9. kadencja, 10. posiedzenie, 2. dzień (16-04-2020)

8. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju Marek Niedużak:

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Postaram się podać te kilka konkretnych liczb, o które pani poseł prosiła. Jest też kilka kwesti, które w pierwszej części pytania miały charakter bardziej ogólny. Od nich zacznę.

    Jest oczywiste, że ograniczenia, które zostały wprowadzone, muszą być wprowadzane jako reakcja na bardzo dynamiczną sytuację. Chyba pan minister Szumowski bardzo dobrze tę myśl kiedyś wyraził, mówiąc, że on się nie podejmuje robić predykcji na czas dłuższy niż 2 tygodnie w takiej sytuacji. W tak dynamicznej i trudnej sytuacji wszyscy działamy. Tak samo zresztą działają ekonomiści czy analitycy gospodarczy. Właściwie jedyne podejście w tej sytuacji, jakie jest możliwe, to podejście scenariuszowe, z założeniem, że nie mamy jednego planu np. na odmrożenie gospodarki, a szczególnie nie mogliśmy go mieć, nie wiem, miesiąc temu. Możliwe jest tylko i wyłącznie przygotowywanie się na różne scenariusze zależnie od przebiegu epidemii i zależnie od tego, jak długo niezbędne będą surowe, tu chyba wszyscy się zgadzamy, obostrzenia. Niemniej te obostrzenia są o tyle pierwszorzędne, że chyba wszyscy się zgadzamy, że ludzkie życie i zdrowie mają większą wagę niż rozwój gospodarczy. Mówię to jako minister właściwy do spraw gospodarki. Po prostu zdaję sobie sprawę, że to nie ministerstwo właściwe do spraw gospodarki powinno grać w tym momencie pierwsze skrzypce.

    Jeśli chodzi o dane, to pierwsza rzecz, na którą chciałbym zwrócić uwagę, to jest to, że Polski Instytut Ekonomiczny szacuje wartość tego pakietu antykryzysowego, określanego najczęściej mianem tarczy, aczkolwiek on jest bardzo wielokomponentowy, na ok. 13,5% PKB, z czego 6% stanowią bezpośrednie wydatki budżetowe i gwarancje państwa w ramach BGK i PFR. Tytułem porównania pakiet fiskalny w kryzysie roku 2009 stanowił ok. 1% PKB. Tak więc skala uruchomionej pomocy jest naprawdę, jak na możliwości naszego kraju mierzone PKB, bardzo, bardzo znacząca.

    Jeśli chodzi o konkretne liczby, to według danych np. BGK w ciągu ostatnich kilku tygodniu w ramach pomocy de minimis uruchomiono blisko 3200 umów kredytowych na łączną kwotę 1200 mln. Jeśli chodzi o pomoc nie de minimis, tylko dla dużych firm, to mamy 96% limitu portfela gwarancji wyczerpanego na dzień dzisiejszy. Jeśli chodzi o dane dotyczące wniosków o pomoc, to wymienię trzy najważniejsze kategorie. Widzę licznik, a chciałbym jeszcze mówić o zwolnieniach grupowych. Jeśli chodzi o zwolnienie z obowiązku opłacenia należności z tytułu składek ubezpieczenia społecznego, mamy na wczoraj wieczorem 565 109 takich wniosków.

    (Poseł Paulina Hennig-Kloska: Ale o rozpatrzone pytamy.)

    Jeżeli chodzi o świadczenie postojowe dla osób prowadzących działalność gospodarczą - 144 964. Jeśli chodzi o wsparcie przewidziane na ochronę miejsc pracy, czyli dla największych firm - tam jest przestój ekonomiczny albo polski odpowiednik modelu 20-40-40 - 10 742 wnioski.

    Kwestia zwolnień grupowych. Z monitoringu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w marcu zgłoszeń dokonały 84 zakłady pracy na liczbę 7800 osób, 7800 pracowników.

    (Poseł Paulina Hennig-Kloska: A kwiecień?)

    Jeśli chodzi o dane dotyczące nie zgłoszeń, tylko samych zwolnień, to one kształtują się nieco inaczej. Muszę je znaleźć w swoim materiale. No nic, w tej chwili nie mogę szybko ich znaleźć, natomiast spróbuję odpowiedzieć w czasie dodatkowym, który zaraz jeszcze będziemy mieli. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia