9. kadencja, 20. posiedzenie, 2. dzień (28-10-2020)

22. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Małgorzata Prokop-Paczkowska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Od czasu haniebnego wyroku pseudo-Trybunału Konstytucyjnego poszczególne frakcje obozu rządzącego próbują coś zrobić, aby się jakoś wyłgać, aby powiedzieć Polkom, że właściwie nic się nie stało. Jarosław Kaczyński wsadził na minę Kościół, który teraz kombinuje, jak się od was odciąć. Mateusz Morawiecki i Gowin próbują na swój sposób zamydlić kobietom oczy i mówić: na prawo aborcji to nie pozwalamy i nie pozwolimy, ale jak będziecie grzeczne...

    (Poseł Joanna Borowiak: Do rzeczy, pani poseł.)

    ...w swojej łaskawości może pozwolimy wam nie rodzić płodów bez głowy, serca czy mózgu. Polska prawica nie jest w stanie zaakceptować, że kobietom nie chodzi o pozwalanie im na to, co mają zrobić ze swoją ciążą. Polki zrozumiały za to, że należy im się prawo wyboru takie, jak mają kobiety w Europie, jak mają w państwach świeckich.

    Moje pytanie: Co rząd zrobi jeszcze, aby zrealizować swoje ˝nie pozwalamy˝? Gazowanie na ulicach już było. Zatrzymania są cały czas. Wczoraj samochód służb specjalnych potrącił kobiety na ulicy w Warszawie. Czy wprowadzicie godzinę policyjną przed piątkiem? Bo jak pewnie wiecie, będzie ogromny protest w piątek. Czy zatrudnicie na etatach bandziorów stadionowych, którzy nazywają się Strażą Narodową? Co jeszcze zrobicie, aby nie pozwalać? (Oklaski)


Przebieg posiedzenia