9. kadencja, 10. posiedzenie, 2. dzień (16-04-2020)

8. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:

    Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Chciałabym na wstępie sprostować te nieprawdziwe wypowiedzi pana posła, ponieważ w Polsce testy wykonywane są zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia.

    (Poseł Sławomir Nitras: Jasne.)

    W taki sam sposób, w tych samych przypadkach wykonywane są testy w wielu krajach Unii Europejskiej. U nas przyjęliśmy standard wykonywania testów zgodnie z definicją przypadku i chcę powiedzieć o tym, jak to wygląda. A więc każda osoba, która na podstawie wywiadu epidemiologicznego wykazuje prawdopodobieństwo kontaktu z osobą, która jest zarażona koronawirusem, jest kwalifikowana do testów. Każda osoba, która manifestuje objawy świadczące o tym, że mogła mieć kontakt z koronawirusem, może być zakażano i rozpoczyna się już wstępny proces choroby, również ma wykonywane testy. Każda osoba, która przebywa w kwarantannie, również ma wykonywane testy. Takie są zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia.

    Minister zdrowia podjął decyzję o zabezpieczeniu maksymalnej liczby testów, które są niezbędne do wykonywania testów dla naszych mieszkańców. Obecnie w naszym kraju wydolność zakładów diagnostyki laboratoryjnej jest na poziomie ok. 20 tys. testów dziennie. Obecnie wykonujemy tych testów - informacja z wczorajszego dnia - ponad 8 tys. dziennie. W poprzednim tygodniu wykonywaliśmy ok. 11 tys. dziennie. Te osoby nie mają ograniczonego dostępu do testów.

    Jeżeli chodzi o testowanie pracowników ochrony zdrowia, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydał zarządzenie, na gruncie którego każdy szpital, który posiada właściwe laboratorium diagnostyczne, może wykonywać badania zarówno dla pacjentów, jak również dla pracowników. Te badania są w 100% finansowane jako odrębny produkt przez Narodowy Fundusz Zdrowia. A więc są ustalone poszczególne ścieżki, poszczególne możliwości realizowania tych testów.

    Jeżeli chodzi o dostępność testów i możliwości ich wykonywania, to tak jak państwu mówiłam, możliwości dzienne to jest ok. 20 tys. Do tej pory zostało wykonanych w Polsce ponad 153 tys. testów. Jeżeli chodzi o materiał do testowania, czyli testy, które zapewnialiśmy z Centralnej Bazy Rezerw Sanitarno-Epidemiologicznych, to są to następujące liczby. Do wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych i szpitali zostało przekazanych ponad 313 tys. testów, 223 tys. izolacji, 83 300 wymazówek z podłożem, 48 tys. wymazówek bez podłoża. Tak że dostęp do testów jest zabezpieczony, natomiast decyzje są podejmowanie zgodnie z obowiązującym standardem i w taki sposób są realizowane.

    Chciałabym jeszcze podkreślić, że na bieżąco są weryfikowane te zalecenia, te procedury. Analizujemy oczywiście docierające do nas różnego rodzaju informacje na temat koronawirusa. Konsultanci krajowi i główny inspektor sanitarny wprowadzają modyfikacje, różnego rodzaju modyfikacje aktualnie obowiązujących procedur, standardów czy zaleceń. Jeżeli pojawią się jakiekolwiek przesłanki, że należy rozszerzyć grupę ludzi podlegających testowaniu, natychmiast minister zdrowia będzie podejmował takie decyzje.

    Chciałabym jeszcze podkreślić, jeżeli chodzi o pracowników ochrony zdrowia, że wprowadzony jest również rejestr, w ramach którego będziemy monitorować liczbę zakażeń występujących wśród pracowników ochrony zdrowia. Chcę zapewnić, że każda osoba, która spełnia te przesłanki, ma wykonywane testy, jeżeli wymaga kwarantanny, to jest w kwarantannie, jeżeli wymaga izolacji, przebywa w izolatorium. Zabezpieczone są również, to tak obok tego problemu, hotele dla medyków, czyli dla osób, które nie chcą po zakończeniu pracy, np. w oddziale zakaźnym, wracać do swojego środowiska domowego w obawie przed transmisją wirusa do najbliższych. Zabezpieczamy miejsca hotelowe dla wszystkich pracowników, również tych, którzy aktualnie nie są zarażeni i pracują.

    Tak że te działania mają służyć maksymalnej ochronie pracowników, zabezpieczyć ich przed transmisją koronawirusa. (Dzwonek) Doświadczenia krajów Unii Europejskiej czy Chin wskazują, że mimo tych dużych zabezpieczeń jednak te przypadki występują. Będziemy podejmować działania, aby występowały w jak najmniejszym odsetku.


Przebieg posiedzenia