10. kadencja, 33. posiedzenie, 1. dzień (23-04-2025)

2. punkt porządku dziennego:

Informacja Ministra Spraw Zagranicznych o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2025 roku.

Poseł Aleksandra Karolina Uznańska-Wiśniewska:

    Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Dziękuję panu ministrowi za merytoryczne i klarowne exposé i za to, że polska polityka zagraniczna jest dziś oparta na faktach, kompetencji i zaufaniu. Dziękuję za pracę na rzecz odbudowy zszarganego przez wieloletnią erozję dobrego imienia Polski, dziś lidera wschodniej flanki NATO i sprawczego państwa Unii Europejskiej. Ubolewam, że pomimo skutecznego obalania mitów, czyli błędów intelektualnych poprzedniej władzy, na poziomie rządowym są one z fanatycznym uporem pogłębiane przez dzisiejszą opozycję.

    Po pierwsze, Unia Europejska. Dzięki powrotowi do praworządności cudem odzyskaliśmy środki europejskie, ale opozycja, wpadając w intelektualną pułapkę swojej wojującej antyeuropejskości, bojkotuje dziś kolejne inwestycje niezbędne dla polskiego bezpieczeństwa, tym razem - w polską obronność i Tarczę Wschód, czyli fortyfikacje zwiększające nasze umiejętności odstraszania rosyjskiego imperializmu.

    Po drugie, Stany Zjednoczone. Nie ma wątpliwości, że wkroczyliśmy w nowy rozdział relacji transatlantyckich, ale poprzez naiwność i wasalizm intelektualny opozycja gra na sojusz nie w harmonizacji z interesem europejskiego bezpieczeństwa, a przeciwko niemu. Zamiast przestrzegać naszych sojuszników przed słowami Putina, opozycja wbrew interesowi Polski, słowami swojego kandydata na prezydenta powtarza, że jakoby za agresję rosyjską odpowiedzialne są dziś europejskie elity.

    Po trzecie, unikanie odpowiedzialności prawnej i szukanie azylu wśród promoskiewskich rządów. Na przykładzie pana Marcina Romanowskiego, ściganego europejskim nakazem aresztowania, gościnność Wiktora Orbána stała się... To ulubiona destynacja ucieczek opozycyjnych dygnitarzy.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    (Poseł Anna Paluch: Kompromitacja z Interpolem. Nie wstyd wam?)

    Po czwarte, sabotowanie pilnego procesu tworzenia profesjonalnego korpusu polskiej kadry dyplomatycznej poprzez polityczne wsparcie paraliżu kilkudziesięciu nominacji kandydatów na ambasadorów - kandydatów pozytywnie zaopiniowanych przez zarówno MSZ, jak i sejmową Komisję Spraw Zagranicznych - łącznie z placówką w Waszyngtonie.

    Wysoka Izbo! Jeżeli postawa opozycji przecząca polskiemu interesowi w polityce zagranicznej jest autentyczna, to nosi znamiona zbiorowego psychopatologicznego urojenia.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    Jeżeli jednak nie jest, to podchodzi pod skrajny cynizm mobilizujący elektorat kosztem polskiej racji stanu. W interesie bezpieczeństwa Polski, w interesie bezpieczeństwa naszego i naszych dzieci jest to, żeby punktować jej banalność i irracjonalizm i apelować o jedność, rozsądek i patriotyzm we wspólnej pracy na rzecz polskiej polityki zagranicznej. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia