowy cywilnoprawne, tak też zrobił. Dziś mamy na stronach ministerstwa rejestr umów zawartych od 2019 r. do 2023 r.

    Mam w związku z tym kilka pytań. NIK kilkukrotnie krytykował zasady i celowość zawieranych umów cywilnoprawnych. Jak doskonale wiemy i słyszeliśmy, były liczne doniesienia medialne, chociażby o grupach hejterów, o zorganizowanym hejcie opłacanym ze środków publicznych, z pieniędzy nas wszystkich, podatników, Polek i Polaków.

    (Poseł Joanna Borowiak: Pyta pan o Inowrocław? W Inowrocławiu...)

    Mam takie pytanie: Czy wiemy dokładnie, jakie pieniądze polski podatnik wydał na to, żeby szczuć i żeby tylko i wyłącznie pracować na rzecz ministra Ziobry? To jest jedna kwestia.

    Druga kwestia. Jak tak analizuję ten rejestr, widzę tutaj bardzo ciekawe pozycje, jak np. wydanie w 2019 r. blisko 60 tys. na kurs języka angielskiego, widzę liczne umowy na katering, które sięgały dziesiątek tysięcy złotych.

    Panie ministrze, czy te wydatki (Dzwonek) były zasadne i celowe i czy tak powinno wyglądać oszczędne państwo?


Przebieg posiedzenia