8. kadencja, 19. posiedzenie, 3. dzień (20-05-2016)
29. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie obrony suwerenności Rzeczypospolitej Polskiej i praw jej obywateli (druk nr 548).
Poseł Rafał Trzaskowski:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Dzisiaj jest naprawdę smutny dzień. Pani premier mówiła o tym, że często widzi na naszych ustach uśmiech. Nie ma żadnego uśmiechu, pani premier, na naszych ustach...
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Jest!)
...jest tylko troska o to, co się w tej chwili dzieje w Sejmie, i duża doza zażenowania, dlatego że łamane są zasady, łamany jest regulamin. Będziemy przyjmować tę uchwałę, łamiąc regulamin Sejmu, dlatego od razu zapowiadam, że posłowie Platformy Obywatelskiej nie wezmą udziału w tym spektaklu...
(Głos z sali: Bardzo dobrze.)
...w tym smutnym spektaklu.
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Przeżyjemy.)
Po drugie, kolejna bariera, która została złamana. Często mówiliśmy o tym, kto jest profesjonalny, kto nie, kto się myli, natomiast jeszcze nikt nikomu nie odmawiał prawa do patriotyzmu. I robi to pani premier polskiego rządu, odmawia opozycji prawa do patriotyzmu, a to jest rzecz absolutnie niesłychana i nad tym trzeba naprawdę ubolewać. (Oklaski)
Proszę państwa, czym jest ta uchwała? Najsmutniejsze jest to, i dlatego jestem smutny, pani premier, że ta uchwała jest dowodem waszej niesłychanej słabości. Czy wy sobie wyobrażacie, żeby jakiekolwiek państwo, jakikolwiek parlament, brytyjski, francuski, niemiecki, a przecież to silne i dumne narody, musiał wydawać uchwałę...
(Głos z sali: Nie ma zdrajców.)
...żeby mówić o tym, że jest suwerennym i silnym państwem? To się robi, a nie wydaje uchwały. (Oklaski) Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie?
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Trzaskowski.)
Tak się tego nie robi. To się robi poprzez działanie. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Wy próbujecie przerzucić tą uchwałą odpowiedzialność na Unię Europejską, na Komisję Europejską. Piszecie, że są podejmowane próby naruszenia suwerenności, ale to wy naruszacie suwerenność, ograniczając swoją możliwość wpływu na obronę racji stanu. (Oklaski)
(Głos z sali: Właśnie.)
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Związku Radzieckiego.)
To wy łamiecie zasady demokracji. To wy łamiecie porządek prawny i również spokój w Polsce. Jak opozycja, pani premier, ma normalnie rozmawiać z rządem, jeżeli pani nas oskarża, że nie jesteśmy patriotami?
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Nie jesteście.)
Pytam: Po co wam ten konflikt? Dlaczego krzyczycie na Komisję Europejską? Próbujecie zrobić wrogów z Komisji Europejskiej i z naszych najbliższych partnerów. Niech pani premier powie to Junckerowi w cztery oczy, a nie tutaj przy kamerach.
(Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: A po co wy tam jeździcie?)
(Poseł Piotr Kaleta: Ale dlaczego w cztery oczy?)
Twardym to trzeba być w Brukseli, a nie tutaj przy tej mównicy. A wy nigdy nie potraficie być twardzi w Brukseli. (Oklaski) Nasi partnerzy się pytają, gdzie jest polskie stanowisko, gdzie jest Polska. Was po prostu w Brukseli nie ma. Jedyne negocjacje, jakie prowadziliście, spaliliście, bo nie potraficie tego robić. A teraz palicie dalej mosty. Pytam się: Po co? Po co tego typu uchwała, która jest tylko wyrazem waszej słabości? (Poruszenie na sali, dzwonek) Bo chcecie wywoływać sztuczny konflikt, bo chcecie wywoływać poczucie zagrożenia. A ja wam powiem jedno: najważniejsze w polityce są wiarygodność i zaufanie, a wy je podważacie. I do tego przez cały czas próbujecie traktować Unię Europejską jako obcego najeźdźcę, stąd te porównania do Targowicy.
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Tak, tak, tak.)
Jak w takiej atmosferze będziecie w stanie bronić polskiej racji stanu? (Dzwonek) I dlatego jestem dzisiaj smutny, pani premier.
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Czas, proszę pana.)
I nie zobaczycie na naszych ustach dzisiaj uśmiechu, to wam gwarantuję. (Oklaski)
(Poseł Iwona Arent: Zdrajcy!)
Przebieg posiedzenia