10. kadencja, 33. posiedzenie, 1. dzień (23-04-2025)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku oraz w 2024 roku w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej (druki nr 1175 i 1183).
Poseł Rafał Komarewicz:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przypadł mi zaszczyt przedstawienia stanowiska klubu Polska 2050 - Trzecia Droga w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku oraz w 2024 roku w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej.
Szanowni Państwo! Muszę moją wypowiedź rozpocząć od tego, że jestem trochę zdziwiony wystąpieniem mojego poprzednika - pana przewodniczącego Suskiego, bo prawdę mówiąc, nie bardzo rozumiem jego stanowisko, ponieważ, tak jak powiedział pan poseł Wardzała, ten projekt ustawy został jednogłośnie przyjęty. Również pan poseł Suski za nim głosował. I mam takie wrażenie, że wszystko się sprowadza do polityki. Wiemy o tym dobrze, panie przewodniczący, że to jest dość prosty projekt ustawy. Szanowni państwo, rynek energii elektrycznej w Polsce jest regulowany. Polega to na tym, że przedsiębiorstwa energetyczne dwa razy do roku składają do Urzędu Regulacji Energetyki informacje na temat tego, jaką by chciały mieć cenę energii. Jest to ustalane dwa razy do roku. I teraz sytuacja jest następująca. Ceny energii w Polsce, jeżeli chodzi o odbiorców indywidualnych, są zamrożone do III kwartału. Termin musiał być zatem przesunięty na IV kwartał, ponieważ ten kwartał nie jest jeszcze chroniony. Chodzi o to, żeby dać dłuższy czas firmom energetycznym na to, aby można było zaobserwować, jaki jest trend dotyczący cen energii. Widzimy bowiem, że ceny energii hurtowej od pewnego czasu spadają. Rząd na to reaguje i w związku z tym wydłuża termin, bo najprawdopodobniej na koniec lipca, kiedy będą składane informacje i oferty dotyczące cen energii, ta energia będzie tańsza niż jest teraz. Więc chodzi tu o korzyść dla odbiorcy indywidualnego czy dla przeciętnego Polaka. Tutaj nie widać żadnej kiełbasy wyborczej, nie widać czegoś, co rząd chce dać Polakom. To jest po prostu normalne działanie, tak powinno działać każde ministerstwo - po prostu wypełniać swoje obowiązki. Oczywiście jest pytanie, czy w IV kwartale, jeżeli się okaże, że ceny energii będą wysokie, nie będzie trzeba ich znowu mrozić, jak wtedy rząd zareaguje na te ceny energii, ale to nie jest przedmiotem tej ustawy.
Szanowni Państwo! Polska 2050 oczywiście poprze ten projekt ustawy, ponieważ on wychodzi naprzeciw zarówno oczekiwaniom Polaków, jak i, można powiedzieć, realiom rynkowym. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia