9. kadencja, 20. posiedzenie, 2. dzień (28-10-2020)
24. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 (druk nr 717).
Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz:
Po pierwsze, panie marszałku, w imieniu klubu Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe - Kukiz15. Następnym razem marszałek Zgorzelski pana będzie przedstawiał jako przedstawiciela Porozumienia. To jest pierwsza kwestia.
Druga kwestia: to, co robicie dzisiaj, jest kpiną. Po pierwsze, kpicie z parlamentaryzmu i wczorajszej decyzji Sejmu. Również waszej, bo za nią głosowaliście. Ale co najgorsze, zakpiliście z bohaterów, współczesnych bohaterów Rzeczypospolitej. (Oklaski) Współczesnych bohaterów.
(Poseł Barbara Bartuś: Nie... szacunek tym bohaterom.)
Nie kpijcie z nich. Obiecaliście im, bo to mówił minister Niedzielski na moje pytanie na ostatnim posiedzeniu Sejmu, czy premie będą dla wszystkich. Tak, premie będą dla wszystkich. Nie tylko dla tych skierowanych przez wojewodę, nie tylko dla tych, którzy pójdą do Szpitala Narodowego. Dla wszystkich, którzy będą leczyć chorych na COVID-19.
(Głos z sali: Prawda.)
I ta premia im się należy nie od dziś, nie od wczoraj, tylko od marca 2020 r., kiedy rozpoczęli walkę na pierwszej linii frontu. Salowe, ratownicy medyczni, diagności, fizjoterapeuci, pielęgniarki i lekarze. I lekarze rezydenci. To są współcześni bohaterowie. A wy z nich kpicie. W nocy głosujecie: tak, dajmy im więcej pieniędzy. Wynagrodźmy to staranie, które oni oddają każdego dnia. To ryzyko dla siebie, dla swojej rodziny. Również wynagrodźmy tych, którzy poświęcili swoje zdrowie, bo zachorowali na COVID-19, bo leczyli, bo ratowali zdrowie i życie.
Ale tu nie ma szacunku dla zdrowia i życia. Jest utrata kontroli nad państwem. Utraciliście kontrolę nad epidemią, utraciliście kontrolę nad państwem, ale - co więcej - utraciliście kontrolę nad większością. Bo wczoraj większość przegłosowała to. Im się to po prostu należy. Tak jak kiedyś wasza premier mówiła, że i wam się należały premie w ministerstwach. To oddajcie te premie, które dała Emilewicz, odchodząc, i dajcie je na lekarzy, na pielęgniarki, na ratowników. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Bo im się należy. Jeżeli komuś się dzisiaj w Polsce coś należy, to na pewno należy się szacunek, wdzięczność i godne wynagrodzenie dla bohaterów, którzy ratują nasze życie i zdrowie. Nie możecie tego zrozumieć.
Pani poseł, ale dlaczego wczoraj za tym zagłosowaliście?
(Poseł Anna Paluch: Ja głosowałam inaczej.)
Ale pani koleżanki głosowały za tym. I koledzy. Głosowaliście, bo może mieliście przebłysk przyzwoitości.
(Poseł Marek Suski: Nie, bo się pomylili.)
Dzisiaj trzeba wnosić o odrzucenie. O odrzucenie tej ustawy w całości, bo niestety nie potraficie jednego.
(Głos z sali: To jest cynizm.)
Nie potraficie jednego: zrozumieć, że trzeba docenić tych, którzy poświęcają swoje życie i zdrowie.
(Poseł Barbara Bartuś: To właśnie rozumiemy.)
Wy nie jesteście w stanie tego zrozumieć, bo dzisiaj wnosicie cyniczną ustawę, która na pierwszym miejscu stawia tylko i wyłącznie wasz interes. Nie interes społeczny, nie interes obywateli, a na pewno nie interes służby zdrowia.
(Głos z sali: Brawo!)
(Poseł Barbara Bartuś: Interes sprawiedliwości społecznej. Ci, co walczą, muszą dostać więcej.)
Dzisiaj ci pracownicy utrzymują sprawność ochrony zdrowia. Odrzucić to w całości. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
(Poseł Barbara Bartuś: Dostanie tyle samo co...)
Przebieg posiedzenia