9. kadencja, 10. posiedzenie, 2. dzień (16-04-2020)

8. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Paulina Hennig-Kloska:

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! 14 marca rząd premiera Morawieckiego podjął decyzję o zawieszeniu działalności pierwszych gałęzi gospodarki w naszym kraju. Zamknięto wtedy m.in. kawiarnie, bary i restauracje. W dalszej kolejności na czas nieokreślony, bo tak naprawdę do dziś właściciele różnych przedsiębiorstw i firm w Polsce nie wiedzą, jaki będzie ich dalszy los, zawieszono działalność galerii handlowych, kin, teatrów, hoteli, zakładów fryzjerskich i kosmetycznych. Problem ogromnego spadku przychodów oczywiście ze względów naturalnych dotknął branżę turystyczną i przewozową. W efekcie zamrożenia gospodarki wiele Polek i Polaków utraciło bardzo często jedyne źródło dochodów swojego gospodarstwa domowego.

    Podejmując takie kroki, rząd w zasadzie od razu powinien mieć w ręce działania osłonowe, które sprawią, że te firmy przetrwają, że te firmy będą mogły po kryzysie wrócić do normalnej pracy. Takich działań zapewnionych przez rząd od razu nie było. Do dziś w zasadzie tarcza nie jest w całości wdrożona. Dlatego mam pytanie, a w zasadzie parę dokładnych pytań o liczby.

    Ile firm, licząc od 16 marca do dziś, upadło? Ile firm wyrejestrowało się z prowadzenia działalności gospodarczej lub po prostu zawiesiło swoją działalność? Wiemy, że przez ostatnie 3 dni marca było to praktycznie 22 tys. Ile firm - i prosimy o dokładne dane - zgłosiło do urzędów pracy zwolnienia grupowe i jaką liczbę pracowników one objęły? A przede wszystkim jaka realna pomoc trafiła dotychczas do polskich przedsiębiorców? Pytam o konkretne złotówki, które trafiły na ich konta. (Dzwonek) I nie mówię tu o wczorajszym dniu, kiedy rząd w panice, widząc na kartce nasze pytanie, zaczął te pieniądze wypłacać. Proszę o podanie dokładnej liczby do dnia przedwczorajszego. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia