8. kadencja, 54. posiedzenie, 3. dzień (14-12-2017)
15. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński:
Jak pan widzi, panie pośle, jestem blisko pana i się pana nie boję...
(Poseł Sławomir Nitras: A to w jakim trybie? Pan się mnie nie boi, bo ma pan ochroniarzy, a ja pana tak.)
...bez ochrony. Ale nie boję się zwłaszcza dlatego, że pan w czasie tej dyskusji przegrywa, bo panu brakuje właśnie kultury. Pan mówił, że ja mówię ostrym językiem, bo pan jest posłem. Też jestem posłem, panie pośle. Ja też jestem posłem. (Oklaski)
Więc krótko mówiąc, jeżeli...
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Panie ministrze, proszę odnieść się merytorycznie, a nie komentować.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński:
To wszystko jest merytoryczne, pani marszałek.
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Merytorycznie, panie ministrze.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński:
Ale nie może być tak, że posłowie plotą sobie różne bzdury, a ja nie mogę odpowiedzieć.
(Poseł Cezary Tomczyk: A jakie plotą bzdury? Co to jest za język?)
Jedna odpowiedź jest więc - konkludując - najważniejsza, żeby nie było żadnych niejasności: W czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości jest mniej osób chronionych przez Biuro Ochrony Rządu niż w obu kadencjach, po kolei w każdej z nich, za czasów rządów PO-PSL. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Paweł Olszewski: Czemu to ukrywacie?)
(Poseł Cezary Tomczyk: Jeszcze raz panu powiem: Byłem sekretarzem stanu i nikt za mną parasola nie nosił.)
Przebieg posiedzenia