8. kadencja, 2. posiedzenie, 1. dzień (25-11-2015)
9., 10., 11., 12. i 13. punkt porządku dziennego:
9. Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 października 2015 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego, opublikowanej w Monitorze Polskim z 23 października 2015 r. poz. 1038 (druk nr 42).
10. Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 października 2015 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego, opublikowanej w Monitorze Polskim z 23 października 2015 r. poz. 1039 (druk nr 43).
11. Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 października 2015 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego, opublikowanej w Monitorze Polskim z 23 października 2015 r. poz. 1040 (druk nr 46).
12. Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 października 2015 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego, opublikowanej w Monitorze Polskim z 23 października 2015 r. poz. 1041 (druk nr 44).
13. Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 października 2015 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego, opublikowanej w Monitorze Polskim z 23 października 2015 r. poz. 1042 (druk nr 45).Poseł Stanisław Piotrowicz:
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! W imieniu wnioskodawców wnoszę o przyjęcie uchwały, że uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 października 2015 r...
(Poseł Rafał Grupiński: A może przy pomocy wojska?)
...wyszczególnione w drukach nr 42-46, a dotyczące wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego są pozbawione mocy prawnej.
(Poseł Magdalena Kochan: Noc listopadowa.)
(Poseł Stefan Niesiołowski: Hańba!)
(Poseł Jakub Rutnicki: Mamy doświadczenie w takich sprawach.)
W dniu 8 października 2015 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadził głosowanie nad pięcioma kandydatami na sędziego Trybunału Konstytucyjnego zgłoszonymi przez Prezydium Sejmu. Efektem głosowania były uchwały publikowane w Monitorze Polskim z dnia 23 października 2015 r. pod numerami pozycji od 1038 do 1042.
Otóż okazuje się, że Sejm Rzeczypospolitej Polskiej VII kadencji, działając w sprawach wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, dopuścił się szeregu uchybień proceduralnych. Tych zarzutów proceduralnych jest wiele i mają one rażący zakres.
(Poseł Rafał Grupiński: Coś takiego. Kto to mówi?)
(Poseł Andrzej Halicki: Na przykład?)
Znajdujemy tu wady na etapie zgłaszania wniosku, procedowania czy wreszcie wątpliwe prawnie oczekiwanie finalizacji działań Sejmu VII kadencji przez Sejm VIII kadencji.
(Głos z sali: Dlaczego?)
Te wady procedowania ujawnili powszechnie szanowani profesorowie prawa konstytucyjnego wiodących ośrodków uniwersyteckich w Polsce.
(Głos z sali: Jacy?)
(Poseł Ewa Kopacz: Czyli?)
Ich opinie sporządzone na zlecenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej zostały klubom dostarczone.
(Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska: Kiedy?)
(Głos z sali: Nie.)
Są na stronie internetowej Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, są ogólnie dostępnymi dokumentami. (Poruszenie na sali, oklaski)
(Głos z sali: To jest wykładnia prawa?)
Nawiasem mówiąc, dodam również to, że w dniu dzisiejszym na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, ze względu na oczekiwania mediów, szeroko prezentowałem wspomniane przeze mnie opinie konstytucjonalistów.
(Poseł Rafał Grupiński: Wstyd po prostu!)
Z przykrością stwierdzam, że media nie pokazały ani jednego fragmentu prezentacji.
(Poseł Magdalena Kochan: Ooo!)
(Głos z sali: Zmienić media.)
(Głos z sali: Telewizja sama pokazała.)
Mamy do czynienia z manipulacją (Gwar na sali, dzwonek) polegającą na tym, aby obywatele Rzeczypospolitej Polskiej...
(Poseł Rafał Grupiński: Po co nam media?)
...nie wiedzieli, jaki jest stan rzeczy.
(Poseł Magdalena Kochan: Zmienić media.)
Podobnie również w sposób wybiórczy transmitowano wystąpienia w tutejszym parlamencie, jakie miały miejsce przed tygodniem.
(Poseł Ewa Kopacz: A Telewizja Trwam?)
Nie prezentowano wystąpień wskazujących na niekonstytucyjność rozwiązań zaskarżonej ustawy, natomiast prezentowano wystąpienia tylko tych, którzy byli przeciwni temu.
(Głos z sali: Zmienić media.)
To najwyraźniej podważa zaufanie do mediów. (Wesołość na sali, oklaski)
(Głos z sali: ˝Minęła dwudziesta˝.)
Z perspektywy prac Sejmu sprawa błędnego procedowania nad uchwałami jest o wiele ważniejsza niż kwestie braku zgodności szeregu norm ustawowych z konstytucją. Ten ostatni problem zbada na pewno Trybunał Konstytucyjny, do którego kompetencji takie zadanie należy.
(Głos z sali: Poczekajcie.)
Liczymy, że mimo faktu, że będzie sędzią we własnej sprawie, dokona tego z należytym obiektywizmem. (Oklaski)
(Głos z sali: To się nie da.)
Ufamy, że stanie się tak, choć obecny pan prezes trybunału dokonuje w mediach bezprecedensowej w demokratycznym państwie prawa...
(Głos z sali: Jakim?)
...przedprocesowej krytyki działań legislacyjnych Sejmu...
(Poseł Magdalena Kochan: Chamstwo!)
...sugerując wręcz wyrok... (Oklaski)
(Głos z sali: Kłamstwo!)
(Głos z sali: Skandal!)
(Poseł Stefan Niesiołowski: Nie wygłupiaj się.)
(Poseł Rafał Grupiński: Zapomniał, że władza przemija.)
...a dwaj byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego ośmielają się...
(Głos z sali: Ooo...)
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Czytaj, czytaj.)
...poniżać demokratycznie wybrany Sejm, porównując działanie parlamentu do zamachu stanu, a państwo polskie...
(Głosy z sali: PiS-u, PiS-u.)
...do dyktatur. Już same te fakty pozwalają wątpić w apolityczność trybunału, jego niezależność, jak i sprawność ustawowego systemu dyscyplinującego sędziów.
(Poseł Rafał Grupiński: Jeszcze podważa.)
(Głos z sali: Bezczelność.)
(Poseł Stefan Niesiołowski: To nieprawda, to nieprawda.)
(Głos z sali: Czy pan się słyszy?)
Klub Prawo i Sprawiedliwość jeszcze w poprzedniej kadencji ostrzegał, że przyjmując nową ustawę, Sejm daje trybunałowi władzę naruszającą równowagę trójpodziału władz. Mimo to wierzę w opanowanie i powściągliwość sędziów. Obiektywny Trybunał Konstytucyjny jest potrzebny, Sejm sam nie bada przecież konstytucyjności wydanej przez siebie ustawy.
(Głos z sali: Coś nieprawdopodobnego.)
Ale już niezaprzeczalnym i wyłącznym prawem Sejmu, a może wręcz jego obowiązkiem, jest dokonywanie konwalidacji...
(Głos z sali: Czego?)
(Poseł Stefan Niesiołowski: Czego?)
(Poseł Anna Zalewska: Możecie sobie wygooglować.)
...konwalidacji aktów prawnych, jakie wydał. Dlatego Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość postanowił podjąć stosowne działania, do których zaliczyć należy również przeprowadzone w poprzednim tygodniu zmiany ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
(Głos z sali: Ale to jest mało.)
Ale przyjęcie wspomnianej ustawy to nie wszystko. Dziś Sejmowi pozostała bowiem jeszcze druga sfera, która wymaga konwalidacji.
(Poseł Rafał Grupiński: Wojsko wprowadzić.)
Jest nią naprawienie samego procedowania w sprawie wyboru stanowiącego realizację funkcji kreacyjnej parlamentu. W tym przypadku Sejm nie może liczyć na wsparcie żadnego innego organu państwa. Funkcja wyboru sędziów jest przypisana konstytucją wyłącznie Sejmowi.
(Poseł Ewa Kopacz: Właśnie.)
Aktem, który znajduje zastosowanie w tej sprawie, jest uchwała Sejmu.
(Głos z sali: Gdzie ślubowanie dotychczasowe?)
Procedowanie, jak i ten akt stanowią formę władczego działania Sejmu, a przez to nie podlegają kontroli innych organów. To Sejm musi sam naprawić swoje błędy. (Oklaski)
(Poseł Rafał Grupiński: Czyli trybunał...)
Efektem przeprowadzonej samooceny jest wnioskowana dziś uchwała o stwierdzeniu braku mocy prawnej uchwał przyjętych w dniu 8 października 2015 r. Warto też podkreślić, że podejmowane dziś działanie nie pozostaje w sprzeczności z działaniem Trybunału Konstytucyjnego.
(Głos z sali: Taaa...)
Aktywność Sejmu i trybunału dotyczy całkiem odmiennych przedmiotów, jak i płaszczyzn sejmowej aktywności. Trybunał jest sądem prawa i orzeka o materialnej treści norm prawnych. Mimo uzasadnionych wątpliwości co do obiektywizmu trybunału, o czym wspomniałem, Prawo i Sprawiedliwość z powagą przyjmie wyrok.
(Głos z sali: Kto to mówi?)
Natomiast w dzisiejszym rozstrzygnięciu...
(Poseł Rafał Grupiński: Czas zmienić nazwę. Już nie prawo i nie sprawiedliwość.)
...Sejm odniesie się do faktycznych aspektów procedowania, które naruszyły obowiązujące w tamtym czasie normy konstytucyjne, ustawowe i regulaminowe, powodując tym samym wadliwość przyjętych uchwał, a w efekcie tego brak ich mocy prawnej. Tym samym oba działania uzupełniają się, tworząc razem skuteczne lekarstwo na wadliwe działanie Sejmu VII kadencji.
(Głos z sali: Obrzydliwe.)
Przyjęcie niniejszej uchwały pozwoli bowiem nie tylko konwalidować cały proces powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ale też przerwie powstałą trudną sytuację polegającą na braku obsadzenia pięciu stanowisk sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
(Poseł Stefan Niesiołowski: Skonwaliduj się.)
Chciałbym jeszcze przytoczyć jedną kwestię. Mianowicie państwo, procedując nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym, przejawialiście troskę o ciągłość prac Trybunału Konstytucyjnego, dlatego wkroczyliście w sferę niedopuszczalną.
(Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska: Bo?)
Wkroczyliście w sferę kompetencji parlamentu VIII kadencji. (Oklaski) I rzekomo łamanie prawa w tym zakresie usprawniała troska o ciągłość parlamentu.
(Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Nieprzepracowani...)
(Poseł Ewa Kopacz: Nie parlamentu, tylko trybunału.)
Otóż przytoczę fragment opinii pana prof. Garlickiego wyrażonej w jednej z publikacji: W razie pojawienia się wakatów w składzie Trybunału Konstytucyjnego obowiązkiem Sejmu jest możliwe najszybsze ich wypełnienie.
(Poseł Rafał Grupiński: No właśnie.)
Nie ma jednak konstytucyjnych przeszkód, by przejściowo trybunał działał w zmniejszonym składzie. Z taką oto sytuacją mieliśmy do czynienia na przełomie kadencji. Myślałem, że nie ma potrzeby dziś wracać do pewnych stwierdzeń, do pewnej argumentacji.
(Poseł Magdalena Kochan: Myślenie szkodzi.)
Ale skoro dziś tak państwo w dalszym ciągu grzmicie o zamachu...
(Głos z sali: Bo jest to zamach.)
...wobec tego muszę wrócić i przypomnieć pewne rzeczy.
(Poseł Stefan Niesiołowski: To nieprawda. Zamach na konstytucję.)
(Głos z sali: Wstyd.)
(Głos z sali: Zamach na konstytucję. Trzeba było zmieniać dwóch, nie pięciu.)
Muszę wrócić i przypomnieć pewne rzeczy.
Drodzy Państwo! Wybaczcie, będę się powtarzał, ale wy czynicie to samo.
(Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska: My?)
(Głos z sali: To wy czynicie to samo.)
Ustawę o Trybunale Konstytucyjnym przygotowali sędziowie Trybunału Konstytucyjnego.
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Tak jest.)
(Dźwięk telefonu komórkowego)
(Głos z sali: Skandal!)
(Głos z sali: Prezes...)
Czy państwa to nie razi? Uważacie to za naturalne, że dany podmiot pisze ustawę dla siebie? (Oklaski)
(Głos z sali: Nie.)
(Głos z sali: Tak...)
Panowie sędziowie Trybunału Konstytucyjnego aktywnie uczestniczyli w pracach nad tą ustawą. (Oklaski)
(Głos z sali: Zniszczycie nawet te autorytety?)
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Cicho bądź, ciii...)
(Głos z sali: Cicho tam!)
Uczestniczyli we wszystkich posiedzeniach komisji sprawiedliwości, we wszystkich posiedzeniach podkomisji, na których procedowana była ustawa o Trybunale Konstytucyjnym.
(Głos z sali: Rolnicy nie uczestniczą w pracach komisji rolnictwa?)
Zabierali aktywnie głos w dyskusji...
(Głos z sali: A nie wolno?)
...bronili konsekwentnie zapisów, które przedłożyli panu prezydentowi Komorowskiemu...
(Poseł Krystyna Skowrońska: W dzień, a nie w nocy.)
...bo to on wniósł projekt. Pan prezes Trybunału Konstytucyjnego w swoich kontaktach z mediami wypowiadał się o swojej bliskości ideologicznej z Platformą Obywatelską. Dziś też widzieliśmy, jak był otaczany przez posłów Platformy Obywatelskiej. (Oklaski)
(Poseł Magdalena Kochan: Obrzydliwe!)
(Poseł Ewa Kopacz: To straszne.)
To był ten przejaw apolityczności. To był ten przejaw apolityczności.
(Głos z sali: Za komuny tak było!)
To państwo (Gwar na sali) stawiacie Trybunał Konstytucyjny (Dzwonek) w bardzo niezręcznej dla tego trybunału sytuacji. (Oklaski) To państwo, skarżąc ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, stawiacie go w takiej roli, by był sędzią we własnej sprawie. (Oklaski)
(Poseł Stefan Niesiołowski: Nie ˝go˝!)
Chciałbym wierzyć w to, że Trybunał Konstytucyjny mimo wszystko będzie powściągliwy w swoim działaniu...
(Poseł Stefan Niesiołowski: Przeliczysz się.)
(Poseł Rafał Grupiński: Po co konstytucja?)
...chociaż znane są każdemu prawnikowi kardynalne zasady prawa...
(Głos z sali: Na przykład?)
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Proszę wyłączyć PO.)
...że każdy, kto był choćby świadkiem zdarzenia, nie może później...
(Poseł Rafał Grupiński: Ale się kłamie pięknie, aż się dymi z uszu.)
...rozstrzygać. W tej sytuacji sędziowie Trybunału Konstytucyjnego byli czymś więcej - byli twórcami projektu.
(Głos z sali: Nieprawda.)
A państwo dziś oczekujecie...
(Poseł Elżbieta Radziszewska: Nieprawda.)
...że oni będą rozstrzygać o losach zgodności tego projektu z konstytucją. (Oklaski) Nie tylko w polskim prawie...
(Głos z sali: Hańba!)
...ale w prawie wszystkich cywilizowanych krajów świata jest ugruntowana zasada, że w sytuacjach, w których może zachodzić obawa co do braku bezstronności sędziego, sędzia z mocy prawa sam winien się wyłączyć. (Oklaski)
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Tak jest.)
Tego uczą na studiach prawniczych, a już na pewno taką ugruntowaną wiedzę ma aplikant sędziowski. (Oklaski)
(Poseł Rafał Grupiński: A wy straciliście całą wiedzę, niestety.) (Wesołość na sali)
Rodzi się zatem pytanie...
(Poseł Rafał Grupiński: Zapomnieliście, amnezja.)
...czy Trybunał Konstytucyjny ma legitymację prawną i moralną do rozstrzygania sprawy.
(Poseł Stefan Niesiołowski: Nie, wy macie.)
(Poseł Magdalena Kochan: Prezes ma, prezes ma.)
Pozostawiam to pytanie w próżni, bo jest ono retoryczne. Oczywiście, że nie.
(Poseł Stefan Niesiołowski: Tylko Kaczyński ma legitymację.)
(Poseł Waldemar Andzel: Cicho tam, nie przeszkadzać.)
(Głos z sali: Cicho tam!)
Marszałek:
Przepraszam, panie pośle...
Poseł Stanisław Piotrowicz:
Pytaliście państwo...
Marszałek:
Przepraszam, panie pośle, zwracam się do pana posła Stefana Niesiołowskiego.
(Poseł Stefan Niesiołowski: To niech się pan nie zwraca, za często się pan zwraca.)
Zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu.
(Poseł Stefan Niesiołowski: On kłamie.)
(Głos z sali: Po szczawiową!)
(Poseł Elżbieta Radziszewska: Panie marszałku, nie wypada.)
Proszę kontynuować, panie pośle.
Poseł Stanisław Piotrowicz:
Drodzy państwo, pytaliście o opinię ekspertów, która jest na stronie Sejmu. W związku z tym w bardzo zwięzłej formie przytoczę konkluzję konstytucjonalistów. Mianowicie konkluzja brzmi w ten sposób: Przepisy ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym dotyczące wyboru sędziów trybunału w 2015 r. są niezgodne z konstytucją. W szczególności art. 19 ust. 1 i 2 oraz art. 137 są niezgodne z art. 112 i art. 2 konstytucji, godzą bowiem w zasadę autonomii parlamentu i zasadę poprawnej legislacji. Art. 137 ustawy w związku z art. 19 narusza zasadę demokratycznego państwa prawnego wyrażoną w art. 2 konstytucji.
(Poseł Elżbieta Radziszewska: Ksiądz z Tylawy!)
Art. 19 ust. 5 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym narusza regułę poprawnej legislacji wywiedzioną z wyrażonej w art. 2 konstytucji. Art. 137 stanowi naruszenie art. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Art. 18 pkt 2 powinno się uznać za dyskryminację osób starszych i naruszenie art. 32 ust. 2 konstytucji.
Drodzy państwo, chyba nie ma cienia wątpliwości...
(Poseł Marzena Machałek: Nie ma.)
...jak druzgocąca jest to opinia konstytucjonalistów wydana na zlecenie Biura Analiz Sejmowych. (Oklaski)
Być może nie dla wszystkich zaistniała sytuacja jest sytuacją oczywistą, ale nikt tak dobrze nie wyjaśnia tego, o co chodzi...
(Poseł Stefan Niesiołowski: Jak pan.)
...jak pan poseł Kropiwnicki.
(Głos z sali: Ha, ha, ha.)
Dlatego jeszcze raz, drodzy państwo...
(Poseł Elżbieta Radziszewska: Ksiądz z Tylawy.)
...nie chciałbym go wyręczać, więc zacytuję jego słowa. Jeszcze raz o tym powiem. To 93. posiedzenie Sejmu w dniu 26 maja 2015 r. Cytuję: ˝Otóż po analizie stwierdziliśmy, że ze względu na bliski koniec kadencji istnieje duże zagrożenie, że znaczna część trybunału...
(Głos z sali: To już było.)
...1/3 sędziów utraci mandat na przełomie kadencji Sejmu, czyli po skończeniu obecnej˝ - to ważne - ˝a przed faktycznym rozpoczęciem prac nowej. Uznaliśmy, że lepiej nie blokować prac trybunału...
(Poseł Stefan Niesiołowski: I słusznie.)
...ale też nie dokładać obowiązków w nowej kadencji (Wesołość na sali, oklaski), by na pierwszym, drugim lub trzecim posiedzeniu, czyli wtedy...
(Poseł Rafał Grupiński: Jakbyśmy wasze głupstwa...)
...kiedy wybiera się rząd, konstruuje się większość parlamentarna, nie dokładać do tego tygla wydarzeń, które będą się rozgrywać, jeszcze wyboru pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, bo to mogłoby zablokować funkcjonowanie trybunału na dłuższy czas.
(Poseł Jolanta Szczypińska: No proszę.)
(Poseł Rafał Grupiński: Nie pięciu, tylko dwóch. Nie przekłamuj.)
Aby do tego nie dopuścić, uznaliśmy, że lepiej wprowadzić przepis przejściowy, który będzie dotyczył tylko tych sędziów, których kadencja kończy się w roku 2015, tak by jeszcze za naszej kadencji wybrać tych pięciu sędziów. (Oklaski) I to, myślę, jest wystarczające uzasadnienie˝ - kontynuuje pan poseł Kropiwnicki - ˝chodzi o to, żeby nie blokować pracy Trybunału Konstytucyjnego na dłuższy okres˝.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Do rzeczy, do rzeczy.)
(Poseł Rafał Grupiński: A co to ma wspólnego z przerywaniem kadencji?)
Czy można prosić o bardziej plastyczne i obrazowe ukazanie, o co w tych zabiegach godzących w konstytucję chodziło Platformie Obywatelskiej pod koniec ubiegłej kadencji?
(Poseł Magdalena Kochan: A wam o co chodzi?)
Liczono się bowiem z tym - sondaże w sposób nieuchronny na to wskazywały - że Platforma utraci władzę. Chodziło o to, żeby opanować jeszcze ostatnią flankę...
(Poseł Magdalena Kochan: A wam o co idzie?)
...upolitycznić do spodu Trybunał Konstytucyjny w nadziei, że tak upolityczniony Trybunał Konstytucyjny zablokuje wszystkie istotne reformy Prawa i Sprawiedliwości. (Oklaski)
(Głos z sali: Tak jest!)
(Głos z sali: Brawo!)
(Poseł Ewa Kopacz: O mój Boże, jaka to była straszna, straszna...)
(Poseł Rafał Grupiński: Żadnych polityków nie zgłaszaliśmy do trybunału.)
Wielu naszych rodaków być może nie ma do końca świadomości, o co w tej chwili toczy się batalia.
(Poseł Stefan Niesiołowski: Demokracja!)
(Głos z sali: O konstytucję!)
Batalia toczy się o to, żeby przywrócić konstytucyjny ład. To jest pierwsza rzecz. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
(Członkowie Trybunału Konstytucyjnego opuszczają salę)
(Głosy z sali: Ooo...)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Gdzie wasz szacunek do trybunału?)
(Poseł Elżbieta Radziszewska: Zostaną sami.)
Wyborcy do reformowania kraju dali legitymację Prawu i Sprawiedliwości. (Oklaski)
(Głos z sali: Tak jest, tak jest!)
(Głos z sali: Brawo!)
Trybunał Konstytucyjny w mniemaniu posłów Platformy Obywatelskiej miał być tym, który reformowanie kraju uniemożliwi.
(Głos z sali: Niech sobie sami reformują.)
Nie możemy do tego dopuścić. Nie możemy zawieść Polaków. My swój program zrealizujemy. Przywrócimy ład konstytucyjny. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
(Poseł Andrzej Halicki: Precz z komuną!)
(Posłowie Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska opuszczają salę)
Cóż, Platforma Obywatelska źle się czuje w kraju, w którym panuje ład konstytucyjny.
(Poseł Ewa Kopacz: Nie, w którym panuje PiS.)
Dziękuję bardzo.
(Posłowie Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość wstają, oklaski)
(Poseł Krystyna Skowrońska podaje egzemplarz Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej posłowi Stanisławowi Piotrowiczowi)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Panie pośle, bardzo proszę, to dla pana.)
Przebieg posiedzenia