9. kadencja, 20. posiedzenie, 2. dzień (28-10-2020)
24. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 (druk nr 717).
Poseł Jarosław Rzepa:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Padły tutaj słowa, że powinniście się wstydzić. Wstydźcie się, bo ci ludzie, którzy bardzo ciężko pracują od marca, każdego dnia...
(Poseł Barbara Bartuś: Dlatego chcemy...)
Pani poseł, moja żona pracuje w szpitalu COVID-owym na bloku operacyjnym i wiem, co robi każdego dnia.
(Poseł Barbara Bartuś: Dlatego dla takich ludzi chcemy...)
Wiecie, co było na początku? Nie chcieliście ich nawet wymazywać. Każdego dnia prosili o to...
(Poseł Barbara Bartuś: 100% więcej dla takich ludzi. I o to w tej ustawie chodzi.)
...żeby mogli mieć testy. Nie było takiej możliwości.
Dzisiaj, kiedy mówicie państwo 200% dla tych, których chcecie kierować, i tych, którzy mają przyuczać ich... Mówicie, że dla nich nie ma pieniędzy. Słuchajcie, zrobiliście z tej Izby, nie wiem, cyrk.
(Poseł Barbara Bartuś: Niech pan przeczyta projekt.)
Jaki jest proces legislacyjny? Szanowni państwo, niezakończony proces legislacyjny, a my chcemy to zmieniać. To jest Sejm? Słuchajcie, to gorzej niż cyrk.
(Głos z sali: A ty klaun.)
Naprawdę, szanowni państwo, opamiętajcie się. Tym ludziom, którzy od marca pracują, naprawdę się to należy. (Dzwonek) Tylko mówicie...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)
Przebieg posiedzenia