9. kadencja, 16. posiedzenie, 1. dzień (14-08-2020)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie komisyjnego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie wynagradzania osób sprawujących funkcje publiczne oraz o zmianie ustawy o partiach politycznych (druk nr 551).
Poseł Grzegorz Braun:
Szczęść Boże wszystkim trudzącym się dla ojczyzny! A jest nas tu niewielu w tej zacnej sali. Klasyka gatunku.
Chyba pierwszy raz tak się zdarza, że przypada mi w udziale zaszczyt zabierania głosu bezpośrednio po przedstawicielu dominującej większości. Pan poseł reprezentował mający tendencję do monopolizowania sceny politycznej kombajn PiS-u z przystawkami. Dlaczego? Dlatego że nikt nie zabiera głosu, bo już poszły w świat takie fake newsy, że mamy oto ogólnonarodowe ˝kochajmy się˝, jak w finale ˝Pana Tadeusza˝. Kiedy jest rozmowa o podwyżkach, nagle wszyscy nabrali takiego zdecydowania, wigoru. Nie ma tematu do dyskusji. I ja to rozumiem, bo to jest rzeczywiście skandal, że poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej nie może godziwie płacić tym wszystkim ludziom, których pragnąłby zaangażować w pracę dla dobra Rzeczypospolitej, a nie może na uczciwych warunkach. Merytorycznie nie ma sporu. Gdybyście się tak upomnieli o biura poselskie, byłby to temat do rozmowy, ale wy chyłkiem... Hipokryci, hipokryci. Jeśli to wszystko prawda, to czemu się tym nie chwalicie, czemu nie opowiadacie o chwili sprawiedliwości dziejowej, o tym, że właśnie teraz zostanie przywrócona równowaga w przyrodzie, kiedy posłom wzrośnie? Wrzucacie to latem, w sezonie ogórkowym, ok. południa. Wszyscy wyjechali, są na grzybach albo na Karaibach. Chcecie to przepchnąć. Umówiliście się z totalną opozycją, która milczy, głosu nie zabiera. W ogóle nikt się nie zgłosił, prawda? Pan sekretarz potwierdza. Nikt się nie zgłosił do dyskusji, bo to jest niedyskusyjne, to jest niekontrowersyjne. I ja zatem, szanowni państwo, merytorycznie kiwam głową, ale protestuję przeciwko takiemu trybowi załatwiania sprawy. Wrzutka z rana do przeczytania do południa. W ten sposób mamy nad tym procedować. To jest żenujące i skandaliczne.
Ciąg dalszy pan poseł Dobromir Sośnierz. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia