8. kadencja, 17. posiedzenie, 3. dzień (29-04-2016)

16. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw (druk nr 428).

Poseł Sławomir Jan Piechota:

    Panie marszałku, czy ja mógłbym poprosić pana, żeby pan poprosił rozmawiających na sali o przeniesienie rozmów poza salę?

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Bardzo proszę o przeniesienie rozmów poza salę. (Dzwonek)

    Bardzo proszę, panie pośle.

    Poseł Sławomir Jan Piechota:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! W imieniu grupy posłów Platformy Obywatelskiej mam zaszczyt przedstawić projekt ustawy, która ma na celu w istocie zrównać uprawnienia żołnierzy zastępczej służby wojskowej przymusowo zatrudnianych w kopalniach węgla, w kamieniołomach, w zakładach rud uranu i batalionach budowlanych z uprawnieniami, które dotychczas przysługują w tym podstawowym systemie wsparcia dla kombatantów oraz niektórych osób będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Ustawa ma na celu włączenie obywateli w ten sposób represjonowanych z powodów przede wszystkim politycznych, ale także religijnych, rasowych, do tego podstawowego sytemu, a zatem poprzez uchylenie ustawy specjalnej wprowadzenie ich w krąg tych osób uprawnionych w trybie podstawowym.

    To środowisko zabiega o to od dawna. Ich uprawnienia dotychczas reguluje odrębna ustawa, można powiedzieć, ustawa specjalna z 2 września 1994 r. o świadczeniu pieniężnym i uprawnieniach przysługujących żołnierzom zastępczej służby wojskowej przymusowo zatrudnianym w kopalniach węgla, kamieniołomach i zakładach rud uranu. Takich osób w tej chwili w Polsce, jak się szacuje, żyje ok. 26 tys. Do grupy uprawnionych należy też ok. 19 tys. wdów po takich osobach. Dotychczas te osoby korzystają w podstawowym zakresie z dwóch uprawnień. Po pierwsze, ze świadczenia pieniężnego, którego maksymalna wysokość jest równa dodatkowi kombatanckiemu, ale tylko maksymalna wysokość, czyli ta wysokość, która przysługuje osobom, które przepracowały maksymalnie 12 miesięcy, bo to świadczenie wyliczane jest jakby za każdy miesiąc, nie więcej niż za 20 miesięcy. Po drugie, tej grupie przysługuje także ryczałt energetyczny, tak jak właśnie kombatantom i osobom represjonowanym, w tej samej wysokości. Jednak jest szereg uprawnień, których dotychczas tak represjonowani nie otrzymywali. To jest m.in. dodatek kompensacyjny, ulgi w przejazdach środkami komunikacji publicznej, pierwszeństwo do środowiskowej opieki socjalnej oraz uzyskania miejsca w domach pomocy społecznej czy też możliwość ubiegania się o przyznawaną w drodze wyjątku emeryturę lub rentę, jeżeli te osoby nie spełniają warunków do uzyskania jej w trybie podstawowym, a także prawo do doraźnej lub okresowej pomocy pieniężnej. Takiego uprawnienia dotychczas te osoby też nie posiadają. Natomiast jeżeli wśród tych osób są osoby, które w wyniku wypadków lub chorób spowodowanych właśnie ową przymusową pracą w kopalniach czy w brygadach budowlanych doznały uszczerbku na zdrowiu, są one uprawnione do świadczeń w trybie ustawy z maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin. A zatem w tym zakresie podstawowym posiadają podobne uprawnienia jak kombatanci i osoby represjonowane. Natomiast wdowy czy wdowcy po kombatantach posiadają uprawnienia do zaopatrzenia m.in. w bezpłatne leki, a takich uprawnień nie posiadają wdowy po żołnierzach górnikach.

    A zatem jest cały szereg konkretnych uprawnień, które uzyskają te osoby po przyjęciu przez parlament proponowanej przez nas ustawy. Ale w moim przekonaniu to nawet nie te zrównane uprawnienia są tu najważniejsze. Chyba najważniejsze jest zrównanie statusu, aby te osoby były uszanowane, żeby ich krzywda była potraktowana w ten sam sposób jak sytuacja kombatantów i osób represjonowanych, których dzisiejsze uprawnienia honorowe i materialne, i te w naturze reguluje ustawa z 24 stycznia 1991 r. A zatem chodzi o to, żeby nie traktować tych osób w sposób inny ani nie regulować ich sytuacji tą odrębną specjalną ustawą, tylko żeby traktować je tak samo.

    Osiągniemy to, jeśli idzie o stronę legislacyjną, uchylając ową specustawę. I dlatego tak ważne są przepisy przejściowe. Chodzi o to, by uchylając ową odrębną ustawę, nie spowodować tak naprawdę pogorszenia sytuacji tych osób. Dlatego tak ważne są przepisy przejściowe, dlatego trzeba tak bardzo starannie przeanalizować skutki uchylenia owej odrębnej ustawy, bo pewne kwestie były dotychczas regulowane odmiennie. Stąd m.in. tak rozbudowany art. 7 proponowanej przez nas ustawy. Jestem przekonany, że po tylu latach, które upłynęły od tamtego ponurego czasu, kiedy te osoby doznały tak brutalnych represji, jest właściwy moment, żeby, zwłaszcza zważywszy na wiek tych osób, ich sytuację przede wszystkim zdrowotną, ale też często trudną sytuację materialną, dokonać owego zrównania uprawnień. I dlatego wnosimy o skierowanie proponowanej przez nas ustawy do dalszych prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia