9. kadencja, 20. posiedzenie, 2. dzień (28-10-2020)
21. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Sławomir Nitras:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Zgodzi się pan, że mówienie o pomocy rządu w kontekście zamykanych branż, m.in. branży gastronomicznej, to duże nadużycie albo grzeczność pana marszałka.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Przeczytałem to, co mam napisane, panie pośle.
Poseł Sławomir Nitras:
Tak, oczywiście.
2 tygodnie temu prosiliśmy o to, żeby rząd przedstawił harmonogram działań w związku z pandemią. Wszyscy widzieliśmy, że sytuacja jest bardzo trudna, idzie ku złemu, że nie przygotowaliście nas na jesienną falę pandemii. Prosiliśmy o to, żeby powiedzieć, co będziecie zamykać, czy będziecie zamykać. Panowała beztroska. Wszystko było bardzo dobrze. Premier mówił, że ma wszystko pod kontrolą, zwalczył koronawirusa.
I przyszedł zeszły czwartek, kiedy m.in. branża gastronomiczna, branża fitness dowiedziały się, że od soboty ich zamykacie - od soboty. Byli na weekend zatowarowani, mieli przyjęcia na weekend zaplanowane. Dowiedzieli się, że za 24 godziny mają zamknąć swoją działalność.
Ten rynek to 33 mld rocznie. 70 tys. restauracji, barów samych, pubów. Mówią, że do września wygenerowali 700 mln strat - w tej chwili, do września. Do grudnia zwolnią 200 tys. pracowników i zamknie się do grudnia 7 tys. barów, restauracji, pubów.
Co proponujecie? Zamknęliście ich z dnia na dzień. Dzisiaj media donoszą, że ruszyła Krajowa Administracja Skarbowa, że zaczynacie rozliczać i kontrolować przedsiębiorców, którzy dostali pierwszą pomoc. Teraz tym, których zamknęliście z dnia na dzień, zaproponowaliście ulgę w ZUS-ie na miesiąc - na miesiąc. Średni bar tu, w Warszawie, koło Sejmu, zatrudniający kilka osób, generuje koszty - koszty - na poziomie 30-40 tys. miesięcznie. Czym jest pomoc w kwocie 5 tys. zł? Co to jest za pomoc? Ponad 1000... Pan Marczak. Do ponad 1000 firm weszła już kontrola tarczy Krajowej Administracji Skarbowej. (Dzwonek) Nie pomagacie, kontrolujecie, odbieracie.
Oczekuję przedstawienia jasnego planu, powiedzenia, kiedy otworzycie restauracje, bary i puby. Nie zamykacie szkół, bo mówicie, że koszty dla gospodarki są ogromne. A co z kosztami dla gospodarki, kiedy w tej branży funkcjonuje 70 tys. firm? Bardzo proszę o odpowiedź. Na tę odpowiedź czekają właściciele, pracownicy tych 70 tys. firm.
(Poseł Jakub Rutnicki: Setki tysięcy ludzi.)
Przebieg posiedzenia