8. kadencja, 31. posiedzenie, 2. dzień (30-11-2016)

22. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców oraz niektórych innych ustaw (druki nr 992 i 1040).

Poseł Andrzej Melak:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić Wysokiej Izbie stanowisko naszego klubu dotyczące nowelizacji ustawy o nabywaniu przez cudzoziemców nieruchomości, a także dotyczące nabycia lub objęcia udziałów lub akcji w spółce.

    Nowelizacja ustawy jest konsekwencją zaleceń pokontrolnych Najwyższej Izby Kontroli skierowanych do ministra właściwego do spraw wewnętrznych, sformułowanych w informacji o wynikach kontroli sprzedaży nieruchomości rolnych Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa przez oddziały terenowe Agencji Nieruchomości Rolnych w Szczecinie, Wrocławiu i Warszawie. Kontrola przeprowadzona była w latach 2013-2014. Koalicja Platformy Obywatelskiej i PSL-u była głucha na sygnały o nieprawidłowościach zgłaszane przez Prawo i Sprawiedliwość i organizacje rolników. Nie nowelizowano ustawy. W konsekwencji trwało państwo teoretyczne, a cudzoziemcy nabywali, przy całkowitej bierności koalicji PO-PSL, ziemię i akcje w sposób niekontrolowany, dziki. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w prowadzonym rejestrze nie znało rzeczywistej powierzchni nieruchomości rolnych stanowiących własność lub znajdujących się w użytkowaniu wieczystym spółek z siedzibą w Polsce, w których cudzoziemcy nabyli udziały lub akcje. Trwało to w najlepsze przez cały czas trwania koalicji PO-PSL, bo sądy i notariusze nie byli zmuszeni do informowania ministerstwa o zmianach własnościowych na podstawie prawomocnych wyroków i aktów notarialnych z udziałem cudzoziemców. Ciekaw jestem, kto na tym obrocie zyskiwał. Polska? Wątpię. Wtedy trwało w najlepsze, jak sami prominentni działacze i ministrowie mówili, państwo teoretyczne, które niektórzy tak dosadnie określali: ch..., d... i kamieni kupa.

    Dziś Prawo i Sprawiedliwość proponuje zgodną z prawem Unii Europejskiej nowelizację, która wprowadza faktyczną kontrolę obrotu ziemią i akcjami nabywanymi przez cudzoziemców. Chcemy, by instytucje notariatu i sądów były zobowiązane do przekazywania aktów notarialnych do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, by w spisywanych aktach notarialnych było wpisane obywatelstwo nabywcy, co w przypadku kontrahenta z zagranicy zobowiązuje notariusza do wysłania aktu do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Sądy także zostały zobowiązane do przekazywania zmian w Krajowym Rejestrze Sądowym po prawomocnych wyrokach.

    Pytam, jakie chcemy mieć państwo: niekontrolujące niczego, bierne, czy też państwo transparentne, gdzie obrót ziemią i jej akcjami nabywanymi przez cudzoziemców odbywa się jawnie, bez zbędnych kontroli, ale zgodnie ze znowelizowaną ustawą, którą Prawo i Sprawiedliwość w pełni popiera.

    Apeluję także do opozycji, by wykorzystała okazję i poparła tę nowelizację, która przyczyni się do prawidłowego obrotu ziemią i akcjami ku pożytkowi naszej ojczyzny.

    Chciałbym także zgłosić poprawkę: W art. 3 pkt 4 otrzymuje następujące brzmienie: 4) w art. 95c w § 2 w pkt 8 kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje pkt 9 w brzmieniu: 9) oświadczenie odbierane w toku czynności o tym, czy... (Dzwonek)

    Wicemarszałek Stanisław Tyszka:

    Dziękuję panu posłowi.

    Poseł Andrzej Melak:

    Na piśmie przekazać?

    Wicemarszałek Stanisław Tyszka:

    Tak.

    Poseł Andrzej Melak:

    Dobrze. Dziękuję państwu. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia