9. kadencja, 10. posiedzenie, 2. dzień (16-04-2020)

8. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Iwona Michałek:

    Panie Marszałku! Panie Pośle! Szanowni Państwo! Sytuacje są bardzo, bardzo różne i musimy w domach pomocy społecznej reagować bardzo elastycznie. Oczywiście jeżeli się da i jeżeli jest taka możliwość - wymienię przykład Niedabyla - jeżeli można pomóc i pracownikom, i pensjonariuszom domu pomocy społecznej na miejscu, to tak staramy się robić. Przykład Niedabyla jest dobrym przykładem pokazującym, że można to zrobić. Natomiast są sytuacje bardzo, bardzo trudne, kiedy rzeczywiście jest dużo osób zakażonych w danym domu pomocy społecznej i jest problem z personelem, ponieważ jak państwo pewnie doskonale wiecie, transmisja wirusa do domów pomocy niestety najczęściej jest, a właściwie prawie w 100%, z zewnątrz, chociaż wiemy, że na początku problemu dotyczącego koronawirusa zamknęliśmy domy pomocy społecznej i wszyscy, którzy przychodzą z zewnątrz, muszą być poddani odpowiednim procedurom, takim jak pomiar temperatury itd. Mówiła o tym pani minister Szczurek-Żelazko.

    Jeśli chodzi o Drzewicę, bo pan pyta o konkretną sytuację, to Dom Pomocy Społecznej w Drzewicy przeznaczony jest dla osób przewlekle somatycznie chorych i tam w tej chwili, jeżeli chodzi o liczbę personelu DPS-u, który jest objęty kwarantanną, jest dziewięciu pracowników po stronie zdrowej oraz czterech pracowników świadczących opiekę dla mieszkańców po stronie zakażonej. Przeprowadzono również różne testy. Jutro, przepraszam, co ja mówię, przepraszam. Oczywiście były problemy z personelem i pan wojewoda podjął bardzo słuszną decyzję, żeby pracowników i pensjonariuszy tego domu pomocy społecznej przewieźć do odpowiednich szpitali. Tam mają dobrą opiekę i są doskonale, tzn. w miarę możliwości i, mam nadzieję, bardzo skutecznie, bardzo słusznie objęci opieką.

    A więc reasumując, panie pośle, kontaktujemy się codziennie, codziennie mamy kontakt z dyrektorami wydziałów polityki społecznej urzędów wojewódzkich. Oni na bieżąco relacjonują nam to, co się dzieje w ich województwach, i na bieżąco podejmujemy takie decyzje, jakie są najlepsze - najlepsze - dla pracowników domów pomocy społecznej i dla personelu. Tak stało się w Drzewicy. I będziemy robić to nadal. W zależności od tego, gdzie co jest potrzebne, będziemy dostarczać środki ochrony osobistej, będziemy starać się pozyskać nowy personel, tam gdzie jest taka potrzeba. A jeżeli będą bardzo trudne sytuacje, to będziemy ewakuować mieszkańców do szpitali, bo tam będą mieli dobrą opiekę. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia